Koszykówka żeńska i męska!
Ogólnie wiadomo, że jestem sympatykiem koszykówki w GTK Gdynia. Spędziłem
tam kilka cudownych lat. Prowadziłem zespół I ligi, byłem trenerem koordynatorem
sektora żeńskiego, prowadziłem zespół juniorek starszych. Udział w rozgrywkach
seniorskich podporządkowany był sukcesom w kategoriach młodzieżowych.
W GTK pracowałem od 01.09.20008 do 30.06.2012 r.
|
VBW GTK |
2008/9 |
2009/10 |
2010/11 |
2011/12 |
|
MŁODZICZKI |
1 |
5 |
7 |
24 |
|
KADETKI |
1 |
3 |
4 |
8 |
|
JUNIORKI |
6 |
5 |
2 |
2 |
|
JUNIORKI ST. |
1 |
1 |
3 |
3 |
W tym czasie na 16 możliwości awansu do finałów MMP – byliśmy tam 15 razy!
Wywalczyliśmy 9 medali (w tym cztery złote). Mój sentyment jest chyba zrozumiały.
Wczoraj byłem „zdziwiony” porażką z AZS PWSZ Gorzów Wlkp. Dzisiaj już patrzę
na to inaczej. Wspaniała wygrana trenera Pieczyraka i jego dziewczyn nad ekipą
INEA AZS Poznań – to efekt dobrego przygotowania do mistrzostw. Jutro ostatnie
mecze grupowe, a w sobotę i niedzielę półfinały i finały tegorocznych mistrzostw!
Chyba wczoraj wręczono „laury” dla najlepszych sportowców Gdyni. Zdziwił mnie
brak wśród wyróżnionych Michała Mroza i Zbyszka Balińskiego – trenerów grup chłopców
w moim dawnym klubie! Szkoda!
C’est la vie – jak w zyciu!