Podobieństwa i różnice!

             Koszykowka jest jedna!

  I liga przygotowujaca do LFB (liga zawodowa)!                                          I liga - jakos leci (w okregach)
      
       Porownanie I lig we Francji i Polsce. We Francji w NF 1 uczestniczy 16 zespolw.
W Polsce mamy 4 grupy i prowadza je wytypowane OZKosz. W naszej grupie (Gdansk)
uczestniczy w tym sezonie osiem zepolow.
       Nad Sekwana w kazdym zespole moze grac jedna zawodniczka z zagranicy
i obcokrajowcy, posiadajacy karte pobytu na 10 lat – licza sie jako Francuzi. Prowadzac
zespol w Evreux mialem zawodniczki z Polski (byle kadrowiczki) i reprezentantke Belgii.
Wiele zawodniczek  gralo we francuskiej  lidze zawodowej (LNB). Okolo 70% zawodniczek
za gre pobieralo solidne wynagrodzenie.

     Marta Korgiel tez grala w Evreux
     foto wl. I ligowy zespol z Evreux!

       W Polsce moj zespol (KSKK Koszalin) posiada 3 zawodniczki, ktore graly w tych
rozgrywkach w roku ubieglym w Kobylnicy (czwarte na cztery zespoly). dwie nasze
dziewczyny graly w koszalinskiej lidze zakladowej , pozostale w juniorkach , gdzie
rozegraly po kilka spotkan mistrzowskich.

    Jak ja lubie sedziow!
    foto wl. Sedziowie mnie uwielbiaja !

       U Trojkolorowych sedziowali sedziowie z zaplecza sedziow zawodowych (poziom
sredni) w Polsce sedziuja nowicjusze (ostatnia sobota z Kolobrzegiem). We Francji
powtarzalem , ze w Polsce sedziuja lepiej. Dzisiaj twierdze , ze moglem sie mylic.
       Trenerzy! Tu trzeba byc ostrznym. Generalnie u nas jest duzo szkoleniowcow
bardzo mlodych. Ja w ostatnich 5 latach bylem najstarszym trenerem od LNB poprzez
NF 1 i NF 2!
       Hale sportowe! U nas sa to obiekty czesto trudno dostepne (Koszalin), o dobrym
standarcie z malymi widowniami. Przez 17 lat pracy nie widzialem hali za ktora
placilby klub! Nie mowie juz o dodatkowym oplacaniu obslugi w wynajetych za oplata
obiektach sportowych. W niedziele odbywalo sie 50% zawodow i hale byly do dyspozycji
miejscowych klubow! Czesto goscilem zespoly z Polski (Koszalin) i za ich treningi
lub mecze nie zaplacilem ani centyma.
      Publicznosc! Zdecydowanie lepsza w Polsce. Mniej szowinizmu. We Francji za to
po zawodach bardziej goscinna. Kazdy zespol po meczu organizuje poczestunek
dla zespolu gosci (kanapki , ciasta i napoje – lacznie z piwkiem lub winem)!
       Medialnie jest chyba remis. Tylko rezultaty meczow sa latwiej osiagalne po
zawodach we Francji. Posze poprzez Google wejsc na strone: www.ffbb.fr i kliknac
na Chamipnnat i nastepnie wybrac sobie lige meska lub zenska od czolowki poprzez
regiony, pozniej departamenty. Wyniki sa dostepne po 30-90 minutach po zawodach.
Zobaczycie ,ile jest grup w poszczegolnych kategoriach rozgrywek!
       Aby zagrac we francuskiej I lidze (NF1) trzeba rozpoczac od promotion departamental
 pozniej exellence dep. Nastepnie podobne dwa szczeble  regionalne. Mistrz awansuje
do III ligi (NF3) – gdze jest osiem grup po 12 druzyn.Nastepnie mistrz III ligi awansuje
do II ligi (NF2) – 4 grupy po 14 zespolow. Trzeba wygrac jedna z grup , aby zagrac w I lidze.
A u nas w Polsce – nasz KSKK zaczyna rozgrywki w I lidze.
        Papiery! We Francji poza ligami zawodowymi zawodnik wypelnia jednostronicowy papier,
w ktorym zobowiazuje sie do gry w tym samym zespole. jezeli jest niepelnoletni dodatkowo
podpisuje jeden z rodzicow. Swoje miejsce na podpis ma lekarz rodzinny (nie ma innych
badan lekarskich prze caly sezon). Do tego 1 zdjecie i ok.35 € (w zaleznosci od kategorii
wiekowej i zamoznosci klubu). Zgloszenie zespolu to jeszcze prostrze zadanie. Jeden
papier A-4 z podaniem poziomu rozgrywek i podpisem Prezesa. Tylko w Mlodziezowych
Mistrzostwach Francji sa kwalifikacje i trzeba zdobyc odpowiednia ilosc punktow, aby w nich
zagrac. Zespol , ktory zostal odrzucony gra w Mistrzostwach Regionu lub Departamentu!
       A u nas , szczegolnie w tym sezonie – katastrofa! Katastrofa dla klubow,  ale i dla
Okregow! W KSKK naprzyklad juniorka Ania Firmanty musi miec 3 licencje, aby grac
w I lidze , w juniorkach starszych i juniorkach!
      Na koniec o przekladaniu meczow. W Polsce jest to nagminne , co powoduje obnizenie
atrakcyjnosci rozgrywek. Mozna przelozyc mecz z powodu "zajadka" u zawodnika.
Pracujac 17 lat we Francji – moje zespoly nigdy z tego nie skorzystaly. Moj ostatni
mecz w Evreux – decydujacy o utrzymaniu. Dwie dziewczyny chore i dwie wyjechaly
na staz ze szkola! Nasza prosba  o przelozenie meczu zostala odrzucona. Wygralismy
na boisku i zespol utrzymal sie w II lidze.

       Co i gdzie jest lepsze zostawiam do Wasze oceny!
                   Ja czuję sie tam i tu znakomicie!

 

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij