Dzieci kochają sport (koszykówkę)!

Utrzymać ten zapał!

     To nie dzieci rezygnują ze sportu. To my dorośli je gubimy! Pracuję z mlodzieżą
od ponad 40 lat. Wiem jak trudno utrzymać grupy treningowe. Miałem dużo szczęścia,
bo grupy, które prowadzilem nie traciły zapału do sportowej pracy.

   x
   foto wł: Dzisiaj na treningu tej grupy było 21 zawodniczek!

     Cieszę się, że podobnie jest w zespołach Reni Dudek i Agaty Janickiej. Grupy liczą
po 23 zawodniczki, a na każdym treningu jest ich ponad dwadzieścia! Oby tak dalej!
Kiedyś myślałem tylko o sportowych sukcesach – dzisiaj cieszy mnie masowość i to, że
cieszą się z tego co robią.

   x
   foto wł: Juniorki szykują się do półfinałów MP! Mamy nadzieję, że tam pojedziemy!

     Podobnie jest w zespole naszych juniorek. Na początku były „schody”! Na zgrupowanie
do Polanowa pojechało 50 % zespołu. Po pracy w zespole GTK Gdynia dla mnie to był szok.
Dzisiaj jest zupelnie inaczej. Sporadycznie ktoś nie uczestniczy w zajęciach. Wiem wczesniej
o ich nieobecności.

   x
   foto wł: Nadia Sak wzmacnia swój staw skokowy!
 
     Teraz nawet zawodniczki kontuzjowane pracują nad szybszym powrotem
do zdrowia! Drobne urazy zdarzają sie wszędzie. My mamy szczęście, ze nas
najczęściej omijają. Nadia Sak pracuje obok nas. Tak poprzednio było z Kasią
Bogucką czy Monią Bastek.
     Za tydzień chcemy jechać na półfinał Mistrzostw Polski Juniorek do dalekich
Głuchołaz! Mamy drobne problemy ze skladem. Ale to jest normalne tam, gdzie
się mocno pracuje. Mamy młody zespół (r. 1996-7) – jest tylko kilka zawodniczek
z rocznika 1995. Chcemy przygotować nasz zespół do przyszłorocznych mistrzostw!
     Szukamy środków finansowych przy dużej pomocy rodziców i PZKosz!
Zszokowała nas pozytywna postawa naszej koszykarskiej centrali.  Dzięki!

    Przez Głuchołazy do koszykarskiej przyszłości!
    

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij