Stare fotografie!

Ratusz w Koszalinie!
Koszalin jest moją małą, sportową ojczyzną! Mieszkałem tam 30 lat.
Później wyjechałem do Francji. Po kilkunastu latach pobytu w kraju Napoleona
zacząłem marzyć o powrocie. Dzisiaj znowu jestem na „emigracji”! Czy uda
mi się jeszcze kiedyś wrócić do miasta nad Dzierżęcinką? Czas pokaże.

Kamienisty brzeg Morza Środziemnego w okolicach Martigues!
Cudowny pobyt w Martigues i jego okolicach. Mało treningów, dużo wolnego
czasu – na zwiedzanie od granicy z Włochami – do Oceanu Atlantyckiego! Za moimi
plecami Marsylia – miasto futbolu i Zidana!

Notre Dame de Paris!
Paryż – miasto cudowne i jednocześnie bardzo uciążliwe dla przybyszów.
Korki, tłumy turystów, ciągle strajki i jego piękno!

Evreux wiosną!
W tym malym miasteczku (ok. 70.000 mieszkańcow) spędzilem ostatnie siedem
lat we Francji. Do Paryża 91 km, nad kanał La Manche – 115km. Normandia stolica
jabłek i mleka. Historyczne potyczki z Anglią i desant wojsk amerykańskich podczas
drugiej wojny światowej!

Tu walczyli żolnierze o wolność Europy!

Pola Elizejskie! W oddali Łuk Triumfalny!
W Paryżu przeplata się historia z nowoczesnością. Piękne dzielnice i miejsca
gdzie żyją najbiedniejsi. Parki, Sekwana i liczne muzea. I uciążliwe spaliny w letnie,
gorące dni!

Port w Gdyni i jego okolice!
Teraz mieszkam w Gdyni. Lubię to miasto i jego atmosferę. W nieliczne, wolne
dni – włóczenie sie po Gdańsku lub Sopocie. Spacery na plaży w Rewie. Wypad na
„cypel” do Helu.
Wystarczy wspomnień na dzisiaj!