Powrót do tradycji – (SZS) AZS Koszalin!

foto wł: Nasz wielki AZS powstał 08.10.1968!
Mój AZS powstał w 1968 roku. Moim pierwszym Prezesem był pan Jan Witek,
sekretarzem klubu pan Jakub Bortnik. Pracę z dziewczynami rozpocząłem w roku
1973. Wcześniej prowadziłem chłopców w Bałtyku i Zniczu Koszalin (SP nr 11).

foto wł: Prawdziwa przyjemność- gratulacje od Jurka Olejniczaka!
04.09.2013 – minie 40 lat pracy z dziewczynami i kobietami. Przez 17 lat był
to mój klub AZS! Tylko w sezonie 1982/3 prowadziłem AZS AWF Katowice, który
wprowadziłem do ekstraklasy (wraz z Renią Dudek i Heleną Pacynko).
W 1990 roku wyjechałem na „rok” do Francji. Moja córka miała się nauczyć
języka Napoleona. To Agata poprosiła mnie o pozostanie jeszcze rok. I tak trwało
to przez kolejne 17 lat. Zawsze marzyłem o szybszym powrocie do Polski.
Kilka razy rozmawiałem o tym z dzisiejszym Prezesem AZS – Bogusiem
Kowalskim. Zawsze było ‚coś” co przeszkadzało. Później namówiono mnie do
powrotu i reaktywacji żeńskiej koszykówki w Koszalinie! W ten sposób powstał
klub KSKK. Po roku musiałem kolejny raz opuścić moje miasto. W tym czasie
nastąpiła era K Szumskiego i jego kolegów. Nie pasowałem im do wspólnej pracy.

foto wł: Mistrz Polski kadetów z 1991 roku – przed ratuszem w Dijon (FRA)!
Kolejne cztery lata spędziłem w VBW GTK i LOTOSIE Gdynia. Był to cudowny
okres pracy szkoleniowej. Dzieci, młodzież, ekstraklasa, euroliga – mistrzostwa Polski,
medale! Rok współpracy z Jackiem Winnickim (bardzo trudny), którego bardzo cenię
i uważam za jeden z wielkich autorytetów naszej koszykówki. Niestety nadszedł koniec
wspólnej pracy z panem Prezesem VBW GTK – Bogusławem Witkowskim i Mieczysławem Krawczykiem Prezesem Centrum Wzgórze (dawny LOTOS).
Kolejny raz rozpocząłem pracę w KSKK, który przetrwał dzielnie 4 lata. Pomogły mu
w tym Agata Janicka i Renata Dudek. Dzisiaj wspólnie tworzymy nowy obraz naszego
klubu – praca od podstaw. Szkolimy blisko 50 dziewczyn z roczników 2003-4. Pomagają
nam dyrekcje szkół: Gimnazjum nr 6 i 7, SP nr 10, 17 i 21 w Koszalinie.
Jedynym naszym problemem są środki finansowe. Ich brak spowodował, że
musieliśmy zrezygnować z udziału z wywalczonego półfinału Mistrzostw Polski juniorek!
Nie otrzymaliśmy minimalnego wsparcia na projekt „Sportowa przyszłość Koszalina”!
Wzięli to na swoje barki rodzice naszych podopiecznych. Mamy jednolite koszuli, piłki
i dobre trenerki.
Kilka miesięcy temu kolejny raz zaproponowałem mojemu AZS -owi wspólną pracę.
Tym razem nastąpił szybki odzew i aktualnie pracujemy nad wspólnym projektem
szkolenia młodzieży i udziału w systemie zawodów sportowych. Od nowego sezonu
powstaną wspólne grupy treningowo – szkoleniowe:
AZS – KSKK – ENERGA Koszalin (dziewczęta) – II liga i juniorki
AZS – BASKET – ENERGA Koszalin (chłopcy) – młodzicy
Ściśle będziemy współdziałać z UKS „Szesnastka” Koszalin, UKS SP nr 10 w Koszalinie.
Zaproponujemy współpracę klubowi ŻAK Koszalin, KUKS Koszalin, a w przyszłości nasi
najlepsi chłopcy powinni zasilić zawodowy klub AZS! Tylko taki masowy ruch na parkietach
Koszalina pomoże nam w zrealizowaniu naszych marzeń, o powrocie do chlubnej historii
AZS z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych!
Zelig, Doliński, Razik, Sędzicka, Czerlonko, Kujawa, Łotysz i Siewruk, Dudek, Janicka
czekają na swoich następców!
Tradycja – naszą siłą!