Olimpiady, campy, strefy i zagrywki!
Olimpiady dają nam przegląd najlepszej mlodzieży naszej dyscypliny w kraju.
Campy pozwalają lepiej poznać nasze koszykarskie nadzieje. Natomiast strefy
i zagrywki utrudniają selekcję najlepszych zawodniczek.
Coś w tym jest , że trener Alain Jardel denerwowal się na „pick and roll”. Tuszuje
braki w wyszkoleniu indywidualnym zawodniczek. Sprowadza poruszanie się na boisku
do biegu po lini itd. Pan Jardel chce , aby gracz miał większy wybór indywidualnych
możliwości.

foto wł: Legenda koszykówki we Francji Alain JARDEL!
Trzeba znaleźć zloty środek. Musi on zapewnic jak największy postęp w wyszkoleniu
indywidualnym, dac szansę zespołowi na osiągnięcie jak najlepszego wyniku i być
w zgodzie z naszą filozofią widzenia koszykowki.
Można wygrać ważne zawody organizacją gry. Mozna to samo osiągąć żmudną pracą
nad techniką i sprawnością. Jedno praktycznie wyklucza drugie. Ilość czasu potrzebna
na egzekucję organizacji gry , zabiera czas na pracę nad innymi cechami zawodniczek.

foto wł: Wioletta Łotysz (Gawęcka) była rozgrywajaca kadry kadetek
i juniorek , AZS Koszalin i Spójni Gdańsk!
Dzisiaj prowadzilem rozmowę z trenerem przygotowania ogólnego o nadchodzącym
sezonie. Szalenie cenię sobie takich specejalistów. Jeżeli boli mnie glowa , to biorę
proszek przeciwbólowy i jest trochę lepiej – przynajmniej chwilowo. Lekarz pomoże mi
również w zlagodzeniu bólu i usunie jego przyczyny – jest po prostu specjalistą!

foto wł: Piotr Madejski – trener przygotowania ogólnego – mistrz Polski
LOTOSU PKO BP Gdynia!
Rozmowę zaczeliśmy od ustalenia proporcji treningu ogólnorozwojowego do
pracy nad techniką. Staraliśmy się „wywalczyć” jak najwięcej dla siebie – pomimo
wzajemnego szacunku. Teraz, gdy z puli mojego czasu będę musiał pracować nad
organizacją gry w ataku i obronie – to zostaną mi minuty, na pracę nad wyszkoleniem
indywidualnym.
Troche to przejaskrawilem, aby było bardziej czytelne. Wiem co mówię. Kiedyś
wywalczyliśmy z AZS Koszalin awans do ekstraklasy – pracując głównie nad taktyką.
Skrzywdzilem tym wiele zawodniczek. Doświadczylem na własnej skórze, że moje i klubu
zapotrzebowanie na sukces, przekresliło sporowe nadzieje kilku moich wychowanek.

foto Bartek: Czy te Pchelki (A Stępień i D Duraj)
będą promować swojego trenera?
Byl to ostani moment „zwrotny” w mojej pracy trenerskiej. Dzisiaj sie tego wstydzę!
Przyrzekłem sobie , że nigdy więcej nie skrzywdzę moich zawodniczek, poprzez moje
prywatne ambicje! Myślę, że osiągam dzisiaj więcej niż wczoraj!
Spelniajmy swoje marzenia i dajmy tą nadzieję
również naszym zawodniczkom!