Czy basket kobiet utrzyma się w Koszalinie?
Ograniczone fundusze na promocję żeńskiej koszykówki w mieście i małe
dofinansowywanie klubu sprawiają, iż wyszkolone w KSKK wartościowe zawodniczki
odchodzą. W tym sezonie nasza zawodniczka Katarzyna Bogucka (r.1997) została
powołana do Szkoły Mistrzostwa Sportowego PZKosz w Łomiankach. Monika Bastek
(r. 1997) została wypożyczona do czołowego w Polsce klubu szkolącego młodzież
– VBW GTK Gdynia.
KSKK jest klubem, który szkoli młodzież w wieku zuchów, juniorki i seniorki
w koszykówce kobiet. Zespół składa się wyłącznie z wychowanek naszych klubów
(KSKK, UKS”16″ i UKS SP 10). Są to utalentowane uczennice koszalińskich szkół
podstawowych, gimnazjalnych i liceów, które w KSKK kontynuują treningi i mają
szansę rozwijać swoją koszykarską karierę. Dzięki temu, że skupiamy w swoich
szeregach wykwalifikowaną i doświadczona kadrę trenerską (byłe zawodniczki
i trenerzy AZS Koszalin i kadr narodowych) – zawodniczki KSKK otrzymują solidne
wyszkolenie i widoczne są ich postępy. Dowodem może być liczba zawodniczek,
które poszły w „koszykarski świat”, promując Koszalin.
Przygotowania do nowego sezonu rozpoczęliśmy 19 sierpnia 2013 r. W treningach
uczestniczyło 21 zawodniczek. Od początku września grupa liczy 19 zawodniczek.
Potrzebujemy dodatkowych godziny na halach sportowych i środki na opłacenie
szkoleniowców. Klub zajmuje się planowaniem i organizowaniem imprez koszykarskich
dla mieszkańców miasta w celu integrowania środowisk i osób interesujących się
koszykówką (OSTAR for DYDEK).
Rok wcześniej niż Pani Minister Sportu zajęliśmy się dziećmi z roczników 2003-4.
Powstały dwie 23 osobowe grupy młodych koszykarek. Wiele z nich przeszło do klasy
sportowej o profilu koszykówki w SP nr 10 w Koszalinie. Kilka innych zostało „wcielone”
do podobnej klasy w SP nr 17 w piłce ręcznej. Powstają dwie nowe grupy. Mamy
„małe” problemy z godzinami na salach sportowych. Podczas wakacji 23 młode dziewczyny
przebywały na niezwykle udanym zgrupowaniu sportowym w Gdyni!
Koszalin ma bardzo bogate tradycje w żeńskim baskecie. Mieliśmy kilkanaście
zawodniczek we wszystkich kadrach Polski. Od połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego
wieku do 2007 roku – nie było klubu seniorskiego w Koszalinie. W grach zespołowych
byliśmy najlepsi w naszym mieście.
Chcę, aby był silny basket żeński w Koszalinie!