Mamy dobrych, młodych trenerów!
W poprzednim wpisie mówiłem o koszykówce spontanicznej. Spontaniczna
to nie znaczy, że będzie konkurs biegania. Raczej jest to duża ruchliwość
zawodniczek według zasad w obronie i w ataku. W przypadku młodzieży trzeba
raczej powiedzieć o organizacji gry, niż taktyce.
Teraz o trenerach. Jest grupa trenerów w moim wieku (55-65 lat), którzy
widzą już koniec swojej pracy trenerskiej, choć zawsze są wyjątki. Jest jeszcze
większa ilość szkoleniowców bardzo młodych (30 – 40 lat), którzy są bardzo
dobrze przygotowani do pracy z młodzieżą. Czasami ilość posiadanych wiadomości
utrudnia im wybór ćwiczeń do własnej filozofi basketu. Dlatego napisałem wczoraj,
że bez problemów mogliby prowadzić zespoły seniorskie.
Na szczęście pracują dzisiaj z młodzieżą i myślę, że poradzą sobie dobrze
z posiadanymi wiadomościami. Ja znam osobiście kilkunastu z nich. Państwo
znacie dziesiątki innych. Trzeba tylko utrzymać ich fanatyzm i zamiłowanie do
pracy z dziećmi. Również szefowie naszych klubów muszą nabrać do nich
większego zaufania.
Pamiętam jak kiedyś trenerem zespołu ekstraklasy (Czarni Szczecin) został
30 letni Zbyszek Łata. Na poczatku nikt mu nie ufał – na koniec sezonu nagrodzono
go jako osobowość roku. Później przez wiele lat pracował w Niemczech. Podobnie
było ze Zbyszkiem Fajbusiewiczem (Ślęza Wroclaw – młodszy brat dziennikarza
śledczego z TVP Łódź).
Teraz kilka nazwisk dzisiejszej młodzieży, ktorzy za kilka miesięcy lub lat mogą
stanowić o sile polskiej koszykowki:
Dawid Mazur (Kraków)
Piotr Pasieczny (Kraków)
Radosław Kuciński (Katowice)
Krzysztof Szwej (Polkowice)
Radoslaw Szwaja (Szprotawa)
Poitr Rozwadowski (Łódź)
Michał Gulan (Warszawa)
Mariusz Świerk (Sokołów Podlaski)
Ireneusz Jasiński (Płock)
Justyna Borońska (Konin)
Arek Rusin (Polkowice)
Zbyszek Pietrzak (Koszalin)
Bartek Siewruk (Koszalin)
Wojciech Pierchała (Nowy Targ)
Paweł Filipowski (Poznań)
Krzysztof Janik (Bydgoszcz)
Steciuk Robert (Szczecin)
Piotr Neyder (Poznań – Łódź)
Magda Szymkiewicz (Kolbudy) – przepraszam za błąd!!!
Lubow Szwecowa (Gdynia)
Bartek Słomiński (Sokółka)
Karolina Wieczorek (Gdynia)
Maciej Schwarz (Sokółka)
i td……………!
Ta lista napewno nie jest kompletna. Jest jeszcze wielu innych uzdolnionych
trenerów młodego pokolenia. Wielu z nicz podnosi swoje kwalifikacje w Szkole
trenerów PZKosz. Inni uczą się od swoich starszych kolegów. Większość z nich
uczestniczy w szkoleniach organizowanych przez PZKosz, Okręgi i Uczelnie AWF.
Życzę im powodzenia i odwagi w wysadzania z posad swoich starszych kolegów!
Każdy z nas ma swoje miejsce w nauczaniu naszej młodzieży. Razem możemy
osiągnąć wiele! A więc do roboty! CDN!
Jesteśmy dumni z naszej trenerskiej „młodzieży”!












