Mamy dobrych szkoleniowców!

Będę zanudzał na przykładzie Francji. W JDA Dijon pracowałem jako
dyrektor sportowy w części amatorskiej klubu. Zatrudnialiśmy ponad
dwudziestu „trenerów”! Mieliśmy 500 licencji zawodniczych. W rozgrywkach
startowało 27 zespołów. Tak naprawdę było nas dwóch trenerów z dyplomami.
Było też kilku instruktorów. Pozostali to zawodnicy, którzy prowadzili zajęcia
z najmłodszymi zawodnikami. W najsłabszych grupach rolę trenerów pełnili
rodzice, którzy nigdy nie grali w koszykówkę.
Po roku pozyskałem do pracy kolegę z polski, ojca Pawła – Tomka
Storożyńskiego. Trenerzy zarabiali po 100 franków (ok. 15 euro) – za trening.
Większość dostawała za swoją pracę ok. 60- 80 euro za miesiąc. Zawodnicy,
którzy nie potrafili wykonać poprawnie rzutu z biegu – uczyli koszykówki innych.
Podobnie było i jest w innych klubach we Francji. Trójkolorowi to europejska
czołówka w kategoriach młodzieżowych. Dlaczego więc nasz basket jest tak
dużo slabszy?

foto wł: Emilie Gomis – wychowanka EAC Evreux!
Sposob dotowania sportu młodzieżowego, system zawodów dla najmłodszych
doprowadzony do absurdu, przydział godzin treningowych na obiektach miejskich,
ocena pracy grup treningowych, sposób zmiany barw klubowych itd, itd!!!
Przykladowo podaję link do strony mistrzostw Francji kadetek silniejszej serii,
pierwszej fazy mistrzostw:
http://resultats.basketfrance.com/resultat/championnat/773690C22/0000.html
Link do strony mistrzostw Francji kadetek silniejszej serii,
drugiej fazy mistrzostw:
http://resultats.basketfrance.com/resultat/championnat/B5E6211D8E04/0000.html
Z drugiej fazy mistrzostw cztery najlepsze zespoły spotykają się w finale.
W sobotę półfinały. Zespoły, które wygrają – graja w niedzielę mecz o mistrzostwo
Francji. Pokonani walczą o brązowy medal. Wcześniejsze mecze w I i II fazie
odbywają się w miarę możliwości terytorialnie. Młodzież prawie nigdy nie rozgrywa
zawodów podczas dni szkolnych! Ekipy rozgrywają od połowy września do maja
następnego roku – dwadzieścia dwa mecze! Najlepsi grają dodatkowo w zespołach
seniorskich
U nas z młodzieżą pracują prawie wyłącznie szkoleniowcy z dyplomami trenerskimi.
Prowadzi się więcej szkoleń dla trenerów, niż we Francji. Gramy dużo więcej zawodów.
A wię dlaczego nie gramy tak dobrze, jak dzieci w kraju Trókolorowych?
Jak pokonać „żabojadów”?
