I po wyborach!

Nowe porządki – czyli tak samo!?

     Mamy nowego Prezesa. Nie znam pana Bachańskiego, ale życzę
Mu (polskiej koszykówce) powodzenia. Boję się raczej nowych upiorów
(doradców). Pomóc komuś w wygranej nie znaczy  to samo, co pomóc
naszej  dyscyplinie. Jeżeli ma być tak, jak na przykład na Pomorzu,
gdzie mamy Prezesa, którego nie ma – to zapowiada się kiepsko!
     Na szczęście ten nieobecny Prezes będzie teraz nieobecny w Warszawie
(Zarząd PZKosz) -cokolwiek miało by to znaczyć.  Podobnych upiorów będzie
się kręcić więcej. Niektórzy zdążyli  być kameleonami i przybrali już nowy
kolor swojej skóry. Teraz uśmiechają się do nowego Szefa. Zdolni ludzie!
     Pan Grzegorz ma przed sobą minimum 1461 dni, aby udowodnić, że to
co głosił – będzie inne, od tego co było wczoraj. Czy może być inne? Może?
     Mamy już trenerów kadr młodzieżowych, którzy przygotowują „swoje”
zespoły do MME. Mamy szkołę trenerów, która już doszkala kolejne pokolenie
młodych trenerów. Działają bez większych przeszkód dwie szkoły sportowe
(szkolenie centralne).
     Co można zmienić w polskim modelu pracy z młodzieżą? Na pewno kadry
wojewódzkie, które powinny być przystosowane bardziej do pomocy w selekcji
najzdolniejszych zawodniczek, a mniej zajmować się walką o „medale”. 
Korekty wymagają  również systemy rozgrywek młodzieżowych. Być może
trzeba lepiej dostosować do dzisiejszych czasów kategorie wiekowe.
     Jedną z najpilniejszych rzeczy do zrobienia jest polepszenie opieki zdrowotnej
nad naszą młodzieżą i lepsze dostosowanie systemu ubezpieczeń naszych dzieci.
Ilość urazów zdrowotnych tylko w tym sezonie jest porażająca! W znacznej
części powoduje je kalendarz rozgrywek centralnych i możliwość gry w kilku
kategoriach wiekowych.
     Trzeba również zlikwidować „tony papierów” potrzebnych do udziału
młodzieży w zawodach sportowych. W innych krajach wystarczy jeden
arkusz A – 4 wraz z fotografią.  Całą tą pracę najczęściej wykonują trenerzy
kosztem pracy treningowej.
     O poziomie polskiego basketu i tak decydować będą nauczyciele i trenerzy
pracujący z najmłodszymi. Trzeba ich sprawiedliwie oceniać, pomóc im
w doszkalaniu się i ich życiu codziennym. To są często małe i przyziemne sprawy.
Trzeba je tylko chcieć zauważyć.
     To są moje przemyślenia. Piszę o nich dość często Wcale nie muszę mieć racji.
 Można to zrobić inaczej, ale coś zrobić trzeba! Niech wczorajsze upiory zamienią się
w wsłuchujące się aniołki i do roboty. Pozostanie już tylko 1460 dni.
Czas leci szybko! Często zdecydowanie za szybko!

 Nie zepsujmy tego, co już mamy!

Życie toczy się normalnie!

Sobota jak zawsze!

     W Gdyni toczy się turniej koszykówki chłopców. Podobnie jest w całym
kraju. Mecze w okręgach , zgrupowania lub treningi. Jedni mają wakacje,
inni chodzą do szkoły lub na uczelnię.
     Trwa kolejny koszykarski sezon. Nasi trenerzy pracują najlepiej jak
potrafią w swoich klubach. Wcześniej selekcjonowali młodzież do uprawiania
koszykówki. Teraz czekają na przyszłe Bibrzyckie czy Czerlonki. Oby mieli
szczęście i znaleźli takie „perełki”. Słowo perełki powtarzane w moim blogu
tak często, staje się coraz bardziej popularne.
     Jeżeli taki skarb trafi się w naszej grupie treningowej, nasza praca nabiera
innego wymiaru. Nasza „perełka” ciągnie naszą wspólną pracę w kierunku
sukcesów. Zwiększa się współzawodnictwo w grupie i zmusza trenerów do
jeszcze większego dokształcania się.

  One pracują razem - a oni?
  foto wł: Tylko razem coś osiągniemy! Trenerzy GTK: M Schwarz i B Słomiński!

     Nie od dziś wiadomo, że jesteś dobrym trenerem, jak masz dobry zespół.
Cokolwiek miałoby to znaczyć, to wiemy. że tak jest.  Tym bardziej podziwiam
szkoleniowców, którzy mieli mniej szczęścia i pracują z młodzieżą mniej
uzdolnioną. Pozwalają swoim podopiecznym spełnić swoje małe sportowe
marzenia. To oni są konkurentami dla tych najlepszych.
     Tak jest w  Polsce i tak jest w Europie. Są Ci najlepsi i Ci drudzy, którzy
powodują, ze trwa sportowa rywalizacja. Są kraje, które bardzo często mają
wiele uzdolnionej młodzieży i są państwa, gdzie te uzdolnione dziewczyny
pojawiają się rzadziej.
     Prawdziwa praca szkoleniowa odbywa się w szkołach i klubach. Jakość
selekcji decyduje, jakie mamy szanse na późniejsze sportowe sukcesy.
Nie ma na to żadnego wpływu nasza sportowa władza. Na pewno lepiej jest
jak mamy zapewniony właściwy kalendarz imprez, który nie przeszkadza nam
w cyklu treningowym.
     Na podstawie obserwacji rozgrywek mogę powiedzieć, że ilość przekładanych
spotkań komplikuje właściwy proces szkoleniowy. Mecz można przełożyć nawet
wtedy, gdy ktoś puści „bąka”. Źle ułożone kalendarze są przyczyną bezpośrednią
grania w ciągu tygodnia.  Często jeden trener prowadzi kilka grup treningowych
i zajmuje się szkoleniem w okręgu czy PZKosz.
     Kiedyś pan Ludwik Miętta „zmuszał” nas do pracy w ściśle określonym
mikro-cyklu treningowym. Dzisiaj znam wielu młodych trenerów, którzy czynią
podobnie, choć mają z tym wiele problemów „zewnętrznych”.
     Jak widać to trenerzy szkolenia podstawowego są filarami naszego basketu.
To nie Warszawa decyduje jak my pracujemy. „Góra” ocenia  tylko naszą pracę
poprzez system rozgrywek i selekcję do kadr narodowych. Pamiętam jak trener
Jankowski opracował bardzo dobry materiał, który powinien być naszą „mapą
drogową” w ocenie jakości naszej pracy. Pamiętam również opinię wielu z nas,
którzy z góry ten dokument dyskwalifikowali.
     Bardzo łatwo wygłaszać negatywne opinie o innych, będąc jednym z ogniw
naszej dyscypliny. Często nie potrafimy uszanować pracy innych. Uważamy, że
tylko my mamy monopol na właściwe decyzje. Nie uznajemy innych , tylko dlatego,
że pracują inaczej niż my (często lepiej). Staramy się za wszelką cenę być
w centrum zainteresowania innych.
     Ze spokojem oczekuję na dzisiejsze spotkanie działaczy społecznych
i pracowników etatowych naszej ukochanej dyscypliny. Nie wierzę w cuda,
że taki czy inny wybór spowoduje „nowe” w polskim baskecie. Ważniejsze jest,
aby każdy z nas, starał się poprawić swoją pracę, na podstawie obserwacji tego,
co robiliśmy do dzisiaj.
     Nauczmy się pracować razem, pomimo naszych różnic. Tylko wielorodność
naszych filozofii spowoduje podniesienie poziomu naszego szkolenia. Mnie kiedyś
moi koledzy nie krytykowali, tylko mówili co można zrobić jeszcze, aby mój wynik
był lepszy. Przyjmowałem uwagi Czarka Cieślaka, Jurka Rudzina czy Jurka
Olejniczaka „bardzo chłodno”. Po analizie tego ,często weryfikowałem styl swojej
pracy. Starałem się tylko nie zdradzić swojej filozofii widzenia koszykówki.

 Szczególnie dzisiaj życzę wszystkim dużo zdrowia!

 

 

Wybory!

Zawsze trudny okres!

     Nasze wybory są zawsze trudne. No, może nie dla wszystkich. Wielu widzi w nich
coś dla siebie. Oczywiście wytłumaczenie swojego wyboru jest zawsze podniosłe,
„logiczne”. Skoro się człowiek angażuje, widzi w przyszłości przywileje dla siebie.
     Ukrywanie tego jest przynajmniej nieuczciwe. Czasami nie da się uniknąć
sytuacji wyborczej. Musimy podjąć decyzję z kim chcemy współpracować, kogo
powołać do zespołu, kadry, z kim i gdzie grać.
     Po czasie wszyscy są „mądrzy”. Tak więc każdorazowo kiedy musimy wybierać
mamy  problem. Małe wybory – małe problemy. Duże wybory – duże problemy!
Nawet te najważniejsze wybory, nie zwalniają trenerów od normalnej pracy.
Normalnie pracują też wszystkie kluby!
     Nie ma się co niezdrowo podniecać. Jeden z blogów o koszykówce (wyborach)
jest aż czerwony. Dramatyczne opinie, apele wprowadzają stan dziwnej „ekstazy”!
Plątanie się w zapisach, sprzeczne opinie, próba zrobienia z tego narodowego
problemu. A odbędą się tylko ważne wybory w PZKosz.
     Jak wszystkie wybory i te zostaną zweryfikowane przez życie i koszykarską
spoleczność. „Obiecani- cacanki” pozostaną najczęściej na niedostępnych dla nas
wysokościach. Ale kto o tym będzie pamiętał za kilka miesięcy.
     Naszym koszykarskim „wodzom” życzę chłodnych głów i wyważonych  decyzji
w sobotni dzień. Wszyscy pozostali ludzie basketu będą normalnie pracowali – jak
zwykle od wielu lat. Swoją pracą zdobędą szacunek każdej władzy!
     Nie Ci co krzyczą, świadczą o sile naszej koszykówki. Tak było i tak będzie!
Mój osobisty, wyborczy problem jest o wiele trudniejszy. Podobnie jest w setkach
podobnych przypadków innych ludzi basketu! Wszystkim życzę powodzenia! 

Wybierajcie najlepiej , jak potraficie
 – dla Waszej obecności w baskecie!

 

U – 16 K

Szeroko w rocznikach 1995-96!

     Mamy setki uzdolnionych dziewcząt w kategorii kadetek. Trenerzy
prowadzący kadrę kadetek wiedzą o wiele więcej niż ja (my). Proszę
nie krytykować totalnie zawodniczek, które są na tej liście. Być może
wiele z tych dziewcząt już nie funkcjonuje w baskecie. Ta lista byla
robiona kilkanaście miesięcy temu.
     Bardziej powinno nam zależeć na dopisaniu kolejnych uzdolnionych
zawodniczek. Lepsze to, niż szukanie później na ślepo nowych zawodniczek
w kategorii U – 20.

nazwisko imię  rok ur.   klub
Adamcio Anna 1995 Szprotavia Szprotawa
Banaszak Hanna 1995 Olimp Rawicz
Bolińska  Michalina 1995 Basket Janikowo
Buczak Monika 1995 VBW GTK Gdynia
Budzisz Adrianna 1995 VBW GTK Gdynia
Choma Magdalena 1995 MKS Kusy Szczecin
Danych Natalia 1995 ŁKS BW Łódź
Derkowska  Katarzyna 1995 VBW GTK Gdynia
Drop Julia 1995 MKS MOS Konin
Duraj  Dominika 1995 VBW GTK Gdynia
Dutkiewicz Dajana 1995 MKS MOS Konin
Dybaś  Karolina 1995 Wisla Kraków
Dziewior Karolina 1996 JAS FBG Sosnowiec
Egwuatu Nicola 1995 VBW GTK Gdynia
Finka  Katarzyna 1995 La basket Piekary Śląskie
Frankowska Sandra 1995 Górnik Wieliczka
Garal  Dorota 1995 VBW GTK Gdynia
Gdowik Marta 1995 Basket Janikowo
Gliszczyńska Roksana 1995 Olimp Rawicz
Hertmanowska Magdalena 1995 Basket 67 Bydgoszcz
Janikowska  Nina 1996 UKS Przemków
Jóźwiak Gabriela 1995 Bryza Kolbudy
Juskowiak Iga 1995 Olimp Rawicz
Kaperczak Natalia 1995 JAS FBG Sosnowiec
Kąkolewska Karolina 1995 Basket Janikowo
Kimso Małgorzta 1995 MKS Truso Elbląg
Kleban  Karolina 1995 UKS BLIZA Władysławowo
Klejewska Aleksandra 1995 Olimp Rawicz
Kopciuch  Adriana 1995 AZS PWSZ Gorzów
Korpa Justyna 1995 Trójka Nowogard
Kostecka  Martyna 1995 MKS MOS Konin
Krzymińska Natalia 1995 JAS FBG Sosnowiec
Krzysiak Kamila 1995 Górnik Wieliczka
Kukiełko Adrianna 1995 UKS Omega Gdynia
Lipińska Paulina 1995 UKS Żak Nowy Sącz
Łapkowska Kamila 1995 UKS Przemków
Łuczak  Paulina 1995 MKS MOS Konin
Majkut Martyna 1995 Lotnik Wierzawice
Mazur Marzena 1995 La basket Piekary Śląskie
Mędowicz Marta 1995 Bryza Kolbudy
Misiura  Katarzyna 1995 Górnik Wieliczka
Naczk Monika 1995 Bryza Kolbudy
Olesiewicz Oliwia 1995 UKS Przemków
Ostaszewska  Nicol 1995 Trójka Nowogard
Ostruszka Aleksandra 1995 UKS Piątka Tczew
Paranowska Beata 1995 UKS MOSM Bytom
Pasternak Aleksandra 1995 AZS PWSZ Gorzów
Pisera Magdalena 1995 MAG RYS Zgierz
Pobożna Karolina 1996 Huragan Wołomin
Prus Magdalena 1995 UKS Przemków
Ratajczak Magdalena 1995 LWY Lwówek
Rembiszewska Amalia 1996 UKS Trójka Żyrardów
Rybczyk  Ewa 1995 Górnik Wieliczka
Samoń Weronika 1995 UKS PIĄTKA Lublin
Sługocka  Hanna 1995 AZS PWSZ Gorzów
Stelmach Daria 1995 AZS PWSZ Gorzów
Stępień Agata 1995 VBW GTK Gdynia
Strumiłowska Anna 1995 UKS Przemków
Sulima Karolina 1995 UKS GIMBASKET Białystok
Sułecka Dominika 1995 VBW GTK Gdynia
Szuleka Justyna 1995 Wołomin
Telenga   1995 AZS UKS 65 Poznań
Tęberska Natalia 1995 Bryza Kolbudy
Tkacz Izabella 1995 SKS 12 Warszawa
Tomaszewska Dominika 1995 VBW GTK Gdynia
Tudryn Justyna 1995 UKS LOTNIK Wierzawice
Tyczkowska  Natalia 1995 MKS MOS Konin
Tylek Kinga 1995 Górnik Wieliczka
Urbaniak Agnieszka 1995 La basket Piekary Śląskie
Urbaniak  Natalia 1995 MKS MOS Konin
Wacławek Angelika 1995 Trójka Żyrardów
Wierzbicka Alicja 1995 WKS Śląsk Wroclaw
Winiarczyk Karolina 1995 Truso Elbląg
Witkowska  Alicja 1995 AZS PWSZ Gorzów
Wójcik Elżbieta 1995 Trójka Nowogard
Zapart  Wiktoria 1996 Widzew Łódź
Zarzycka Marta 1995 AZS PWSZ Gorzów
Zientkiewicz Natalia 1995 Baket Aleksandrów Łódz.
Żywokarta Malwina 1995 UKS Przemków

     Mistrzostwa Europy kadetek odbędą się na początku sierpnia tego
roku we Włoszech (Cagliari). Trenerami  kadry są panowie Jarosław
Pasieczny, Andrzej Nowakowski i Bartosz Słomiński.
     Rywalkami naszych dziewczyn będą zespoły Belgii, Szwecji i Slowacji.
W drugiej rundzie za przeciwników (trzy zespoły) możemy mieć Rosję,
Czechy, Grecję lub Chorwację.

Sukcesów!

 

To było tak niedawno!

Zdjęcia nie kłamią!

     Połowa lat osiemdziesiątych. Wygrana w meczu turnieju barażowego
o awans do ekstraklasy. Za mną po lewej stronie były kierownik AZS Warszawa.
Na parkiecie siedzi Witek Krochmal i pisze swoją obserwację.
No i mój wyskok dosiężny (ok. 60 cm)! Awansu nie było pokonał nas Glinnik
Gorlice!

  Tak było naprawdę!
  foto wł: Wygrana w Gorzowie na ul Czereśniowej!

     Rok 1994! Po wygranym spotkaniu Z USCD Dijon dostałem w prezencie
sympatyczną czapkę. Musiałem ją nosić przez tydzień. Jakoś to wytrzymałem.

 

  Dostałem czapę!
  foto wł: Dostałem „czapę” po wygranym meczu w Dijon!

     Wszyscy znają mnie z tego, że jestem wyjątkowo sympatyczny dla sędziów.
Poznał się na mnie nawet sędzia we Francji. W Polsce to już prawdziwy Wersal!

                          Przyjacielskie rozmowy!
                          foto wł: Wiem, tak wiem!

     W sporcie najtrudniejsze są podróże. Przekonał się o tym LOTOS Gdynia
w rozgrywkach euroligi. Wiedzą o tym wszystkie polskie zespoły. Autobusem
lub pociągiem jeździmy na mecze do Łodzi czy Brzegu. Trwa to od kilku, do
kilkunastu godzin. We Francji TGV z Paryża do Marsylii jedzie 3 godziny.
Odległość, to tylko trochę więcej niż 900 km.

  Z PKP na mecz!
  foto wł: Z TGV na trasie Paryż – Marsylia (szybkość 350 km)! Jak PKP!

     W Koszalinie powstał nowy klub – KSKK! Debiut był znakomity. Pełna sala kibiców,
dramatyczne mecze z Artego Bydgoszcz i AZS Gdańsk. Brak pomocy ówczesnych
władz spowolniło działalnośc klubu. Czy dzisiaj może być lepiej – może w Polanowie?

  Nasze rozmowy!
  foto wł: Magda chciala grać w koszykówkę – słuchała uważnie!

     Na koniec Gdynia. Jak to mówią moi kochani koledzy przyjechałem tu spijać zlotą śmietankę! Cztery tytuły młodzieżowych Mistrzostw Polski, współpraca z zespołem
ekstraklasy, wielu młodych kolegów to efekt 2.5 letniego pobytu na Pomorzu.

  Tym razem radość!
foto wł: Radość po sukcesie!

 
Co będzie dalej – zobaczymy!

 

Niepewność!

Zawsze na coś czekamy!

     Raz na akceptację tego co robimy, innym razem na krytykę. Czekamy
na wakację, na ważny mecz i na kolejne urodziny. Czekanie – raz jest kojące,
innym razem bardzo stresujące.
     Czekamy na poprawę stanu zdrowia, na lepsza grę naszej zawodniczki,
na decyzję o naszej przyszłości.
     Ja aktualnie czekam na miejsce w oddziale kardiologii na Pomorzu. Nie jest
to takie łatwe. Poprzednio czekałem na mecze juniorek starszych. Czekam też
na lepszą pogodę (bez śniegu i wiatrów) i na możliwość spaceru po tak bliskich
plażach.
     Pozostaje nam ukochany basket, który daje nam oddychać i jednocześnie
powoduje palpitacje serca. Jest to nierozłączna całość. Tak już  ułożyło
się życie, że nie może być inaczej. Koszykówka, to nie tylko mecz i trening.
To też zdrowie naszych podopiecznych, ich szkoły i zajęcia pozalekcyjne.
     Towarzyszy to trenerom, podczas ich pracy w koszykówce nieustannie,
przez lata pracy z młodzieżą.
     Czekamy na sportowy sukces, który każdy z nas widzi inaczej. Raz chcemy
być najlepsi w kraju, innym razem czekamy na koszykarską „perełkę”.
Stawiamy sobie cel na dzisiaj, patrząć przez pryzmat przyszłych osiągnięć. 
Po drodze mamy setki, tysiące małych problemów. To one powodują kołotanie
naszych serc. Jakie to jest piękne!
     Czekamy nie tylko my  – trenerzy. Czekają też nasze podopieczne. One też
mają swoje marzenia. Często nie tylko sportowe, jak nam się często wydaje.
Znam zawodniczki, ktore wstają o 5.30, aby zdążyć na zajęcia do szkoły, później
trening kończący się ok. godziny 20-tej. Powrót do domu , nauka, sen i od nowa
pobudka o 5.30!
     Nasze zawodniczki mają po 15 – 19 lat, marzą  o swoim życiu prywatnym,
o kinie, dyskotece itd. Kochają też koszykówkę, czasami bardziej niż my. 
„Marzą” też o nauce w szkole, która odpowiada ich zaineresowaniom. Wiedzą,
że jest to trudne do pogodzenia z uprawianiem basketu. Często przybywają
na zajęcia sportowe biegiem, tuż po ostatniej lekcji w szkole. Tylko podziwiać!
     W naszych domach i w domach naszych podopiecznych czekają nasze rodziny.
Oni też mają swoje marzenia. Czekają na normalny rodzinny dzień, gdzie wszyscy
będą razem w domu, kinie czy na spacerze. Znam wielu kolegów i koleżanek,
którzy prowadzą samotne życie, bo cały ich czas zabiera im kochana koszykówka!?
Czy  oni też na coś czekają?
     To ciągłe czekanie musimy sobie jakoś poukładać. Dotyczy to nas trenerów,
nasze zawodniczki i ich otoczenie. Dopiero, jak to wszysko jakoś się „zazębi”
nasze czekanie i marzenia zaczną się spełniać. 

    Obyśmy się doczekali!
Nie wszystkim się to udało!

 

    

U – 20 przed ME!

Pozostało tylko pół roku!

  Duża i sympatyczna dziewczynka!
  foto wł: Kto zagra tak, jak Elina Babkina dwa lata temu w Gdyni (ME U 20)!
     
