Kartki z historii!

Kiedyś też było pięknie!

     Często dyskutujemy o zmianach, jakie zachodzą z upływem czasu
w koszykówce. Mam wrażenie, że kiedyś było więcej finezji w grze
poszczególnych zespołów. Ucztą były mecze Wisły Kraków za czasów
trenera Ludwika Miętty. Panie Kaluta i Iwaniec tworzyły niezapomniane
widowiska!

     Mistrz Polski 1982!
     Dwie koszalinianki w skladzie ŁKS: Bożena Sędzicka (Wołujewicz)
      i Gosia Kujawa (Janowicz)!
     

     Drugie zloto 1979 r!
     foto wł: SZS AZS Koszalin Mistrz Polski (U-17) w 1979 roku!

     
     Kadra 1982 - w KRL-D!
     foto wł: Kadra Polski juniorek (r. 1962 i mł) na Turnieju w Korei Północnej (1980 r)!
                    Po lewej stronie stoi Bogdan Przywarski, po prawej Jerzy Kościński (sędzia)!

     Strachy na lachy!
     foto wł: Zawsze byłem miły dla sędziów – lata lecą, a ja się nie zmieniam!

     Dzisiaj rano obserwowałem dobry mecz kadetek pomiędzy zespołami
VBW GTK Gdynia i Trops Kartuzy. Podobała mi się praca sędziów. Pani
„sędzina” powiedziała miło – dziękuję, a facet, który z nią gwizdał – pan
ciągle ma pretensje! Życie jest trudne!

Wszyscy popełniamy błędy!

Teraz o trenerach!

Mamy dobrych szkoleniowców!

          FFBB

     Będę zanudzał na przykładzie Francji. W JDA Dijon pracowałem jako
dyrektor sportowy w części amatorskiej klubu. Zatrudnialiśmy ponad
dwudziestu „trenerów”! Mieliśmy 500 licencji zawodniczych. W rozgrywkach
startowało 27 zespołów. Tak naprawdę było nas dwóch trenerów z dyplomami.
Było też kilku instruktorów. Pozostali to zawodnicy, którzy prowadzili zajęcia
z najmłodszymi zawodnikami. W najsłabszych grupach rolę trenerów pełnili
rodzice, którzy nigdy nie grali w koszykówkę.

                                 

     Po roku pozyskałem do pracy kolegę z polski, ojca Pawła – Tomka
Storożyńskiego. Trenerzy zarabiali po 100 franków (ok. 15 euro) – za trening.
Większość dostawała za swoją pracę ok. 60- 80 euro za miesiąc. Zawodnicy,
którzy nie potrafili wykonać poprawnie rzutu z biegu – uczyli koszykówki innych.
     Podobnie było i jest w innych klubach we Francji. Trójkolorowi to europejska
czołówka w kategoriach młodzieżowych. Dlaczego więc nasz basket jest tak
dużo slabszy?

           E G
           foto wł: Emilie Gomis – wychowanka EAC Evreux!

     Sposob dotowania sportu młodzieżowego, system zawodów dla najmłodszych
doprowadzony do absurdu, przydział godzin treningowych na obiektach miejskich,
ocena pracy grup treningowych, sposób zmiany barw klubowych itd, itd!!!

     Przykladowo podaję link do strony mistrzostw Francji kadetek silniejszej serii,
pierwszej fazy mistrzostw:

   http://resultats.basketfrance.com/resultat/championnat/773690C22/0000.html

      Link do strony mistrzostw Francji kadetek silniejszej serii,
drugiej fazy mistrzostw:

   http://resultats.basketfrance.com/resultat/championnat/B5E6211D8E04/0000.html

      Z drugiej fazy mistrzostw cztery najlepsze zespoły spotykają się w finale.
W sobotę półfinały. Zespoły, które wygrają – graja w niedzielę mecz o mistrzostwo
Francji. Pokonani walczą o brązowy medal. Wcześniejsze mecze w I i II fazie
odbywają się w miarę możliwości terytorialnie. Młodzież prawie nigdy nie rozgrywa
zawodów podczas dni szkolnych! Ekipy rozgrywają od połowy września do maja
następnego roku – dwadzieścia dwa mecze! Najlepsi grają dodatkowo w zespołach
seniorskich
     U nas z młodzieżą pracują prawie wyłącznie szkoleniowcy z dyplomami trenerskimi.
Prowadzi się więcej szkoleń dla trenerów, niż we Francji. Gramy dużo więcej zawodów.
A wię dlaczego nie gramy tak dobrze, jak dzieci w kraju Trókolorowych?

