Oceńmy to sami!
TRENER! Pierwszy krok – to dyplom instruktora. Później kilka lat pracy i możliwość
uzyskania tytułu trenera. Mamy już dyplom i idziemy na pierwszy trening!
TRENING! W naszym przypadku to zajęcia najczęściej na hali sportowej z grupą
kilkunastu zawodników (-czek), kilka razy w tygodniu.
DRUŻYNA! Tworzą ją trener i kilkunastu graczy, o zbliżonym poziomie sportowym.
Wspólnie mają do zrealizowania wizję narzuconą przez Klub i trenera.
ZAWODNIK! Dziewczyna lub chłopiec pragnący uczestniczyć we wspólnym projekcie
podnoszenia swoich umiejętności i spełnienia swoich marzeń.
To tylko moje krótkie formuły. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Każdy
trener ma (powinien mieć) swoją filozofię prowadzenia zespołu i wizję jego gry.
Uzależnione to jest od posiadanego „materiału ludzkiego”, własnych kwalifikacji
i możliwości finansowo-organizacyjnych klubu.
Teraz o jednostce treningowej. Najczęściej trwa ona 90 min. Teoretycznie powinno
to być 90 minut pracy z zespołem. Trener prowadzi zajęcia zgodnie z opracowanym
rocznym planem treningowym, zgodnie z budową mikoro-cyklu treningowego.
Konspekt treningu ma przygotowany na piśmie. Tu się chyba wszyscy zgadzamy!

Prezes B. Witkowski wprowadził w klubie dokumentację prowadzonych treningów, która
była decydująca w naszej pracy szkoleniowej!
Również budowa jednostki treningowej nie budzi żadnych obaw. Zaczynamy od
rozgrzewki ….. itd. Problemem jest dobór ćwiczeń, ich intensywność, ilość
powtórzeń i ich jakość techniczna. Czas posiadania (dotykania) piłki wynika
z doboru właściwego ćwiczenia. Często w ćwiczeniu musimy połączyć techniką,
taktykę i sprawność fizyczną.
Jak najwięcej spraw dotyczących treningu powinniśmy wyjaśnić przed i po nim.
W ten sposób lepiej wykorzystamy te 90 minut zajęć sportowych. To zobowiązuje
nas i zespół do przybycia na obiekt sportowy dużo wcześniej. Kiedyś pracując
we Francji (Evreux) jeden z trenerów przegadał 35 z 90 minut treningu.
Zaproponowałem mu świetlicę. Na krótko się obraził, później nastąpiła zdecydowana
poprawa.

Nasza wspólna praca była często bardzo burzliwa, a efekty były znakomite!
Ilość zajęć sportowych w tygodniu. Z debiutantami zaczynamy 1-2 razy w tygodniu.
Późnej ilość treningów wzrasta. Zespół na poziomie 14-15 lat powinien ćwiczyć 5 razy
w tygodniu. Pracując w VBW GTK Gdynia dodatkowo prowadziliśmy zajęcia (było nas
3-4 szkoleniowców) indywidualne przed szkołą i w dni wolne od meczów i treningów.
To gwarantowało przyszłe sukcesy zespołów i zawodniczek.
…… cdn!