Długo czekała!
W listopadzie 2008 roku Magda (!) Leciejewska polecila mi swoją koleżankę,
jako zawodniczkę, w I ligowym zespole VBW GTK Gdynia. Przeprowadzilem
wywiad i okazało się , że to Marta Urbaniak, która długo pauzowała z powodu
kontuzji. Marta wznowiła treningi i była jedą z lepszych zawodniczek w moim
zespole.

foto wł: Marta Urbaniak (Lotos)
W tym sezonie pracuję jako asystent z Jackiem Winnickim. Pod koniec
ubiegłego roku kalendarzowego w Lotosie nastąpiły wielkie zmiany.
Pożegnaliśmy wiele doświadczonych zawodniczek. Brakowało dziewczat
do treningu. Tym razem to ja zaproponowałem udzial Marty Urbaniak
w treningach I zespołu LOTOSU.
Dzisiaj wraz z kolegami z zespołu, byliśmy dumni z postawy Marty (7×3)!
Jutro kolejny mecz w finale ekstraklasy (FGE).
PS Dziękuję Pani od ortografii za lekcję! Wiem , że często piszę zbyt szybko
i niestarannie. Po 17 latach nieobecności w kraju mam też „małe” problemy
z właściwą pisownią. Będę się starał popełniać mniej błędów! Przepraszam!
Lotos ma „dwie piłki meczowe”!