Uważajmy na swoje zdrowie!
Trening , mecz , kontuzje ,wygrane i przegrane. I tak przez cały tydzień.
Krytyka i pochwały! Przejazdy i przeloty. Kontrakty i przesilenia sportowe.
Co dzień , co godzinę coś nowego. Jedna wielka maszyna stresu, czasami
niepewności i wyniszczająca nasz organizm. Robimy to – bo to kochamy.
Czasami udajemy ,że to wszystko jest takie łatwe i proste. Natury jednak
nie oszukamy. Wiem to z własnego doświadczenia. Czy tak musi być zawsze?

Koszykówka jest pięknym sportem! A te piłki – jakie cudowne!
Tak dzieje się z trenerami , tak samo reagują sportowcy. Ale nie tylko. Wystarczy
popatrzeć na działaczy czy kibiców. Ich czasami nieracjonalne reakcje mówią wszystko.
Chyba dlatego sport nas wszystkich tak pociąga.
Warto czasami trochę się uśmiechnąć. Zrobilem to kilka razy na turnieju w Koninie.
Oczywiście były to potyczki z sędziami. Było trochę śmiechu i po chwili reakcja jednego
z sympatyków zespołu gospodarzy.
Bawił się ze mną ,jak prowadził Konin. Zmieniło się jednak jak rozluźniony VBW
wyszedł na prowadzenie. Od razu teks : co za dużo, to nie zdrowo i jeszcze kilka innych
przymiotników.

foto wł: Sportowe przyjaźnie! Co tydzień nowe!
Czas leci i latek przybywa. Staramy się w różny sposób ukryć nasze zdenerwowanie.
Nie ma trenerów spokojnych! Są tylko Ci , co to udają (kosztem wlasnego zdrowia)!

foto wł: Ten sposób pomógł nam w wygranej (walkowerem)!
Kazdy przeżywa wszystko na swój sposób. Ja nie wstydzę się żadnej swojej reakcji. Na ME
w Katowicach (podobnie było w meczu z Piasecznem) z nerwów zaschło mi w gardle! Nie mogę
wymówić ani slowa. Dopiero Adam Pytel (nasz doktor), który to zauważył podał mi szybko butelkę
z wodą! Dalej poszlo jak z płatka!

foto wł: Wspólne przemyślenia Bartka i Pchełek!
Czyj sposób unikania stresu jest lepszy? Bartek Słomiński medytuje z zespołem.
Inni krzyczą , jeszcz inni milczą. Każdy przeżywa to po swojemu.

foto wł: Dzięki takiej postawie skończliśmy na VI -tym miejscu ME Kadetek!
Po takich minach polskich kadetek można było spodziewać się najgorszego!
A nasze dziewczyny pokonały Rosję!
W sobotę (25.10.08) gramy kolejny mecz z SMS PZKosz w Łomiankach. Wyjazd
o 7-mej rano. Po drodze obiad i po kolejnej godzinie jazdy będziemy u Remka.
Co nas tam czeka – odpowiedź w niedzielę rano!

foto wł: Jutro o 16-tej koniec zabawy – mówi R Koć!
PS. Medytujące pchełki z VBW GTK Gdynia na turnieju w Olsztynie rozgromiły
dwóch przeciwników: pokonały w pierwszy meczu UKS Gimbasket
z Bialegostoku 77 : 24 i w drugim spotkaniu wygrały z UKS Basket
Olsztynek 65 :20 ! Brawo Pchełki !
Sport to jest poezja i oby tak zostało!