Blogi, blogi …. blogi!
Piszę ten blog od 31 stycznia 2007 roku. Miały być tylko wspomnienia,
a jest sporo informacji z dnia dzisiejszego i trochę sportowych przemyśleń.
Trenerem jestem 40 sezon a sportem interesuję się od ponad 45 lat.
Staram się niczego i nikogo nie krytykować. Czasami prowokuję do dyskusji
na wybrany temat. „Koszykarskie roboty”, „stanie strefą”,”lepiej pomagać
najlepszemu, niż szefować miernocie” – to tylko kilka ostatnich przykładów.
Każdorazowo odzywa się kilka lub kilkanaście osób, których to podobno
dotyczy. Najlepszym przykładem jest komentarz dotyczacy 15-latki, która
w kadrze kadetek grała kontuzjowana. Po przeczytaniu tego wpisu, a artykuł
dotyczył ME kadetek w Katowicach – odebrałem to do siebie. Jak się okazuje
nie byłem jedynym! I tak jest w większości spraw.
Na forum koszykówki kobiet padło pytanie,kto sporzadził listę zawodniczek
z rocznika 1993? Jest to lista spisana przez moja osobę, z notatek i materiałów
jakie posiadam. W szkoleniu centralnym udzielam się od stycznia 2008 roku.
Pani ksiegowa z PZKosz może powiedzieć ile wykręciłem kilometrów swoim
samochodem. Dziesiątki sprawozdań z tych podroży to około 250 zawodniczek
z roczników 1992-1996. Sporo nazwisk dostarczyli mi moi współpracownicy ze
szkolenia centralnego.
Dla przykladu w tym tygodniu obserwowaliśmy dwa turnieje w kategoriach
mlodzieżowych (Wołomin i Nowy Targ). I tak się dzieje przez cały rok!
Na blogu znajdujecie nie tylko „prowokacje”. Zamieszczam informacje
o oficjalnych powołaniach na szkolenie centralne w kategoriach młodzieżowych.
Często podaję nazwiska trenerów, którzy wychowali lub szkolą te zawodniczki.
Wielu z nich robi to od lat i nikt dotychczas ich pracy nie zauważył.
O wielu małych rzeczach by nikt nie wiedział, gdyby nie ten blog. Są to
informacje w większości dla moich bliższych i dalszych znajomych. Dziennie
czyta ten blog ok. 300 osób. Stosunkowo mało jest wpisów uzupelniających
podawane informacje. Dominuje raczej krytyka, którą muszę często przełknąć.
Jeżeli przestaniecie wchodzić na mojego bloga, to zacznę go pisać w takiej
formie jak zacząłem i wrócę do pierwszej wersji – wspomień i ciekawostek!
Decyzja w Waszych rękach i komputerach!