Za siedmioma górami , ….za siedmioma rzekami !

Opowieść o wilku i baranku!

     Działo się to  w poprzednim wieku. Był rok 1962. Grupa owieczek
potrzebowala swojego przewodnika. I tak mlody wilk zaczął zycie
w jednej gromadzie z owieczkami. Wszyscy mieli kolor NIEBIESKI!
     Miejscem ich spotkań były miejscowe łąki, których w grodzie
pod Górą Chełmską nie brakowało. Stadko to wyjątkowo upodobało
sobie kawalek skóry, o nazwie CYBINKA. Ta idylla trwala przez 6 lat.
     Po wakacjach w 1968 roku zwierzaki się rozprysły po całym
nadmorskim terytorium. Większość z nich zalożyla sobie nowe stada.
Prowadili ciche i spokojne życie.
     Dorosly już wilk, żyjąc ze swoją gromadką postanowił zaopiekować
się małymi jagniętami. Zafundował im tym razem kawałek
pomarańczowego plastiku. Jagnięta były wyjątkowo uzdolnione. Stary
wilk potrzebował pomocy. Znalazł sobie dawnego „baranka” o imieniu
Witalis. Od tego czasu razem zajmowali się stadkiem!
     Po latach stary wilk znalazl nowe tereny do życia. Oddalone  były
od Góry Chełmskiej o 1500 km. Żyły tam ludy burgundzkie. Przez
lata tam się zestarzał i w nowym wieku (2007 r.) wrócił na dawne
tereny. Po kilku latach przemieścił się jeszcze bardziej na wschód.
     Dzisiaj żyje wśród kaszebów na rozłeglym Pomorzu. Często się
włóczy od  Bałtyku do Tatr, a czasami jeszcze dalej. W okolicach
Góry Chełmskiej prym wiedzie nie młody już Witalis. 
    
Jak to w bajkach bywa, niech żyją
           długo i szczęśliwie!

  Kudłaty baranek. Wilk też miał wlosy?
  foto wl: W. Krochmal i A. Curyl (rok 1981)

PS Wiecej o wilku i baranku znajdziecie tutaj:

 http://www.azs.koszalin.pl/azs_artykuly.php?news=766

 

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij