900 km i mecz – w 22 godziny!
Polska w przebudowie! Widzi sie to, kiedy trzeba pokonać około
1000 kilometrów w czasie mniejszym niż jedna doba. Wrażenie robi
widok prac na N -7 około trzeciej w nocy!
Trzeba jechać na mecz do Siedlec, aby spotkać się z kolegą od
lat trzydziestu – Krzysiem Kołoszewskim. Spotkania podczas
niezapomnianych AMP kobiet na hali sportowej AOS w Lublinie,
dziesiątki dni zgrupowań zespołu SZS AZS Koszalin w tym pięknym
mieście.

foto wł: Dobry mecz Asi Kwaśniewskiej i fatalny skok na nogę koleżanki z Siedlec!
Krzysiek dawniej był sędzią szczebla centralnego, teraz udziela się
jako „życiowy” komisarz. To prawdziwa przyjemność spotkać się z kimś,
z którym łączy nas przeszłość i dzień dzisiejszy. Witek Krochmal
z AZS Koszalin na pewno podziela moją opinię.
Również w Siedlcach spotkałem się ze swoim ziomkiem z Koszalina
Pawłem Kowalczukiem. Gratulował nam wygranej przegranego (-17)
meczu i widowiskowej obrony w drugiej połowie spotkania. Chwalił
atmosferę panującą w jego nowej drużynie.

foto wł: Jolanta Mikulska na meczu w Łodzi (10.05.2010 r.)!
Sędziowała nam ten mecz pani Jolanta Mikulska, z którą mamy
„miłe” boiskowe wspomnienia z przeszłości. Wczoraj było jak w Wersalu!
Na koniec o kolejnym spotkaniu z trenerem Teodorem Mollovem.

foto wł: Po prawej T. Mollov (Siedlce)!
Znamy się od prawie dwudziestu lat. Poznaliśmy się podczas spotkań
pucharowych JDA Dijon (FRA) z zespołem Bobrów z Bytomia. Przez dwa
lata spotkaliśmy sie czterokrotnie. Ostatnio spotykaliśmy sie podczas
meczów CLK, gdzie grały ekipy z Gdyni i Piaseczna. Była to pierwsza
„moja” wygrana z tym znakomitym szkoleniowcem z nad Morza Czarnego!
Ile wspomnień podczas 22 godzin!