Ile obciążeń mogą wytrzymać dzieci?
Prowadząc kadrę kadetek w roku 2008 (ME Katowice) mieliśmy
z Piotrkiem Neyderem problem ze skompletowaniem skladu.
Na zgrupowanie w Ciechanowie przyjechało cztery dziewczyny
z zatajonymi kontuzjami. Wszystkie zostały odesłane do domu i tylko
jedna z nich zagrała w finałach ME. Byłem zszokowany informacją
trenera, że jest OK, a niby plotka donosiła, że jest inaczej. Najgorsze,
że te niby plotki się później sprawdziły!
Dzisiaj jest podobnie. Pod koniec października dziewczęta ledwo
„zipią”. Grają dużo, wszędzie i każde zawody to mistrzostwa świata!
Trwa liga, turnieje kadr rożnych roczników, imprezy zagraniczne.
Z tym wiążą się przekładane mecze. Gramy we wtorki , środy ,
czwartki, soboty i niedziele.
O nauce nie wspomnę. Gramy, gramy i jeszcze raz gramy! Często
o ilości zawodów i zmianie terminów decyduje kalendarz imprez. Przykladem
są strefowe mistrzostwa Polski juniorek starszych. Cztery zespoły, systrem
4 rundowy i mecze rozgrywane w środy. W soboty lub niedziele te same
zespoły grają rozgrywki seniorek. Wiekszość zawodniczek w tych zespołach
to maturzystki.
We Francji dzieci do lat 16-u mogły zagrać jeden mecz w tygodniu.
Turnieje odbywały sie tylko przed i po zakończeniu sezonu. Wyjątkiem były
turnieje Wielkanocne. Dodatkowo, tak jak u nas, grały kadry departamentów
i reginów. Młodzież od lat 17 miala prawo zagrać dwa mecze w tygodniu.
Teraz o pozytywach. Zaczyna się oficjalnie rozmawiać o tych sprawach.
Trener klubowy, mając problem z przesileniem obciążeń, wraz z lekarzem
decyduje o danie zawodniczce odpoczynku. Więcej! Proponuje trenerom
kadry zwolnienie zawodniczki z konsultacji PZKosz, do czasu powrotu do
stanu normalnego.
Robi tak napewno wielu szkoleniowców. Chodzi o to, aby czynili
to wszyscy! Do czasu, kiedy zacznie to regulować regulamin zawodów,
musimy być bardzo czujni w naszej pracy. Nawet „koszykarskie roboty”
zaczynają kiedyś wysiadać!
PS To samo dotyczy obciążeń pracy trenerów. Znam wielu młodych nauczycieli,
którzy na poczatku listopada wyglądają jak sportowe wraki tuż przed emeryturą!
Praca od rana do nocy, niewlaściwe odżywianie, brak wypoczynku i dochodzący
stres – to przyczyny przedwczesnej sportowej starości! Zastanowmy się czy tak
powinno być! Czy chociaż, ktoś potrafi to docenić? Może mlodzież?!

foto: „Wszyscy na ławkę”! Jadę na wczasy!
„Lepiej być mocno niedotrenowanym,
niż minimalnie przetrenowanym”!