Jak pokonać „żabojadów”?

 

Provence!

Martigues – woda i słońce!

                 
                  Martigues (Provence) z lotu ptaka!    

     Martigues miasto – nad Morzem Śródziemnym. Położone jest o 27 km  od Marsylii.
Morze, zatoka Berre i miasto poprzecinane licznymi kanałami. Tysiące turystów
zachwyca się jego pięknem!

         To były piękne dni!
         foto wł: Widok z mojego mieszkania w Martigues na Etang Berre!

   Wenecja we Francji - Martigues!
   foto wł: Francuska Wenecja – Martigues!

Martigues i jej łódki!
foto wł: Port jachtowy w Martigues – widok z drogi do Marsylii!!
  
Martigues
foto wl: Widok na dachy Martigues!

Zapraszam do odwiedzenia Martigues!

Zmiany w koszykówce młodzieżowej ?

Cztery razy trzy!?

     Podczas finałów U-20 w Gdyni odbyło się spotkanie Romana Skrzecza
z trenerami. Mówiono o proponowanych zmianach roczników. Ma to być
sposób na podniesienie poziomu polskiej koszykówki młodzieżowej.

  To nam zostało!
  foto wł: Mistrzostwa Polski mamy za trzy lata – „grajmy w karty, albo ćw. technikę”!?

U-22 roczniki 1991, 92 i 93 (?)

U-19 roczniki 1994, 95 i 96

U-16 roczniki 1997, 98 i 99

U-13 roczniki 2000, 01 i 02 (?)

     Podobno mówi się o tym od wielu miesięcy. Kilku trenerów słyszało o tym
pierwszy raz. Nie wszystkie Okręgi propagowały ten pomysł. Może warto o tym
jednak porozmawiać? Warto też wiedzieć, kto imiennie jest pomysłodawcą
tego projektu? Ważne jest też, od kiedy ewentualnie zacznie on obowiązywać?


Czy to pomoże koszykówce?

    

I po mistrzostwach juniorek starszych!


Dominacja Poznania – MUKS mistrzem Polski!

     Klub sportowy VBW GTK Gdynia był organizatorem tegorocznych mistrzostw.
Zawody przeprowadzono bez najmniejszych kłopotów i w dobrej atmosferze.
Wiele meczów stało na dobrym poziomie. Podczas mistrzostw odbyło się spotkanie
trenerów uczestniczących z zawodach – z Romanem Skrzeczem – odpowiadającym
w PZKosz za szkolenie kobiet. Rozmawiano o propozycji zmiany kategorii wiekowych
i sposobu rozgrywania młodzieżowych MP.

Dominika!
foto wł: Dominika Owczarzak na turnieju we Francji!
     
     W rocznikach 1992 i mł.  poznański MUKS wygrał wszystko.Cztery lata
temu był Mistrzem Polski kadetek, w 2010 roku wygrał mistrzostwa juniorek
i dzisiaj „króluje” w juniorkach starszych. za rok  nie zagrają już Magda Idziorek,
Ramona Casimiro i Anna Tanasiejczuk.

   Kinga jako kadetka!
   foto wł: Kinga Woźniak – INEA AZS Poznań – od dwóch lat gra w FGE!

     Inea AZS Poznań grając juniorkami z jedną starszą dziewczyną  – Dorotą
Mistygacz – został srebrnym medalistą. Jest jednym z faworytow do MPJ!

   Kinia!
   foto LOTOS: Kinga Bandyk na spacerze w Gdyni!

     W zespole VBW GTK Gdynia trzeciej drużynie tegorocznych mistrzostw
odejdzie trzy zawodniczki – Magdalena Ziętara, Kinga Bandyk i Julia Grelewicz.
W zespole grało cztery juniorki.
     Basket – 25 Bydgoszcz jest czwarty. Odejdzie cztery zawodniczki: Paulina
Kuras, Joanna Putkamer, justyna Pytlarczyk i Agnieszka Wierzbicka.
     AZS PWSZ Gorzów to w całośći zespół juniorek st. na przyszły rok. Większość
zespołu to tegoroczne juniorki.
     Sokołów Podlaski straci trzy dziewczyny. Monika Bieniek, Justyna Owczarek
i Joanna Hołubicka ostatni raz grały w juniorkach starszych.
     W zespole MKS Polkowice nie zobaczymy więcej w kategoriach młodzieżowych
Moniki Jasnowskiej, Agaty Dobrowolskiej i Agaty Szczepanik. 
     ŁKS Łódź straci pięć zawodniczek, które przeszły do seniorek, w tym Roksanę
Schmidt i Angelikę Kowalską.
     Pod koniec marca rozpoczną się ćwierćfinały MPJ. Wielkim faworytem wydaje
się być zespół INEA AZS Poznań. Kto jeszcze bedzie walczył o medale?

Magdalena Idziorek – najlepszą zawodniczką MPJS!

    

Tytuł 2

Nasza Europa!

Evreux - XI wiek!
foto wł: Wieża zegarowa z XI wieku w Evreux!

Porażka?
foto wł: Świątynia w Kozani (Grecja)!

 

Ach, ten Polanów!
foto wł: Koszykarki KSKK Koszalin w pięknym Polanowie!

PKP
PKP się rozwija (XXIII w.)!

Rzeka wyschła!
foto wł: Most na Loarze!

Sopot!
foto wl: Spacer po Sopocie!

Monaco!
foto wł: Spacer po Monaco – dzień po Formule 1!

Odchudzanie!
foto wł: Ach, to czeskie jedzenie – knedliczki!

 

DOBRANOC!

Nie tylko Francja!

Stare fotografie!

   Moje miasto - Kosazalin!
   Ratusz w Koszalinie!

     Koszalin jest moją  małą, sportową ojczyzną! Mieszkałem tam 30 lat.
Później wyjechałem do Francji. Po kilkunastu latach pobytu w kraju Napoleona
zacząłem marzyć o powrocie. Dzisiaj  znowu jestem na „emigracji”! Czy uda
mi się jeszcze kiedyś wrócić do miasta nad Dzierżęcinką? Czas pokaże.

   Nie ma jak ciepłe morze!
   Kamienisty brzeg Morza Środziemnego w okolicach Martigues!

     Cudowny pobyt w Martigues i jego okolicach. Mało treningów, dużo wolnego
czasu – na zwiedzanie od granicy z Włochami – do Oceanu Atlantyckiego! Za moimi
plecami Marsylia – miasto futbolu i Zidana!

  
Katedra w Paryżu!
Notre Dame de Paris!

     Paryż – miasto cudowne i jednocześnie bardzo uciążliwe dla przybyszów.
Korki, tłumy turystów, ciągle strajki i jego piękno!

     Kwiaty w Evreux!
     Evreux wiosną!

     W tym malym miasteczku (ok. 70.000 mieszkańcow) spędzilem ostatnie siedem
lat we Francji. Do Paryża 91 km, nad kanał La Manche – 115km. Normandia stolica
jabłek i mleka. Historyczne potyczki z Anglią i desant wojsk amerykańskich podczas
drugiej wojny światowej!

   Plaże Normandii!
   Tu walczyli żolnierze o wolność Europy!

  A w dali Łuk Triumfalny!
  Pola Elizejskie! W oddali Łuk Triumfalny!

     W Paryżu przeplata się historia z nowoczesnością. Piękne dzielnice i miejsca
gdzie żyją najbiedniejsi. Parki, Sekwana i liczne muzea. I uciążliwe spaliny w letnie,
gorące dni!

   Zachód słońca w Gdyni!
   Port w Gdyni i jego okolice!
 
     Teraz mieszkam w Gdyni. Lubię to miasto i jego atmosferę. W nieliczne, wolne
dni – włóczenie sie po Gdańsku lub Sopocie. Spacery na plaży w Rewie. Wypad na
„cypel” do Helu.

Wystarczy wspomnień na dzisiaj!

  

Czas mija szybko – nawet pisząc blog!

Pięć lat minęło!

