KSKK jest już samodzielne!

Tak jak na poczatku ,ten blog będzie stoną
moich przemyśleń i sporowych wspomnień!

       KSKK jest klubem , który wrósł w koszaliński krajobraz sportowy.
Ma te same problemy, co inne stowarzyszenia na terenie naszego miasta.
Szukanie sponsorów , poprawa poziomu sportowego, ulepszenie modelu
pracy biura i zarzadu – to podstawowe wyzwania na najbliższą przyszłość,
dla działaczy naszej ogranizacji.
       Miał rację były prezes AZS Koszalin Boguś Kowalski, który ciągle
powtarzał, że nie znam dzisiejszych realiów w Polsce. (Od)Budowa klubu
koszykówki kobiet oparta w 100% na działalności spolecznej jest trudna
do zrealizowania. Potrzebna jest do tego kilkunastoosobowa grupa
społeczników , znających specyfikę pracy jednostki kultury fizycznej.
       U nas, na co dzień pracuje aktywnie cztery osoby i kilka innych
pomaga nam zadaniowo. Podobno w innych stowarzyszeniach jest jeszcze
gorzej. My ciągle szukamy kolejnych społeczników. Chcemy stworzyć zespół
ludzi , którzy obejmą swoją opieką – wszystkie ważne sektory działalności
klubu. Dzisiaj wszyscy – robią wszystko.
       Poziom sportowy pierwszego zespołu: czeka nas jeszcze olbrzymia praca!
Ula Sońta, "Mała" Sobolewska i Madzia Kulkowska grały w ubiegłym sezonie
w Kobylnicy w rozgrywkach I ligi , którą ukończyło 4 zespoły. Inne seniorki (5),
nie uczestniczyły w oficjalnych rozgrywkach od 4-5 lat! Kilka z nich okazyjnie
udzielało się w rozgrywkach ligi amatorskiej. Jest sześć  wychowanek Żaka
Koszalin, które rozegrały w ostatnim sezonie kilka spotkań mistrzowskich (trener
Zbyszek Bieć) !
Cztery z nich często gra dzisiaj w pierwszym zespole. Pięć 
przyszło do nas
 nieodpłatnie  –  z UKS 16 Koszalin ( trener Przemek Pacynko
i poprzednio Helena
Pacynko). Dzisiaj gra jedna zawodniczka  z poza Koszalina
– jest to Magda Miśków z Kadusa Bydgoszcz, po operacji dwóch stawów
kolanowych i od przyszłego tygodnia dojdzie jeszcze Sylwia Żbikowska wychowanka
MDK Warszawa (ostatnio grała w  Kadusie Bydgoszcz). Od stycznia do zespołu
może wrócić Ewa Sak (Koszalinianka, która czasowo jest nieobecna w Koszalinie).
       Uważam , że zespół gra więcej niż poprawnie. Czas pracuje dla naszych
dziewczyn. Mamy duże braki i swiadomość ich istnienia. Jeżeli ktoś uważa,
że mogło być lepiej – prosimy  o udzielenie nam pomocy!
       Taki jest stan istnienia KSKK na dzień dzisiejszy. Mamy swój budzet
(który jest rygorystycznie przestrzegany), siedzibę , halę do treningów
i zawodów oraz sprzęt niezbędny do rozgrywania zawodów.
       Od dzisiaj informacji o naszym KSKK proszę szukać na stronach internetowych:

KSKK –                     http://www.kskk.koszalin.pl/index.html

Koszykarski.pl –    http://www.koszykarski.pl/

I liga kobiet –         http://www.pierwsza.net/

      
       Na blogu powrócę do histori babskiej koszykówki, moich przemyśleń i wspomnień
z pracy podczas 35 lat, które minęły. Zapraszam do czytania blogu i swoich uwag
lub wspomnień.

         Oddany żenskiemu basketowi – Andrzej Curyl!

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij