Ślimak, ślimak – pokaż rogi!

„Winniczki” atakują!

     Jacek Winnicki pokazał „rogi” na „swojej” hali sportowej (zdobył na niej
dwa razy mistrzostwo Polski i raz Puchar Polski z LOTOSEM Gdynia)! 
     Stało się to w drugim finalowym meczu  Tauron Basket Ligi. Stan po dwóch
meczach 1 x 1! Teraz dwa mecze zostaną rozegrane w Zgorzelcu.

  Jak ten czas leci!
  foto wł: Kibice z Koszalina i Gdyni – na meczu Asseco – Turów!

     Trwają młodzieżowe mistrzostwa Polski. Do finałow awansowały juniorki
VBW GTK Gdynia – po trudnym turnieju w Płocku. Bez kłopotow do półfinałów
awnsowały młodziczki z Gdyni. W pólfinalach grać będą kadeci GTK, a juniorzy
od środy zagrają w finałach MP w Toruniu. Kadetki od piatku będą walczyć
o finały w Sosnowcu! Kolejny dobry sezon klubu z Gdyni!
     Z pracy w szkoleniu centralnm „ma zrezygnować” jeden z trenerów z Ziemi
Lubuskiej. Czas potwierdzi, czy to prawda!? Na OOM zespoły z Pomorza są poza
podium. W młodziczkach gra dalej odrodzony zespół ze Szprotawy.
     Czekamy na aktualizację młodzieżowych kadr narodowych. Czekamy na wiele
obiecanych zmian – przed wyborami w PZKosz! Czas ma to do siebie, że biegnie
bardzo szybko. Dla niektórych – chyba za szybko. Jedno, co idzie dobrze w polskiej
koszykówce – to praca z młodzieżą. Brakuje nam tylko przyszłych gwiazd. Myślę,
że znajdziemy je dość szybko.
     Wszyscy wierzą, że nowy Zarząd PZKosz będzie sprzyjał rozwojowi basketu
w Polsce. Mamy nadzieję, że pomogą im w tym, najlepsi polscy trenerzy. Pokolenie
rówieśników Jacka Winnickiego czeka na sportowe nominacje. Ludzie dobrze
przygotowani zawodowo, z ligowym doświadczeniem czekają na zaufanie nowej
władzy. Czy doczekają się?

Łatwo było krytykować!

  

Koszykarska piramida!

Czekamy na gwiazdy!

     Wychowanie zawodniczki, tzw „gwiazdy” to wielotorowa praca. Trzeba
w selekcji trafić na dziewczynę bardzo utalentowaną. Musi ona trenować
w silnej sportowo grupie. Musi mieć bardzo dobrego trenera i dobrą kadrę
działaczy. Oczywiście są wyjątki.
     Kiedyś w latach siedemdziesiątych w Koszalinie grała Bożena Wołujewicz.
Jej trenerem był Czarek Cieślak. Jej koleżankami w zespole SZS-AZS były
koszykarki: Danka Pilecka, Ania Solis i Ewa Wojciechowska. Drużyna grala 
w II lidze (obecna CLK). Później Bożena Sędzicka została podporą reprezentacji
Polski na wiele lat. Grażyna Jaworska (obecnie Seweryn) wychowała się
w Szprotawie, a Krystyna Zagórska w Rzeszowie (zespoły te grały też w II lidze).
     Za szkolenie centralne odpowiadał w PZKosz trener Janusz Mróz. Wraz z tymi
zawodniczkami zdobył dwa razy drugie miejsce w Europie, za niepokonaną wtedy
ekipą ZSRR. Później sukces ten potwierdził z tymi samymi zawodniczkami
pan Ludwik Miętta – w seniorkach! 
    W klubach tych szeroko pracowano z młodzieżą. Odnosiły one sukcesy
w rozgrywkach młodzieżowych i wyrastały tam prawdziwe gwiazdy polskiej
koszykówki. Grały one w swoich zespołach praktycznie po 40 minut. Dzisiaj
mamy więcej dobrych zawodniczek, mniej bardzo dobrych. Potencjalnych
„perełek” jest bardzo dużo. Czekamy na koszykarskie brylanty. Ich ilość
decyduje później o wartości zespołów klubowych i wszelkiego rodzaju kadr.
     Skończyła się dominacja Pomorza w rozgrywkach OOM. Złośliwi twierdzą,
że zadecydowała o tym zabroniona obrona strefowa. Uważam, że to raczej 
mniej wartościowych zespołów na szczeblu centalnym. Na przykład w roczniku
1995 – VBW GTK Gdynia była mistrzem Polski młodziczek, Bryza Kolbudy
zdobyła brązowy medal, a Piątka Tczew – nieszczęśliwie odpadła w ćwierćfinale.
     Nie ma gotowych recept na wychowanie wartościowych zawodniczek.
Nie dadzą tego tylko sportowe tytuły. Potrzeba wiele wytrwałości naszych
trenerów i chęci samych zawodniczek. Tylko ich wspólna praca pozwoli im
dać naszemu basketowi wielkie indywidualności. Oby tak się działo dzisiaj!
     Czy nasz system zawodów młodzieżowych daje nam czas na pracę 
z najbardziej uzdolnioną młodzieżą? Czasami mam wątpliwości. Za bardzo
rozbudowany system wyłaniający najlepsze zespoły – zabiera nam czas na
spokojną pracę nad techniką i sprawnością naszych dziewcząt.
     Nasze zawodniczki opuszczają za dużo zajęć w swoich szkołach. Wielu
rodziców wybiera dla swoich pociech naukę. Znika nam wiele sportowo
uzdolnionej młodzieży.
    
Coś musi się zmienić!?

PS  Kadetki GTK Gdynia grają swój półfinał w Sosnowcu! 

     
           

Jak ten czas leci! 3

Trzeci rok w Gdyni!

     Mija trzy lata od rozmowy z Prezesem Krawczykiem w sprawie pracy
w GTK / Lotos Gdynia. Wczesniej miałem propozycję pracy we wspaniałym
Polanowie. Czekało na mnie stanowisko trenera  w UM i G Polanów.

Koszalin, Polanów - to były piękne dni!
foto wł: Miał być KSKK i Polanów, a jest Gdynia!

       Za kilka miesięcy kończy się mój kontrakt z gdyńskim klubem. Czy
jestem zadowolony? Patrząc na wyniki klubu w którym pracuję – bardzo!
Po roku wygraliśmy trzy z czterech możliwych młodzieżowych mistrzostw
Polski. Rok później kolejne mistrzostwo i brązowy medal. W tym sezonie
mamy już trzecie miejsce i w perspektywie start w półfinałach MP juniorek
i kadetek. Za tydzień startują nasze młodziczki. Nieźle!
     Dodatkowo przez 18 miesięcy byłem „asystentem” w ekstraklasie. Praca
z Jackiem Winnickim nie była „łatwa”. Dzisiaj wspominam ją z sentymentem.
Mistrzostwo Polski i PP, praca z najlepszymi koszykarkami ze Świata i Europy
oraz udzial w rozgrywkach euroligi – to prawdziwa frajda dla trenera z 40
-letnim stażem.
     Po 26 latach wrócilem do szkolenia centralnego. Dwukrotnie prowadzilem
kadrę kadetek (2008 r – VI  i 2010 r – XIV miejsce). Jeszcze więcej przyjemności
dała mi praca na campach regionalych i campie centralnym w 2009 r (r. 1994).
Poznalem wielu mlodych wspaniałych trenerów, kilku doskonałych metodykow
i wielu działaczy sportowych.
    Jednej rzeczy nie udalo mi się zrealizować! Nie istniala moja współpraca
z POZKosz. Będąc trenerem koordynatorem w tak dużym klubie, powinno
to być naturalne. Nie znałem Prezesów, nie potrafiłem wspólpracować
z „kochającym” mnie Wiceprezesem. Szkoda!
     Zauroczony jestem Trójmiastem, a Gdynią w szczególności. Szkoda, że
mam tak mało czasu na włóczenie się po uliczkach i nabrzeżach tych pomorskich
miejscowości. Od kilku tygodni na moim aucie widnieje napis: 

   Gdynia – moje miasto!

     Jaka będzie moja „sportowa” przyszłość na Pomorzu – zobaczymy za kilka
dni lub tygodni. Teraz najważniejsze są dwa pólfinały MP (juniorki i kadetki) 
i ćwierćfinał MP młodziczek!

Polanów czeka!?

WISŁA Kraków – Mistrzem Polski!

Teraz półfinały (VBW GTK Gdynia – gra w Płocku)!

    Po zakończeniu ćwiećfinałowych turniejów w MP juniorek znamy
16 zespołów, które wystąpią w pólfinałach.

Podział na grupy:

Gr IX – PŁOCK
VBW GTK Gdynia
MUKS Poznań
MKS Kusy
KS MON – POL Płock 

   To były piękne dni!
   foto wl: W kadetkach wygrała (r. 2009) ekipa VBW GTK Gdynia!

Gr X Bydgoszcz
UKS Bryza Kolbudy
SKS 12 Warszawa
MKS Polkowice
KS Basket 25 Bydgoszcz

  Czy teraz będzie lepiej?
  foto wł: Marlena Blicharz dwa lata temu w Sosnowcu!

Gr XI Pabianice
AZS PWSZ Gorzów Wlkp
INEA AZS Poznań
MUKS Unia Basket Ostrołęka
PTK Pabianice

  Beata czy Kasia?
  foto wł: Beata Jaworska i Szprotawa – treraz Gorzów!

XII Olsztyn
Pomorze Gimnazjum Dąbrówka
KS Gimbasket Białystok
UKS Basket Aleksandrów Łódzki
KKS Olsztyn

 Co nam zostało z tych lat?
  foto wł: Które z nich będą najlepsze w tym roku?

     W czwartym meczu o mistrzostwo Polski seniorek wygrał zespół Wisły Kraków
i został Mistrzem Polski na rok 2011! Gratulacje! 

Kto awansuje do finałów MP juniorek?
 

Sport to jest poezja!

„Totalna wojna” na parkiecie!

     Tym razem pomyliłem się. Byłem pewny, że o „brązie” zadecyduje piąty mecz
w Gorzowie. Mecz w Gdyni to walka o każdy centymetr na parkiecie. Zawodniczki
„do bólu” wykorzystały „niedyspozycję”  (nie)sprawiedliwych.
     Najwięcej zyskała polska koszykówka, bo sporo minut grały nasze koszykarki.
Misiuk, Tomiałowicz, Ziętara, Żurowska, Kaczmarczyk, Piekarska i Dźwigalska miały
szanse grać i decydować o losach swoich zespołów.
     Gratulacje dla „Jurka” Dikeoulakosa. Potrafił dotrzeć do zawodniczek i narzucić
swój sposób gry w koszykowkę! Miejsce w czwórce najlepszych zespołów w kraju,
nie było takie ewidentne. Gratulacje dla trenera i klubu LOTOS! Gratulacje dla
zespołu z Gorzowa Wielkopolskiego – za zdobycie „brązu”!
     Mamy za sobą pierwszy dzień mistrzostw Polski juniorek. Dzisiaj kolejne mecze.
Jutro dowiemy się, kto zagra w półfinałach. Poziom grup i meczów bardzo mocno
zróżnicowany. Niech wygrają najlepsi!
     Teraz Nowy PZKosz! Życzę Prezesowi sukcesów. Czy zaczynające się zmiany
w biurze tej instytucji idą w dobrym kierunku? Czy o przyszłości zmian w baskecie
będzie decydowało czyjeś „widzimisię” czy będzie to ogólnokrajowa dyskusja?
     Zmiany są potrzebne. Tylko nie mogą to być zmiany na trzy i pół roku. Nie
może to być jedyna, sluszna teoria, bo ktoś tak uważa! O poziomie koszykówki 
w Polsce decydują kluby i jej szkoleniowcy. Wszyscy pozostali powinni im to ułatwiać.
O poziomie szkolenia na Pomorzu, nie decydowały ładne ubranka zawodniczek
i trenerów tylko tytaniczna praca szkoleniowców i zawodniczek w terenie.

