Nie tylko mecze!
Dzisiaj rano nasze zawodniczki zwiedzały Bormio. Temperatura powietrza
spadla do 23 st. Łatwiej był spacerować po starym mieście. Wąskie uliczki, wiele
zabytkow i wokół wspaniae góry.

foto: Tylko R Szwaja je widział z bliska!
Radek Szwaja był odważny i wybrał sie wysoko w góry (3150 m npm). Trochę
tam zmarzł, bo było sporo śniegu i 5 stopni mrozu. Wrocił po kilku godzinach
zmarznięty , ale bardzo szczęśliwy. Jutro ostatni mecz poprzedzony rannym
treningiem. W poniedziałek pobudka o g.4.00 i 3 godziny jazdy we wspanialej
okolicy (Lombardia).
W Warszawie bedziemy około godziny 13.00-tej. Na odpoczynek nasze
dziewczyny będą miały 48 godzin. Później kolejna podróż, tym razem do Serbii.
Jutro wraca słońce?!