Szczesliwa sobota (31.03.2007)!

Foto wl: Tak bylo wczoraj (31.03) po wygranym meczu przez EAC z Ifs.
Dodane 2 kwietnia !
Foto wl: Prezydent mojego klubu Alain Decoudert jeszcze w sobote
byl szczesliwy! W niedziele o 10-tej gral mecz koszykowki
(nie boksu)w zespole Netreville!Efekt – rozciety luk brwiowy!
Kilka dni temu pisalem o obronie. Wczoraj przed meczem z Ifs mowilismy
tylko o "kroku do tylu". Przeciwnik gra bardzo dobrze w sytuacjach 1 x 1.
Poza kilkoma bledami na poczatku meczu – pozniej bylo juz bardzo dobrze
i co cenne ,w wykonaniu wszystkich zawodniczek. Dobra obrona jest klucem
do lepszej gry w ataku.

Foto wl: Tak nie powinno sie grac w obronie.
Przez ostatnie 2 tygodnie nasz zespol trenowal w 7-8 osobowym
skladzie. Problemy z praca , szkola i zdrowiem nie ulatwily nam
przygotowania do bardzo waznego spotkania w walce o utrzymanie.
Dbalismy o przygotowanie fizyczne , nie zapominajac , ze to juz
osmy miesiac treningow. Natezenie pracy trzeba dostosowac do
aktualnych mozliwosci zawodniczek.Trzeba znalesc tzw zloty srodek,
aby nie bylo kontuzji a jednoczesnie wytrzymac trudy kolejnych
meczow. Nam sie to udalo. Po 6 pkt przewagi w przerwie meczu
wygralismy druga polowe 41-21! Ostatnia kwarta to juz byla dawna
"koszalinska koszykowka"! Bardzo dobra obrona i gra szybkim atakiem,
stworzyly wspanialy spektakl w ostatnich 10 minutach.

Foto wl: 17 letnia rozgrywajaca NUMA Valeska rozegrala "swoj" mecz !
Koncowy wynik 77 : 51 ze zdecydowanym faworytem ,to wiecej niz dobrze.
Skutecznosc rzutow – 58% , 13 przechwytow, 19 strat (?) i 27 asyst. Niezle !
W dwoch ostatnich meczach rzucilismy przeciwnikom 150 pkt a stracilismy 97.
Trzy zwyciestwa w czterech ostatnich kolejkach to duzy sukces moich mlodych
podopiecznych.
Zostaly nam jeszcze dwa mecze. W najblizsza sobote w Mondeville i tydzien
pozniej ostani mecz w Evreux z La Glacerie. Nie bedzie latwo. Kilka zawodniczek
bedzie mialo egzaminy w szkole i nie beda uczestniczyc w treningach i meczach.
Szkoda – bo bedzie to moj ostatni pozegnalny mecz jako trenera po 35 latach!
(przynajmniej we Francji).

Foto wl:Pascal Thibaud – zdjecie wyk. w sobote rano , po piatkowym
przegranym meczu z Brest (75 : 87) w Pro B !
Trzydziesci piec lat – to wiecej niz polowa mojego zycia. To wiecznosc!
Kilka dni temu w Evreux przebywal na zaproszenie Pascala Thibaud – byly
trener reprezentacji Francji Michel Gomez. Twierdzi , ze zrezygnowal
z "trenerki" w wieku 54 lat. Powodem bylo "zmeczenie materialu" i niechec
do przejazdow! Ja mam 58 lat i czuje sie duzo gorzej niz Michel! Chcialbym
robic cos innego.

Foto wl: C. Mercier rozgrywajaca z czasow , gdy gralismy w I lidze.
Pascal Thibaud byly trener Elan Chalon , BC Besançon pracuje od 3 lat
w ALM Evreux. Jest napewno dobrym trenerem. Ale zycie jest trudne.
Najlepszy wynik osiagnal w pierwszym roku swojej pracy nad L'Eure (rzeka).
Pozniej juz bylo tylko gorzej. Co roku zespol mial mniej wartosciowych
zawodnikow. Wynik wiadomy – po sobotniej porazce – glosno sie mowi
o zmianie trenera. Nam (EAC) jest to nie na reke . Corka Pascala jet
najlepsza poussinka w naszym klubie (rocznik 1996). Wyjazd Thibaud
z Evreux , to rowniez strata Lucie.
Dodano 2 kwietnia: Pascal Thibaud bedzie trenerem przez okres 2 tygodni
– musi wygrac 2 mecze. Wyrzucono jednego z zawodnikow USA – M.Hicksa!
Mnie chyba nie wyrzuca. Ale to niczego nie zmienia. Postanowilem
zadbac o swoje zdrowie (lepiej pozno niz wcale). Tylko po tylu latach
w sporcie – nielatwo znalesc inne zajecie! Do tego dochodzi moj wiek.
Jestesmy jak stare przedmioty , ktore nie pasuja do dzisiejszych czasow.
Dzisiaj pomagam w powstaniu nowego klubu na starych tradycjach
w moim miescie – Koszalinie. Czy jutro bede potrzebny? Znam zycie
i wiem , ze tym jest roznie. Nie chce nic robic na sile.
C'est la vie – jak w zyciu!