Wisła i CCC grają dalej!

 

    

Coś zgrzyta w szkoleniu młodzieży!

Ćwierćfinały MP juniorek!

     Coraz mniej zespołów uczestniczy w MMP! W juniorkach starszych
nie ma już ćwierćfinałów. W juniorkach kilka grup rozgrywa swoje turnieje
w trzy zespołowych składach. W kadetkach jest podobnie. Dlaczego tak
się dzieje?
     W Gdyni grupa I MPJ liczy trzy ekipy. We wszystkich zespołach jest wiele
dziewcząt z roczników 94, 95 i 96. Podobnie jest w pozostałych ćwiećfinałach.
Czy to trwala tendencja czy tylko slabszy rok?

  Za kilka lat to one zagrają w MP juniorek!
  foto wł: Pani Ewa Łowkiel – Wiceprezydent Miasta Gdynia – wręczała medale
                   młodym zawodniczkom! 

     Kilka dni temu oglądałem zawody dziewcząt z rocznika 2001 w usportowionych
dwóch ogniach. Szesnaście dwunastoosobowych zespołów walczyło w ZSSO
przy ul. Władysława IV w Gdyni.
     Widzieliśmy sporo utalentowanej młodzieży i kilka dziewczyn bardzo wysokich.
Czy będą chciały trenować koszykówkę? Kiedyś rozgrywano zawody „Szukamy
najsprawniejszych” czy konkursy pod nazwą „Pięć milionów” – dla dziesięciolatek.
Byla to prawdziwa kopalnia talentow dla gier zespołowych.

Kto będzie MP juniorek?

 

 

CLK – mecz się odbył!

AZS Rzeszów – MKS  KON-BET Konin 47 : 5 ! 

     Przesilenie!? W Gdyni jeden klub ma problem z POZKosz. Ekipa „MK”
gra wraz z zawodniczkami z rocznika 1995 wysoko na północy Europy.
Wraca do kraju w poniedziałek, a następnego dnia te same uczennice
czekają egzaminy w szkole!
     W Rzeszowie odbył się mecz CLK, gdzie zespół z Konina, nie mogł
przełożyć meczu i przybył w pięcio-osobowym składzie z jedną kontuzjowaną
zawodniczką. Mecz trwal 10 min i zakończył się wynikiem 47 : 5 !
Kierownictwo klubu z Konina prosiło o przełożenie meczu. Rzeszow nie wyraził
zgody.    
     Jutro na mecz CLK wybiera się ekipa GTK Wejherowo. Dwie maturzystki
mają mały problem z wyjazdem na te zawody! Matura za pasem!
     W Siechnicach walczą o awans do CLK. Po dwóch dniach prowadzi AZS INEA
Poznań. Jutro dowiemy się, kto będzie grał w przyszłym sezonie w CLK.
     W ekstraklasie końcowe mecze  w walce o medale. Wisła dość łatwo uporała
się u siebie z CCC Polkowice, a w Gorzowie AZS PWSZ prowadzi 2 – 0
z LOTOSEM Gdynia. Jutro drugi mecz w Krakowie, a później kolejny(e) mecz(e)
w Gdyni – o brązowy medal.  
     Od piątku ćwierćfinały MP juniorek. W kilku grupach gra tylko po trzy zespoły.
Jak tak dalej pójdzie to w przyszłych latach juniorki zaczną grać od półfinałów,
podobnie jak juniorki starsze!

Grunt to dobre samopoczucie!

 

Kiedy Nowy Zarząd dotrze na Pomorze?

Czy warto krytykować ?
    
