Na temat strefy, każdy ma swoją ideologię!
Strefa demarkacyjna pomiędzy Koreą Płn i południową. Miałem przyjemność
być w tych okolicach na poczatku lat osiemdziesiatych.Strefa graniczna pomiedzy
NRD i NRF. Przekraczaliśmy ja w 1981 roku wraz z mistrzyniami Polski juniorek jadąc
na serię spotkań we Francji w okolice Dijon (Burgundia).

foto wl. Mój epizod z kadrą Polski w Korei Płn.!

foto wl. Małgorzata Czerlonko (Wołujewicz) ze swoim trenerem.
W drodze powrotnej DDR-owcy zatrzymali nas dłużej, niż normalnie. Jeden
z żołnierzy „cudownej” armii kulał na jedną nogę. Ktoś z naszej ekipy skomentował
to po Polsku , że tej kontuzji nabawił sie pod Stalingradem – uciekając przed armią
sowiecką. Mieliśmy pecha, bo poza tym , że kulal – znał doskonale język polski. Nasz
pobyt w strefie granicznej przedlużył sie o kilka godzin.
W roku 1981 byliśmy na zgrupowaniu w KRNOV w dawnej Czechoslowacji.
Podczas treningu zbłądziliśmy. Zapytaliśmy się pracującego rolnika, jak powrócić do
Krnov.Odpowiedzial nam, ku naszemu zdziwieniu po polsku , że mamy sie udać na
przejście graniczne. Oczywiście byliśmy w Polsce bez dokumentów i cieżko by było
przekonać straż graniczną , aby nas przepuścili. Wrócilismy tą samą drogą , którą
weszliśmy do Polski. Szczeście nam dopisało, przekroczyliśmy ponownie strefe
graniczna i bez przygód trafiliśmy do naszego hotelu.

foto wl. One też chcialy strefy (wolnosci)!
Pracując we Francji z zespołem 15-latków graliśmy mecz w mistrzostwach tego
kraju z zespołem SLUC w Nancy. W pewnym momencie jeden z moich graczy wpadł
w panikę i krzyczy: André – défense zone (Andrzej – obrona strefowa)! Natychmiastowa
zmiana i odsunięcie go od gry w zespole na okres 2 miesiecy – za wprowadzanie paniki!
Pod koniec sezonu, nikt przeciwko nam nie krył strefą – bo, to by było oddanie
walkoweru przez przeciwnika.
W 2002 roku pracowałem jako agent zawodników. W EAC Evreux wyrzucono
trenera. Jako „strażaka” poproszono mnie o dokończenie sezonu. Była to I liga
– bezpośrednie zaplecze francuskiej ekstraklasy (LNF). Pozostalo 7 spotkań – trzeba
było wygrać 6, aby sie utrzymać. Agnieszka Cieslak, wraz z koleżankami dokonały tego
i zespół dalej grał w I lidze.
W jednym z bardzo trudnych meczów, zawodniczka z mojej drużyny poprosiła mnie
o postawienie strefy , bo zespół był bardzo zmęczony! To znaczy , że obrona strefowa
jest forma relaksu podczas meczu – fantastyczne!
Trzy lata później w tym samym zespole – inna zawodniczka zaproponowała mi
postawienie strefy , bo zespół miał dużo przewinien. Cudownie! W strefie się po prostu
stoi i nie broni!
Pomijajac strefy demarkacyjne i graniczne, a skupiając się na obronach
strefowych w koszykówce – muszę powiedzieć , że są to najtrudniejsze i wymagajace
stalowego zdrowia formy obrony zespołowej!
Prowadząc SZS AZS Koszalin w latach osiemdziesiątych , nasza obrona była trudna
do rozszyfrowania przez naszych przeciwnikow. Była to bardzo agresywna gra 1×1,
w swoim polu obrony (inaczej strefie).

foto wl. Ich strefa była najlepsza!
Dzisiaj mam inny problem ze strefą! I nie tylko ja. Jest to strefa mojego życia,
w której powinno sie pomyśleć, o zakończeniu pracy trenerskiej. Decyzję juz podjąłem,
pozostało mi jeszcze trzy lata. Spędzę je w VBW GTK Gdynia. Klub, który pokochałem
i w którym miałem wiele szczęścia!
Później pozostanie mi tylko strefa marzeń! Nie będzie mi potrzeba
sprzętu , hal sportowych i godzin spędzonych na treningach i meczach.

foto wl. Trzeba tam wrócicć i się nie stresować!
Będzia to strefa spacerów i wypoczynku. Czas refleksji nad poprzednimi
strefami swojego życia! Na stare lata boję się, aby nie zostać indywidualistą!
A wiec kolejna strefa w moim życiu?