11 dni – to wieczność!
Od jutra znowu KSKK. trening, zgrupowanie (oczywiscie) w Polanowie.
Później nasze juniorki grają w finałach MP juniorek starszych w Gdyni. Liczyliśmy
na dużą pomoc MIASTA a wyszło jak zwykle – symbolicznie. To , że mamy
w zespole same Koszalinianki jest chyba naszą wadą.
Aby zagrać w przyszłorocznej I lidze (centralnej) potrzeba nam ok. 300 tyś. zł.
Dostaniemy od władz zainteresowanych rozwojem sportu młodzieżowego mniej niż
10 %. Oczywiście awans do finałów Mistrzostw Polski dla promocji MIASTA nic nie znaczy!
W Cetniewie miałem czas na marzenia. Praca z kadrą naszego Kraju to przyjemność.
Byłem dumny z połączonych sił Żaka i KSKK! Być w ósemce najlepszych zespołów
kraju – to frajda. Życie wyznacza mi drogę, ktora jest bajką. Zawodowo od 36 lat
zajmuję się basketem. Teraz robię to społecznie i to mnie fascynuje. Być może do
czasu. Wierzę w te dziewczyny (KSKK i Kadra), bez względu na wynik. Są fanatyczkami
koszykówki – tak jak ja i wielu innych w naszym kraju. Cieszę się , że moge pracować
z Piotrem Neyderem z MUKS Poznań, Adamem Pytelem z Warszawy i kierownikiem
zespołu – Edytą Kisiel z AZS UW w Warszawie. Innym razem więcej o ich pracy!

foto wł: Kadra Kadetek przygotowująca się do sierpniowych ME w Katowicach.

foto wł: Szefowie kuchni w Cetniewie

foto wł: Nasi najwierniejsi kibice w Cetniewie – Szkółka pilkarska Wł. Żmudy!

foto wł: Szef odnowy biologicznej – Adam Pytel.
W jedności siła! Oby jak najdłużej!