     Z Antybloga, który czasowo (?) nie udziela się, dowiedziałem się
o potrzebie wyboru nowych władz POZKosz na Pomorzu. Czas leci i nic!
Podobno POZKosz działa nielelgalnie przez te kilka miesięcy?
     Trzeba przyznać, że pomimo braku Zarządu rozgrywki przebiegają
w miarę sprawnie. Mialem przyjemność być jeden raz w siedzibie
POZKosz w Gdańsku. Na codzień pracuje tam jedna Pani, która daje sobie
doskonale radę jako pracownik merytoryczny koszykówki na Pomorzu.
Jak widać jedna osoba może podołać w prowadzeniu związku. Brawo!
     Ponad tydzień temu w hali sportowej ZSSO odbył się turniej strefowy
kadetek. Wygrał zdecydowanie zespół VBW GTK Gdynia. Poprzednio
mecze kadetek na tym poziomie były bardziej wyrównane.
     Teraz odniosę się do kilku komentarzy jednego z poprzednich wpisów.
Dotyczył on dużej ilości spotkań, w małych odcinkach czasowych – rozegranych
przez naszą młodzież.. Często najlepsze dziewczyny z jednej kategorii, grają
ze starszymi koleżankami o kategorię wyżej. Jest to normalne, że młodsze
zawodniczki mogą się sprawdzać ze starszymi. Ważniejsze jest dozowanie
ilości spotkań (i rozegranych minut) w krótkim okresie czasu.
     Tak samo ważny jest udział zawodniczek (uczennic) w zawodach
szkolnych. Wszędzie w Europie takie zawody szkolne się odbywają.
     My natomiast mamy szalony problem z nieobecnością w szkole
naszych zawodniczek. CLK (gdzie gra bardzo dużo uczennic i studentek)
rozgrywa często swoje mecze w środy. Zawody młodzieżowe na szczeblu
centralnym (dwa terminy) gramy w piątki, a finały od środy do niedzieli.
     Liczę na wydział sportowy PZKosz, który przyjrzy się kalendarzowi
imprez młodzieżowych w kraju. Nie jest to łatwy temat, ale na pewno wymaga
pewnych korekt.

Czy Pomorze będzie dominowało w MMP?


           
    

Planowanie – potrzebne czy nie?

Czternaście dni – jedenaście meczów!

     Tyle spotkań może rozegrać kilka zawodniczek z rocznika 1995
w dniach 8-22.04.2011r.! Tak jest przynajmniej zaplanowane przez
POZKosz/PZKosz i kalendarz młodzieżowych mistrostw Polski!
     Dotyczy to między innymi trzech koszykarek VBW GTK Gdynia.
Te same dziewczyny w dniach 15-17.04.2011 r. grają ćwierćfinał
MP juniorek i w terminie 20-22.04.2011 – ćwierćfinał MP kadetek.
Dodatkowo przed tymi imprezami  grają one półfinał wojewodzki
Gimnazjady (4.04.11)! Nieźle pradwa?

OSSM PZKOSZ POMORZE JEDZIE NA SUPERFINAŁ EEGBL
28-03-2011
W dniach 7-10.04.2011 w Tallinie rozegrany zostanie Superfinał EEGBL.
W imprezie tej trzeci rok z rzędu będzie uczestniczyć ekipa Pomerania 95.
W grupie Pomerania będzie rywalizować z Olimpem Sankt Petersburg,
Spartakiem Vidnoye oraz Audentes Tallin. W drugiej grupie spotkają
się SDJSOR Berdansk, VKM Wilno, Trinta Moskwa i Kolibri Riga.
      Na turniej zostały powołane następujące zawodniczki: Agata Stepień,
Dominika Duraj, Monika Buczak(GTK), Aleksandra Ostruszka (Piątka),
Kinga Bączek (SKS), Aleksandra Wajler (Bryza), Oliwia Olesiewicz (WKK),
Angelika Stankiewicz (Jagiellonka), Justyna Szuleka (Huragan),
Amalia Rembiszewska (Żyrardów), Karolina Poboży (Huragan).
Wyjazd na turniej z parkingu GOSiR Gdynia w środę 6.04.2011
o godzinie 20:30.

Zwycięży zdrowy rozsądek!?

 

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij