Białystok – to miasto Gienka Hałaburdy!

Koszykówka kobiet i Eugeniusz Hałaburda!

     Dla każdego symatyka basketu kobiecego w Polsce Bialystok to
nieprzerwanie od ponad 30 lat – ten sam trener. Miał wzloty i upadki.
To on i jego praca decydowala o poziomie basketu na Podlasiu.
     Poznałem mojego kolegę pod koniec lat siedemdziesiątych. Wraz
z zespołem przyjechał do Koszalina na turniej młodziczek (r. 1962-3).
    Później w sezonie 1982-3 walczyliśmy wspólnie o miejsce w polskiej
ekstraklasie. Gienek, jak zwykle w Bialystoku, a ja jako trener AZS
Katowice. O awansie zadecydowaly małe punkty (i podobno sędziowie).
i w najwyższek klasie grał później AZS Katowice.

  Technikum Rolnicze młodego Gienia w Białystoku!
  foto wl: Pierwsze miejsce pracy Gienka – Technikum Rolnicze w Dojlidach!

     Kolejne spotkanie nastąpiło po moim powrocie do kraju – w roku 2008
– w Człuchowie. Był to turniej kadr wojewódzkich Pomerania- Cap!
Wszyscy wiedzą kto jest jego organizatorem. Tam widziałem dzisiejszą 
ekipę mojego kolegi. Muszę uczciwie przyznać, ze zespół ten uczynił
olbrzymi postęp.
     Dzisiaj dla odmiany odbyłem 90 minutowy spacer z innym fanatykiem
basketu – trenerem Lotnika Wierzawice – Piotrem Musijowskim. Jak większość
napewno wie , Piotrek mial (ma?) małe kłopoty z dokończeniem seniorskiego
sezonu. To dzięki niemu wiem, gdzie leżą Wierzawice i co poza piwem jest
w Leżajsku.
    
   Piotrek pod pałacem! 
   foto wł: Trener Musijowski gra i myśli o przyszlości swojej i klubu!

     Wiem również, co znaczy jego praca dla polskiej koszykówki. Udział
w większości finałów młodzieżowych dobrze świadczy o pracy trenera
i szkół w rejonie Wierzawic. Życzę  Piotrowi podjęcia najlepszej dla niego
(i polskiej koszykówki) decyzji.

  Wyszło - będzie dobrze!
  foto wł: Kadetki VBW GTK Gdynia po obfitym śniadaniu!

      Teraz o gdyniankach w Białystoku. Wczoraj wygrały, dzisiaj kolejny mecz
z „młodzieżą” z Wierzawic. Mała wróżba z kart i pewnie można iść na halę sportową
Technikum Rolniczego. 
  
  Skromny, przedmeczowy posiłek!
  foto wł: Skromne , przedmeczowe jedzenie trenera VBW GTK Gdynia!

     Tylko,że przed meczem trzeba spożyć mały posilek. W VBW jest tak, że zawodniczki
przygotowują swojemu trenerowi ten ważny posiłek. Tak jest i dzisiaj! Mój kolega
klubowy powinien być zadowolony. Nie mogę podać z wiadomych przyczyn
jego danych personalnych i na pewno nikt się nie domyśli o kogo chodzi!

       
     
SKS 12 W-wa i Bryza Kolbudy już w finale!
   

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij