Trudna sztuka grania razem!
Od lat trenerzy doskonalą grę zespołową swoich ekip. Jedną z metod
jest wspólne trenowanie. Raz idzie to szybko, innym razem wolniej. Wiele
czynników ma na to wpływ.
Sklad zespołu, ich umiejętnosci, zespól trenerski i warunki w jakich
pracują. Raz się udaje , czasami nic nie wychodzi. Dlaczego tak się dzieje?
MUKS Poznań w roku ubiegłym pokonał VBW GTK (jun, st) w półfinale
MP swoim kolektywem. Nie tylko Skobel o tym decydowała. Dziewczeta z Gdyni
trenowały w kilku grupach i spotkały się przed ćwierćfinałami.Później przegrały
minimalnie mecz o finał.
W tym roku jest podobnie . Kilkanaście zawodniczek trenuje w Gdyni i gra często
w I lidze kobiet. Dwie juniorki grają i trenują w ekstraklasie. Siedem jest w Szkole
Mistrzostwa Sportowego w Łomiankach.Od czasu do czasu kilka z nich gra wspólnie
w I lidze lub juniorkach. Efekty są różne. I tak jest o wiele lepiej ,niż w ubigegłym
sezonie.
Statystyki z meczu: http://www.pzkosz.pl/?p=6&s=mec&id=2220
W sobotę 15.11.08 zawodniczki z Gdyni grały mecz z AZS Warszawa. Przegrały
go 9 punktami. Mogły te zawody wygrać. Brakowało wzajemnego zrozumienia
i wspólnego grania. Byc może to tylko trudny wspólny start. Z każdym kolejnym
meczem powinno być lepiej. Wierzę ,że tak bedzie. Trenerów czeka więc trudne zadanie!

foto: Wszyscy na ławkę – a kto będzie grał?
Kolektyw – fundamentem gier zespołowych!