NIKT, NIGDY WSZYSTKICH NIE ZADOWOLI!

Pracuje cały zespół!

     Grupa trenerów pracująca przy selekcji przyszłych roczników kadetek
liczy 9 osób. Tworzą ją szkoleniowcy:
 
Janik         Krzysztof
Szwej        Krzysztof
Szwaja      Radoslaw
Kuciński    Radosław
Świerk      Mariusz
Słomiński  Bartosz
Jasiński     Ireneusz
Mazur        Dawid
Curyl         Andrzej


     Pracują razem prawie od roku. Byli obecni na campach regionalnych,
na campie centralnym i na zgrupowaniu PZKosz w Szczecinku. Obserwowali
kilkanaście turniejów w kraju. Od września uczestniczyli w trzech konsultacjach
i turnieju Nadziei Olimpijskich w Budapeszcie.
     Jesteśmy w stałej komunikacji telefonicznej i elektronicznej. Większość
decyzji podejmujemy po wspólnej konsultacji. Śledzimy kariery klubowe wielu
zawodniczek. Wspołdzialamy z  trenerami pracującymi w klubach.
     Czy istnieje sposób docenienia ich ogromnego zaangażowania w sprawy
rozwoju żeńskiej koszykówki w kraju? Myślę, że oni nawet tego nie oczekują.
Robią to z miłości do tej pięknej dyscypliny sportu. Dziękujemy WAM za to!
     Teraz mamy gotową listę zawodniczek powołanych na kolejne zgrupowanie
w Zakopanem. Zmieni się też trochę sklad sztabu szkoleniowego. Pragnę ,aby
nikt z moich młodych przyjaciół nie zniechęcił się do tego co wspólnie robimy.
     Myślę, że najlepszą nagrodą za to co robią, były burze oklasków
na zakończenie poszczególnych konsultacji. Spontaniczna reakcja młodzieży
ma dla nich wartość  najwyższą!
     Odpowiedzialność za wszystkie  niepowodzenia biorę na swoje barki.
Ewentualne sukcesy – to zasluga trenerów klubowych i moich młodych
współpracowników.
     Ręczę za wyjątkową uczciwość wszystkich powołań. W selekcji sprawdziliśmy
od 01 września 2009 r.  31 zawodniczek. Wcześniej było to ok. 80 dziewczyn.
To wszystko tylko w roczniku 1994. Podobnie czynimy w kolejnych, młodszych
grupach wiekowych.
     Oby zapal do pracy naszej grupy trwał jak najdłużej. Myślę, że nikt nam w tym
nie będzie przeszkadzał. Ściśle wspólpracujemy z wydziałem szkolenia PZKosz.
Pomagają nam też etatowi pracownicy biura naszej centrali. Niech to trwa tak długo,
jak będzie to pomagało naszej dyscyplinie. Z chwilą, gdy coś się zatnie – przyjdą nowi
ludzie, którzy zrobią to jeszcze lepiej. Taką mam nadzieję!

Zaufajcie tym młodym szkoleniowcom!

 

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij