Czy musiało się tak stać?

foto wł: Grała tu prawie połowa kadry Kadetek z ME w Katowicach w 2008 r!
Będąc uczestnikiem półfinalowego turnieju MP jun st w Poznaniu, przyznam
szczerze, zdziwiłem się udziałowi Skobel i Durak w tym turnieju. Mając najwiecej
uzdolnionej mlodzieży, mogącej grać w tej kategorii wiekowej – udział tych
zawodniczek wydawał mi się dziwny.
Wymienię tylko nie grające w tym turnieju A Kowalską, M Idziorek, siostry
Mistygacz. We wszystkich spotkaniach największy udział w wysokich wygranych MUKS
miały, byłe kadetki MUKS i reprezentacji Polski. Czy to tylko strach przed utratą tytułu
spowodował problem, który dzisiaj ma nie tylko, klub z Poznania.
Plotkowano w Polsce , że niektóre kluby nie zagrają meczu z MUKS-em w Gdyni!
Wiem ,że VBW Gdynia nie było pewne wygranej z poznaniankami w skladzie , w jakim
MUKS gra na codzień! Skopiowalem na blogu pismo PZKosz, ale nigdy sam, ani nikt
z Gdyni tego regulaminu nie czytał w wystarczającym stopniu, aby oceniać postawę
Prezesa Andrzeja Jablońskiego w tym przypadku.

foto wł: Trzeci ucięty krawat Prezesa Jabłońskiego w 2008 r. A w roku 2009?
Będąc w Poznaniu pozwolilem sobie zadzwonić do Prezesa Krawczyka i spytać o co
chodzi z grą tych dwóch dziewczyn. Prezes odpowiedzial mi, że jak się boję, to prześle
mi ekspresem rolkę papieru toaletowego!
Ja się MUKS-u nie balem i nie boję. Mogliśmy co najwyżej przegrać z nimi mecz.
Szkoda mi całej grupy uzdolnionych koszykarek, które w tym klubie grają. Kto
zafundowal im tą "minę"?
Po co "nam" to było?