     W tej kategorii wiekowej selekcja wydaje się łatwiejsza. Ale to tylko pozory
Dużo zawodniczek zniknęło z parkietów z różnych powodów (najczęściej zdrowotnych).
Dwa lata temu w rocznikach 1991 i mł.  w ME U-18 grały:

           
  Paulina Kuras    1.70  1992   
  Ramona Casimiro    1.70  1992   
  Magdalena Zietara    1.80  1992    
  Róze Ratajczak    1.80  1991   
  Agnieszka Sniezek    1.75  1991   
  Agata Dobrowolska    1.87  1992   
  Monika Banasik    1.85  1992   
  Aldona Morawiec    1.83  1992   
  Malgorzata Misiuk    1.83  1991   
  Kinga Bandyk    1.86  1992   
  Angelika Kowalska    1.78  1992   
  Marta Oledzka     1.97       1991

 

  

     Nasze dziewczyny zakończyły ME na 12-tym miejscu. Wygrały Hiszpanki
pokonując w finale Francję. Polki w meczu o 11 miejsce przegrały z Belgią.
     W ME U-20 naszymi rywalkami będą zespoły: Ukrainy, Serbii i Niemiec.
Najgroźniejsze powinny być zawodniczki gospodarzy ME – Serbii.
    
     Cztery lata temu w ME U16 w tych rocznikach w naszej kadrze graly:

         
  Aleksandra Dziwinska    1.72  1991    
  Magdalena Idziorek    1.78  1992   
  Róze Ratajczak    1.80  1991   
  Malgorzata Misiuk    1.83  1991    
  Anna Jagódka    1.92  1991   
  Marta Oledzka    1.97  1991   
  Monika Jasnows-ka    1.82  1992   
  Joanna Markiewicz    1.85  1991   
  Iwona Szarzynska    1.75  1991   
  Marta Mistygacz    1.80  1991   
  Karolina Wojcieszak    1.82  1991    
  Monika Banasik    1.85  1992   

     Mistrzostwa te wygrały zawodniczki z Francji, pokonując w finale
Hiszpanię. Polki zakończyły mistrzostwa na 10 miejscu przegrywając
walkę o 9 miejsce z Białorusią.
    Duże szanse gry mają zawodniczki, które obecnie grają w LOTOSIE
Gdynia Małgorzata Misiuk, Magdalena Ziętara i trenująca od ponad miesiąca
z zespołem ekstraklasy Marzena Marciniak.  
     W dniach 25-27 luty rozegrane zostaną cztery turnieje półfinałowe,
a marcu  (9-13.03) odbędzie się finał MP w kategorii U – 20. Trenerzy
będą mieli okazję obejrzeć w grze najlepsze zawodniczki w tej kategorii
wiekowej. Czekam na Wasze komentarze.

Życzę powodzenia Iwonie Jabłońskiej!

 

U – 18 przed ME!

Kto będzie nas reprezentował
             w ME U-18?

     Pozostało jeszcze 7 miesięcy do rozpoczęcia ME. Po drodze będa
MP juniorek (trzy turnieje), rozgrywki ligowe i konsultacje kadry.
Trener Adam Ziemiński będzie musial poświęcić wiele czasu na
obserwacje zawodniczek.
     Dwa lata temu ME w kadetkach (r. 1993-94) mistrzem był zespół
Hiszpanii, srebrne madale przypadły Belgii , a brązowe Francji.
  

1.   Hiszpania
2.   Belgia
3.   Francja
4.   Rosja
5.   Turcja
6.   Włochy
7.   Grecja
8.   Czechy
9.   Finlandia
10.   Polska
11.   Serbia
12.   Litwa
13.   Szwecja
14.   Białoruś
15.   Węgry
16.   Niemcy

     Poza Litwą i Hiszpanią naszymi rywalkami w pierwszej fazie ME
beda Słowenki.
     Wynotowałem kiladziesiąt zawodniczek z kadr kadetek z roku 2009
i kadetek 2010,  z CLK i rozgrywek juniorskich w tym sezonie.
Są to tylko mi znane zawodniczki. Jak zwykle jest napewno jeszcze
wiele uzdolnionych koszykarek w tych rocznikach.

Owczarzak Dominika     1994 169   1    MUKS Poznań
Woźniak Kinga              1994 169   2    INEA AZS 65 Poznań
Jaworska Justyna          1993 168    1   Stal St. Wola
Witkowska Aleksandra  1993  166   1    VBW GTK Gdynia
Skrzecz Monika            1994 163    1     SKS 12 Warszawa/SMS PZKosz
Rudzińska Daria           1993 176    1-2  Basket 25 Bydgoszcz
Łabuz Joanna               1993 171    2     JAS FBG Sosnowiec/SMS PZKosz
Koperwas Magdalena    1993 182    2-3  MUKS Poznań 
Jakubiuk Anna              1994 180   2-3  VBW GTK Gdynia
Szybała Karina             1993 180   3-2   Basket 25 Bydgoszcz 
Pabisiak Kaja                1993 175   3     VBW GTK Gdynia
Puss Karolina                1994 183   3    CCC Polkowice
Ostrowska Agata           1993 180  3-2  UKS Bryza Kolbudy/SMS PZKosz
Blicharz Marlena           1994 180   3-2   UKS Bryza Kolbudy/SMS PZKosz
Czarnodolska Klaudia    1993 180  3      AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Sendlewska Joanna       1993 182  2-3   VBW GTK Gdynia
Marciniak Daria             1994 188  4-5   INEA AZS 65 Poznań
Wiśniewska Wioletta      1994  188 4-5   INEA AZS 65 Poznań
Wilk Karolina                1993 185  4       UKS Bryza Kolbudy/SMS PZKosz
Wolańska Aleksandra    1994 185  4       MKS MOS Katowice/SMS PZKosz
Jaworska Beata            1994 188  4-5    AZS PWSZ Gorzów Wlkp
Jaworska Katarzyna      1994 188  4-5    AZS PWSZ Gorzów Wlkp.
Miłoszewska Dominika   1994 190  4-5   SKS 12 W-wa / SMS Łomianki 
Muszak Marlena            1993 191  5       ZKS Stal Stalowa Wola/SMS PZKosz
Feja Agnieszka             1993  196 5       Huragan Wołomin
Babij Paulina                1993  188 4-5    MUKS Poznań

 Kto jeszcze do kadry?
foto wł: Przygotowania kadry 94` do ME w Grecji!

     Proszę o podanie swoich kandydatur, o ile nie ma ich na tej liscie.
Ostatecznego wyboru dokonają trenerzy kadry w najbliższych tygodniach.
Kilka dni temu pisałem o turnieju juniorek w Niemczech. To był pierwszy
sprawdzian kandydatek do gry w kadrze. Nasze dziewczyny przegrały tam
mecz z Holandią, a pokonały Niemcy i Rumunię.  

 Kto jeszcze do kadry….. ?

 

Losowanie Młodzieżowych Mistrzostw Europy!

Losowanie w Krakowie!

ME U16 Kobiet– Dywizja A, 11 – 21 sierpnia 2011,
Cagliari (Włochy)

Grupa A: Belgia, Szwecja, Polska, Słowacja
Grupa B: Rosja, Czechy, Grecja, Chorwacja
Grupa C: Hiszpania, Włochy, Finlandia, Węgry
Grupa D: Francja, Turcja, Serbia, Holandia

ME U18 Kobiet– Dywizja A, 4 – 14 sierpnia 2011,
Oradea (Rumunia)

Grupa A: Rosja, Turcja, Szwecja, Rumunia
Grupa B: Hiszpania, Polska, Litwa, Słowenia
Grupa C: Belgia, Włochy, Serbia, Ukraina
Grupa D: Francja, Czechy, Holandia, Słowacja

ME U20 Kobiet – Dywizja A, 7 – 17 lipca 2011,
Novi Sad (Serbia)

Grupa A: Polska, Ukraina, Serbia, Niemcy
Grupa B: Turcja, Rosja, Litwa, Rumunia
Grupa C: Białoruś, Włochy, Francja, Holandia
Grupa D: Słowacja, Łotwa, Hiszpania, Wielka Brytania


Powodzenia!

 

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij