Jesteśmy tam , gdzie jest nasze miejsce!
Rok temu polskie kadetki były szóste w ME, w tym roku juniorki dwunaste. Juniorki
starsze są w ósemce najlepszych zespołów starego kontynentu. Za kilka tygodni swoje
boje toczyć będzie zespół kadetek. Przyjdzie czas na ocenę poziomu mlodzieżowej
koszykowki w Polsce. Obserwując zespoły Hiszpanii, Łotwy, Włoch, Turcji czy Niemiec
zastanawiamy się gdzie jest przyczyna w różnicy wyszkolenia poszczególnych ekip?

foto wł: Elina Babkina Łotwa – jedna z gwiazd ME!
Pierwsze to napewno zajęcia wychowania fizycznego w szkołach. Drugim problemem jest
selekcja najmlodszych dzieci. Często trenujemy dziewczyny, które chcą z nami trenować.
Jesteśmy szczęśliwi, że możemy z nimi pracować.
Dalej zaczynają się „schody”. Każdy sobie „rzepkę skrobie”. Co trener to inna „filozofia”
podejścia do zawodu trenera mlodzieży . Efekty widzimy dopiero podczas konfrontacji
z innymi krajami. Wszyscy oklaskujemy znakomite akcje A Torrens. Marzymy o tym, aby
na jej miejscu była Polka.
Brakuje nam polotu i fantazji naszej mlodzieży. Nie dotyczy to wszystkich. Są trenerzy,
którzy starają się robić to inaczej. Często przegrywają, ale dają nam nadzieję, że kiedyś to
się zmieni.

foto wł: Nadeżda Grishaeva (Rosja) – jaki talent!
Wydział szkolenia PZKosz opracował usystematyzowany materiał do pracy z mlodzieżą.
Myślę , że jest to dobry początek. Na bazie tego materiału pracowano z młodzieżą na
tegorocznych campach dla 15-latek. Musimy rozszerzyć zakres jego realizacji na pracę
w klubach i szkołach. I tak krok po kroku starajmy się dorownać najlepszym. Szukajmy
pozytywów w naszej pracy szkoleniowej.

foto wł: Isis Arrondo rozgrywająca Tarbes i reprezentacji Francji!
Mamy wielu młodych i zdolnych trenerów pracujących z mlodzieżą. Trzeba ich znależć
i docenić ich pracę. Niech bedą przykladem dla setek innych szkoleniowców. Biadoleniem
i szukaniem winnych niczego nie zmienimy.

foto wł: FIBA.EUROPE ciągle czuwa! Coraz więcej kibiców!
Zmieniajmy od teraz, od jutra (mecz z Niemcami)!