Zmiana warty!
Nadchodzi fala młodych, zdolnych i ambitnych szkoleniowców. Należy im pomóc
na drodze do dalszego rozwoju. Nie można też odmawiać prawa do dalszej pracy
starszym trenerom, którzy uważają, że jeszcze są potrzebni koszykówce!

foto wł: Młodzi – odważniej!
Ciągłe opowiadanie, że całą winę za taki , a nie inny poziom szkolenia w kraju
winny jest PZKosz – nie pomaga w podniesieniu poziomu koszykówki w Polsce.
Odpowiedzialni jesteśmy wszyscy. Zamiast tylko krytykować, trzeba wskazywać
praktyczne możliwości poprawy. Szukajmy każdej, drobnej okazji, aby poprawić
stan szkolenia naszej młodzieży!

foto PZKosz: Roman SKRZECZ!
Zaliczam się do grupy „starszych” trenerów i pamiętam, że tak samo mówiono
w latach siedemdziesiątych poprzedniego wieku. Poziom koszykówki w Polsce
ciągle „faluje”. Jest lepiej, gdy pojawi się grupa utalentowanej młodzieży (M Dydek,
A Bibrzycka, K Lara-Szymańska i wiele innych). Są jednak lata, gdzie w selekcji nie
pojawią się takie postacie i wtedy jest trochę gorzej.

foto wł: M Czerlonko w 1981 r mogła zostać we Francji – wróciła do Koszalina!
Miałem przyjemność dwukrotnie prowadzić reprezentację Polski kadetek w finałach
Mistrzostw Europy. W rocznikach 1992 zajęliśmy szóste miejsce, a w rocznikach 1994
dopiero trzynastą pozycję. W podsumowaniu tych imprez wyżej oceniłem grupę dziewcząt
z roczników 1994. Życie pokaże czy miałem rację. Ważne jest ile zawodniczek
z poszczególnych roczników gra później w ekstraklasie i reprezentacji Polski seniorek.
Wpływ na to ma również aktualna sytuacja w polskiej lidze. Ważne jest też, kto
w tym czasie prowadzi nasze ligowe zespoły i kadrę seniorek.

ME kadetek w Grecji 2010 rok!
Teraz trochę o sobie. Po raz kolejny zapowiadam „odejście” z koszykarskiej rodziny
szkoleniowców. Pierwsze kroki stawiałem w roku 1971. Poważną pracę rozpocząłem dwa
lata później. W roku 1974 powstała grupa treningowa dziewcząt z roczników 1962-64.
Zdobyły w swoich rocznikach trzy złote medale MP. W kadrach młodzieżowych PZKosz
szkoliły się M Kujawa, M Czerlonko, W Gawęcka, B Dobrowolska, L Kurzawska, R Dudek,
E Ziontek, A Janicka, M Lisztwan i I Pieczyńska.

foto wł: Klub mojego sportowego życia – AZS Koszalin (ul. Wańkowicza)!!!
Pierwszy raz zrezygnowałem ze szkolenia w 1990 roku. Zostałem Prezesem urzędującym
w AZS Koszalin. Po 4 miesiącach wyjechałem do pracy do Francji. Pracowałem oczywiście
jako trener w CSL, JDA i USCD Dijon do roku 1999. W sezonie 99/00 prowadziłem ekipę
BC Martigues, która grała w I lidze francuskiej ( I liga). I właśnie wtedy postanowiłem drugi
raz zaprzestać pracy szkoleniowej – po „kardiologicznej” przygodzie w czasie podróży na
ligowy mecz. Przerwa trwała kilka miesięcy. Podjąłem się pracy jako agent zawodników(-ek).
Jednocześnie prowadziłem grupy młodzieżowe w Evreux.

foto wł: Praca w EAC Evreux (2001-2007)!
Po dwóch latach zaproponowano mi pracę z I ligowym zespołem koszykarek EAC
w Evreux. Po kolejnych dwóch latach pojawił się pierwszy raz poważny problem
„gastrologiczny” w moim organizmie. Znowu przerwa trwała ok 4 miesięcy.

foto GTK: Piękne cztery lata w GTK / LOTOS Gdynia!
Najpoważniejsze problemy ze zdrowiem pojawiły się podczas pracy w GTK i LOTOSIE
Gdynia. Trzykrotny pobyt w szpitalu na oddziale kardiologii był poważnym sygnałem ostrzegawczym. „Pomogli” mi działacze klubu, którzy zwolnili mnie z pracy w połowie
2012 roku. Od tego czasu jest tylko gorzej. Lecz sytuacja w moim klubie (KSKK Koszalin)
nie pozwalała mi na zaprzestanie pracy trenerskiej.
Sprawy się pogorszyły w końcówce poprzedniego roku. W dniu 18 grudnia 2014 roku
odbyłem ostatni trening w moim życiu. Wyjechałem na spokojne wakacje zimowe. Po powrocie
okazało się, że trenerka naszych młodych koszykarek – Renata Dudek fatalnie złamała
nogę. Do wczoraj ją zastępowałem. Ale to już naprawdę koniec. Od jutra nowym trenerem
w naszym klubie będzie Małgorzata Kujawa (Janowicz). Wraz z Agatą Janicką i Renatą Dudek będą tworzyć nowy sztab szkoleniowy. Życzę im powodzenia!

foto wł: To była przyjemność być w otoczeniu takich zawodniczek (TORENNS -Hiszpania)!
Ja spokojnie czekam na „swoje” badanie lekarskie – pod koniec kwietnia tego roku.
Postaram się nareszcie zadbać o swoje zdrowie. Młodszym kolegom radzę zrobić to dużo wcześniej, abyście nie mieli podobnych „przygód” jak ja!

foto wł: Tak powstał KSKK Koszalin w 2007 r!
Dzisiaj rano dowiedziałem się o kolejnej stracie w naszej koszykarskiej rodzinie.
Odszedł od nas wspaniały człowiek. Od lat siedemdziesiątych decydował o poziomie
szkolenia kobiet w Białymstoku. Miał wiele sportowych sukcesów. Pracował w szkoleniu centralnym. Był bardzo lubianym wśród koszykarskiej braci. Będzie nam Ciebie brakowało
Gienku HAŁABURDA! Odpoczywaj w spokoju!
Dbajcie o naszą kochaną koszykówkę
kobiet i dziewcząt!

Droga do sukcesu – masowość!