Gdyńskie pasje i schody!

Realia dnia dzisiejszego!

        Dzisiaj to jest też moje "logo"!

     Mija trzeci tydzień mojej pracy w GTK Gdynia.Praca biurowa do 9.00,
później ranny trening, obserwacja zajęć w szkole (ul. WładysławaIV), trening
od 17.00 do 18.30 , oglądanie zajęć I zespołu (Lotos PKO BP) i kolacja w domu.
     O Gdyni najwięcej wiem z miejscowego radia (słucham jadąc samochodem).
Myślę, że w najbiższym czasie znajdę czas na mały spacer nad morzem.
Łatwiej miałem z tym we Francji , pomimo 115 km od kanału La Manche.
Przynajmniej raz w tygodniu znalazlem kilka godzin na spacer po plaży.
     Na razie pasjonuje mnie nowa praca. Duża grupa utalentowanych dziewczyn,
trenerzy calkowicie oddani koszykówce i szeroka grupa pracowników i działaczy
społecznych, ktorzy razem chcą podnieść poziom żeńskiej koszykowki w Gdyni
jak najwyżej!

  Czy jej blask oświeci GTK ?
  Foto GTK: Jest jedną z wielu utalentowanych zawodniczek GTK !

     Jedni się z tego cieszą , inni marudzą, jeszcze inni chcą współpracować! Jak w życiu.
Ciągle wspominam "słynne" slowa Bogusia Kowalskiego z AZS Koszalin, który
twierdzi, że nie znam "polskich realiów" !
     Za dwa tygodnie nasza mlodzież gra pierwszy w tym sezonie turniej. Będzie
to przyszły I zespół GTK, który gra w I lidze kobiet. Większość tych dziewczyn grać
będzie również w MP juniorek starszych. Kilka z nich to jeszcze juniorki!
     Za szkolenie młodszych zawodniczek odpowiadają znani szkoleniowcy gdyńskiego
klubu: Luba Szwecowa i Bartek Slomiński. Rok odpoczywać będzie Dana Bibrzycka
a  jej miejsce zajęła ambitna i młoda trenerka Karolina Wieczorek.

  
  Foto GTK: GTK Gdynia – 2008! (juniorki starsze)

PS Aktualnie oczekuję na instalację internetu w Gdyniu. Przepraszam za przerwy
    w dokonywaniu wpisów!
 

POWODZENIA DLA WSZYSTKICH – W NOWYM SEZONIE! 

         

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij