Francja wylądowała przed nami!
ME rozpoczęły się na lotnisku w stolicy Węgier. Szczęśliwie dla nas
jest z nami reprezentacja Francji, która przekazła nam płytki z osatnimi
meczami trzech naszych rywali grupowych. Samolot do Salonik ma
ok. godziny opóźnienia, więc możemy spokojnie oglądać mecz
Turcja – Francja.
Do Budapesztu doleciała też ekipa Finlandii i od razu udała się do
restauracji na obiad. Nasze zawodniczki zajęły się czytaniem książek
i rozwiązywaniem krzyżówekO godzinie 15.30 nasz samolot wylądował
w Salonikach (tempertura + 38 st. C!)
Do Ptolemaida dotarliśmy późnym popołudniem. Czekał na nas wspaniały
hotel Panteudis. Cztery gwiazdki, basen i dobra restauracja. Na zewnątrz
cudowny ogród i stoliki dla gości hotelowych.
Po późnym obiedzie i chwili odpoczynku udaliśmy się na trening
do hali, na której będziemy grali pierwszy mecz. Obiekt średniej klasy
z widownią na 250-300 osób, dobry parkiet i kosze. Na sali działa
klimatyzacja. Po treningu powrót do hotelu i 20 minutowa kąpiel
w basenie. O godz. 22.oo kolacja i cisza nocna.
Jutro śniadanie o 8.30, trening o 11.00, a o godzinie 19.oo uroczyste
otwarcie Mistrzostw Europy kadetek.
Wieczorem dotarła na ME Hiszpania!