Koszykówka – to tylko przygoda!
Urazy, kontuzje i choroby. Wszyscy mamy z tym kłopoty. Nie omijają
one również sportowców. Szczególnie boli to nas, jeżeli dotyczy to młodych
ludzi. Na początku sportowej kariery napotykają na barierę, która jest
trudna dla nas – dorosłych.
Karolina jest bardzo zdolną, młodą koszykarką. Mam nadzieję, że za
kilka miesięcy wróci na koszykarskie parkiety. Za pół roku rozpocznie
treningi Kamila Szmytkowska. Za 6-7 tygodni zacznie trenować Dominka
Owczarzak. Wszyskie one kochają swoją dyscyplinę sportu – koszykówkę!
Wygrywamy złote, srebrne lub brązowe medale. Każdy z nich ma jednak
dwie strony. Druga strona to treningi, zgrupowania, mecze co 3 dni, dalekie
wojaże – wszysko to – to olbrzymie obciążenie dla młodych organizmów.

foto wł: Brak ostrości – czy to tylko zmęczenie?
Maja Rynkiewicz uwielbia koszykówkę. Trenuje w VBW GTK Gdynia pięć
razy w tygodniu. Dodatkowo miała zajęcia i mecze z kadrą OSSM. Grała
ćwierćfinały, półfinały i finały w kadetkach i juniorkach. Przez kilka tygodni
w szkole była rzadkim gościem.
W tym wieku sport musi być dla tych młodych ludzi wspaniałą przygodą.
W pewnym momencie zatracamy granicę rzeczywistości. To my myślimy,
że nasze wychowanki myślą tak jak my. Ale nie zawsze mamy rację.
Szanujmy młodość naszych wychowanek!