Natalie Lesdeman trzyma kciuki za Polskę!
Ranny trening zespołu Polski przebiegał z małymi zakłóceniami.
Ekipa FIBA Europe sprawdzała stan hali sportowej i urządzeń do mierzenia
czasu. Trener Gulan musiał ich delikatnie upomnieć, że w tym czasie
mamy trening na hali. Wszystko wróciło do normy i mogliśmy pracować
normalnie. Przed nami trenowali Hiszpanie, którzy „ukradli nam 3 minuty.

foto wł: Widok z hotelowego okna!
Po naszych zajęciach już punktualnie weszły na salę dziewczyny z Turcji.
O godzinie 17.00 odbyła się weryfikacja dokumentów. Przekazano nam
informację, że trenerzy i oficjele muszą być ubrani w długie spodnie!
Wywołało to małe zdziwienie wśród obecnych trenerów.
Po weryfikacji miałem przyjemność rozmawiać z wielokrotną reprezentantką
Francji – Natalie Lesdeman. Znamy się od wielu lat. Życzyła nam sukcesów
i obiecała trzymać za nas kciuki, podczas tych mistrzostw. Miłe!
Zaczyna się!