Piętnasty finał LOTOSU!
Pierwsze finały dzisiejszego Lotosu to „samotny biały żagiel”. Później
o tytule decydowały mecze Gdyni z Krakowem. W ubiegłym sezonie dołączył
do czołówki zespół z Gorzowa. T tym roku czołówka to już pięć drużyn.
Oby za rok dołączyły kolejne ekipy. Szkoda mi młodziutkiej drużyny MUKS
z Poznania. Może to sentyment po prowadzeniu kadry kadetek, w której
wiele zawodniczek grało w Poznaniu. Drugim trenerem kadry był również
szkoleniowiec MUKS – Piotr Neyder. Poznanianki zagrają w I lidze centralnej.

foto wł: Iwona Jabłońska, AC i Janusz Mróz!
Inaczej jest w koszykówce młodzieżowej. Dominują jeszcze duże ośrodki,
które mają możliwość zasilania się zawodniczkami z innych ośrodków. Coraz
więcej do powiedzenia mają przedstawiciele mniejszych miejscowości.
Wierzawice, Dębnica Kaszubska, Jastrzębie Zdrój, Jurków, Sokołów Podlaski,
Aleksandrów Łódzki i Tarnawa Dolna – to tylko nieliczne miasta, które znaczą
coraz więcej na koszykarskiej mapie naszego kraju.
Więcej miast pokaże się na kolejnych mistrzostwach w kategorii kadetek
i młodziczek. Powinna im pomóc praca nowego szefa wyszkolenia w PZKosz
– Romana Skrzecza.
Z ciekawością będziemy oglądać półfinały Ogólnopolskiej Olimpiady
Młodzieży dla roczników 1995 i młodszych. Czekamy na potwierdzenie
umiejetności zawodniczek, które już uczestniczyły w szkoleniu centralnym
i na pokazanie się kolejnych utalentowanych dziewczyn. Wraz z nimi poznamy
wielu „nowych” szkoleniowców, którzy na codzień wykonują mrówczą pracę
w swoich klubach – dla dobra naszej dyscypliny.
Oby „geografia” polskiego basketu
zmieniała się dalej!