    

     Dokładnie 29 stycznia 2007 r ok. godziny 21-ej dokonałem  pierwszego wpisu
na swoim blogu. Po kilku tygodniach zmieniłem treść pierwszych wpisów. Były
bardzo smutne i pesymistyczne. Poczatkowo miały być tylko wspomnienia.
Powodem był stan moje zdrowia. Życie okazało się, nie po raz pierwszy bardziej
radosne! Oby tak było dalej!
     Było sporo wspomnień, było bardzo dużo fotografii, był też dzień teraźniejszy.
Wspominając, sporo pokazywałem i prowokowałem do dyskusji na temat
przyszłości koszykówki w Polsce. Chyba przegrałem tą walkę. Brakowalo mi
trochę determinacji i chyba cierpliwości!
     Kilka razy chciałem zrezygnować z pisania swojego bloga. Po kilku dniach
czegoś mi brakowalo i rozpoczynałem ponownie. Tak minęło właśnie pięć lat.
     Starałem się, aby nikogo nie obrazić. Czasami przeszkadzała mi w pisaniu
moja praca w koszykówce. Nie zawsze doświadczenie pomaga w codziennej
pracy. Również mój wiek nie jest moim sprzymierzeńcem. Coraz częściej
omijało mnie również szczęście, które jest naszym nierozłącznym towarzyszem.
     Zaczynając się bawić  w koszykówkę trenowałem skórzanymi, sznurowanymi
piłkami! Później nadeszła era popularnych piłek z Bułgarii (nieforemne plastyki).
O strojach nie będę wspominał. Jako anegdotkę przypomnę przygodę z pierwszych
ME Kadetek, które odbyły się w Polsce (Szczecin). Pojechałem je oglądać ze swoimi
wychowankami. Po pierwszym dniu, na wieczornym spotkaniu poprosiłem
dziewczyny o swoje wrażenia z tego turnieju. Moje podopieczne najbardziej
zachwyciły …… stroje poszczególnych ekip! Trudno sie było dziwić!
     Jak jest dzisiaj? Na pewno inaczej – czy lepiej? Każdy musi sobie odpowiedzieć
na to pytanie sam.
     Dziękuje swoim wiernym czytelnikom. Zaczęło się od kilku wejść dziennie,
a było tak, że w „gorących” chwilach było Was kilkuset! Za kilka dni (może tygodni)
blog przekroczy 400 tyś. odwiedzin. Dziękuję za wytrwałość i proszę o pozostanie.

PS. Zamieszczam więcej niż  99%  komentarzy. Czasami są niezbyt
      przyjemne dla mnie lub
dla innych osób z polskiej koszykówki. 
     Taki jest dzisiaj świat! Proszę 
o wyrozumiałość! 

Marzę o następnych pięciu latach! 

 

 

BAT z Sierakowic!

Grają roczniki 1999!

    

     System czy ludzie? Koszykówka na Pomorzu przechodzi wahania. Dzisiaj
miałem przyjemność oglądać mecz w tej kategorii wiekowej pomiędzy ekipą
Bat z Sierakowic i VBW GTK Gdynia.
     Dziewczęta z Sierakowic o (rok) większym stażu sportowym dominują
zdecydowanie w tej grupie wiekowej. Wspaniała technika, bardzo duża
sprawność ogólna i specjalna, duża wiedza taktyczna. Gdynia zaczęła ten
mecz bardzo bojaźliwie, później było już tylko lepiej.
Wygrały Sierakowice 24 : 83!

  Gdzie zajdą te talenty?
  foto BS: Zespół dziewczą z „BAT” Sierakowice – z trenerką Magdaleną MAKURAT!
 
     Wczoraj rano oglądałem mistrzostwa miasta Gdyni w tym samym roczniku.
Uczestniczyły w tej fazie zawodów tylko trzy zespoły. Wygrały ten turniej
podopieczne trenerki Karoliny Wieczorek.
     Również wczoraj po południu miałem przyjemność widzieć trening dziewczyn
z rocznika 1999 (i mł.) w Olsztynie przed meczem juniorek starszych z KKS.
     Mamy młodzież, mamy szkoleniowców i mamy cykl zawodów dla tej grupy
dziewcząt. Potrzeba nam tylko czasu i cierpliwości. Przykład grupy z Sierakowic
– to drogowskaz dla pozostałych.

A więc cierpliwości!



Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij