Czas mija szybko – nawet pisząc blog!

Pięć lat minęło!

    

     Dokładnie 29 stycznia 2007 r ok. godziny 21-ej dokonałem  pierwszego wpisu
na swoim blogu. Po kilku tygodniach zmieniłem treść pierwszych wpisów. Były
bardzo smutne i pesymistyczne. Poczatkowo miały być tylko wspomnienia.
Powodem był stan moje zdrowia. Życie okazało się, nie po raz pierwszy bardziej
radosne! Oby tak było dalej!
     Było sporo wspomnień, było bardzo dużo fotografii, był też dzień teraźniejszy.
Wspominając, sporo pokazywałem i prowokowałem do dyskusji na temat
przyszłości koszykówki w Polsce. Chyba przegrałem tą walkę. Brakowalo mi
trochę determinacji i chyba cierpliwości!
     Kilka razy chciałem zrezygnować z pisania swojego bloga. Po kilku dniach
czegoś mi brakowalo i rozpoczynałem ponownie. Tak minęło właśnie pięć lat.
     Starałem się, aby nikogo nie obrazić. Czasami przeszkadzała mi w pisaniu
moja praca w koszykówce. Nie zawsze doświadczenie pomaga w codziennej
pracy. Również mój wiek nie jest moim sprzymierzeńcem. Coraz częściej
omijało mnie również szczęście, które jest naszym nierozłącznym towarzyszem.
     Zaczynając się bawić  w koszykówkę trenowałem skórzanymi, sznurowanymi
piłkami! Później nadeszła era popularnych piłek z Bułgarii (nieforemne plastyki).
O strojach nie będę wspominał. Jako anegdotkę przypomnę przygodę z pierwszych
ME Kadetek, które odbyły się w Polsce (Szczecin). Pojechałem je oglądać ze swoimi
wychowankami. Po pierwszym dniu, na wieczornym spotkaniu poprosiłem
dziewczyny o swoje wrażenia z tego turnieju. Moje podopieczne najbardziej
zachwyciły …… stroje poszczególnych ekip! Trudno sie było dziwić!
     Jak jest dzisiaj? Na pewno inaczej – czy lepiej? Każdy musi sobie odpowiedzieć
na to pytanie sam.
     Dziękuje swoim wiernym czytelnikom. Zaczęło się od kilku wejść dziennie,
a było tak, że w „gorących” chwilach było Was kilkuset! Za kilka dni (może tygodni)
blog przekroczy 400 tyś. odwiedzin. Dziękuję za wytrwałość i proszę o pozostanie.

PS. Zamieszczam więcej niż  99%  komentarzy. Czasami są niezbyt
      przyjemne dla mnie lub
dla innych osób z polskiej koszykówki. 
     Taki jest dzisiaj świat! Proszę 
o wyrozumiałość! 

Marzę o następnych pięciu latach! 

 

 

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij