„Amerykańska” PLKK i Polki na ławie!?
Miernota z za Oceanu ogarnia polską ligę. Ważne, aby ten zalew przeciętnych
zawodniczek był jak najtańszy. Polki są za drogie dla naszych klubów. Tak więc
zacznie działać koszykarskie biuro podróży (USA)!

foto VBW: Nagroda fundacji HELIOS w Gdyni – dla utalentowanej Magdaleny Ziętary!
Ziętara grała sporo w roku ubiegłym i mamy materiał na dobrą zawodniczkę.
Czy inne młode dziewczyny dostaną taką szansę jak Magda? Często życie zmusza
kluby (trenerów) do podejmowania takich decyzji. Oby tak było w tym sezonie.

foto wł: W takich małych miasteczkach (Ponanów) rodzą się też koszykarskie talenty!
Kolejny raz poznaję życie w „terenie”. Po „olimpijskim” czteroleciu w Gdyni na
nowo poznaję szarość pracy trenera w normalnych warunkach. Nabieram ponownie
szacunku dla tych, którzy z oddala patrzyli na „sukcesy” tych wielkich.
Jak tu kupić nowy komplet koszulek, gdzie tanio można zorganizować zgrupowanie
sportowe. Kto pomoże nam z załatwieniu dodatkowych treningów. W Koszalinie
mamy też zdolną młodzież. Zazdrośnie patrzą one na Gdynię, Poznań czy Gorzów.
Mają swoje ukryte sportowe marzenia. Czy trenerzy, tylko swoją pasją mogą zaspokoić
ich spotrową przyszłość? Do pewnego mo mentu – TAK.
Marzy mi się, że za kilka lat, koszalinianki znowu będą sie zaliczać do do najlepszych
w kraju. Część z nich zasili inne kluby – pozostałe grać będą w koszalińskich barwach.
Na razie nie marzymy o ministerialnych obiecankach, że dotowana będzie praca
z młodzieżą. Przecież Igrzyska się już skończyły i kraj się pasjonuje złodziejskimi aferami.
Tak więc poczekamy na kolejne „obiecanki” do roku 2016!
Wielcy i mali – pracujemy dalej!