Ze SMOKIEM łatwiej?

Tylko praca!

     x

     Szkolne Młodzieżowe Ośrodki Koszykówki zaczęły funkcjonować już w czwartym 
kwartale 2014 roku. Od 1 września 2015 taki ośrodek powstał przy Szkole Podstawowej
nr 10 w Koszalinie. Była to wspólna inicjatywa Prezydenta Koszalina, Dyrekcji SP nr 10 
i KSKK Koszalin.
     W programie bierze udział 48 uczennic z klas IV, V i VI.  PZKosz zapewnia środki na wynagrodzenie szkoleniowców, sprzęt sportowy i  komputer (wraz  z oprogramowaniem 
i kamerą). Czas trwania akcji to 01.09 – 20.12.2015 r. Program może być przedłużony!
     Jest to istotna pomoc dla usportowienia naszej młodzieży. Teraz w rękach trenerów
i zawodniczek jest poprawa poziomu sprawności ogólnej i specjalnej przyszłych koszykarek.
Współpraca władz samorządowych, szkół i klubów sportowych daje możliwość większej
grupie młodzieży – dbanie o stan swojego zdrowia.
     Dzieci kochają kulturę fizyczną. Ich uśmiechnięte twarze podczas treningów świadczą
o potrzebie szerokiego dostępu do takich zajęć. Brawo Ministerstwo Sportu i Turystyki,
brawo PZKosz i brawo władze samorządowe! Lepszy mały krok do przodu, niż ciągłe płacze
i narzekania. Szukajmy więcej pozytywów w naszym sportowym życiu – dla lepszego zdrowia
naszych
małych pociech. Skorzysta na tym również koszykówka!

Zdrowie dzieci nade wszystko!

SMOK nam pomaga! SUKCES!

KOMUNIKAT KOŃCOWY
VII OGÓLNOPOLSKI TURNIEJ KOSZYKÓWKI
DZIEWCZĄT O PUCHAR
PREZYDENTA MIASTA BYDGOSZCZY

Mecze gr. B i tabela:
Piątek – 18.09.2015 r.
UKS Siódemka Sopot – KSKK Koszalin                 – 25:28
MUKS Poznań – MUKS Piaseczno                          – 24:39
UKS Siódemka Sopot – MUKS Piaseczno               – 29:51
MUKS Flesz 63 Bydgoszcz – MUKS Poznań            – 26:52
KSKK Koszalin – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz          – 65:18
Sobota – 19.09.2015 r.
KSKK Koszalin – MUKS Poznań                             – 20:23
UKS Siódemka Sopot – MUKS Poznań                    – 21:37
MUKS Piaseczno – KSKK Koszalin                         – 31:33
UKS Siódemka Sopot – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz  – 65:18
MUKS Piaseczno – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz         – 43:15

x

foto: Ze SMOKIEM łatwiej! KSKK Koszalin po zajęciu 3 miejsca na turnieju w Bydgoszczy!

                                  Mecze  Pkt  ZD  ST    RATIO
1.  MUKS Piaseczno          4      7   164  101   1,62
2.  KSKK Koszalin           4      7   146  97     1,51
3.  MUKS Poznań              4      7   136  106   1,28
4.  Siódemka Sopot          4      5   140  134   1,05
5.  MUKS Flesz 63 B-szcz  4      4     77  225   0,34

FINAŁY – mecze o miejsca:
Mecz o 9. miejsce
MUKS 21 Płock – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz                 – 25:37
Mecz o 7. miejsce
GKS GROM Turowo – UKS Siódemka Sopot                  – 19:52
Mecz o 5. miejsce
Enea AZS Poznań – MUKS Poznań                               – 16:39
Mecz o 3. miejsce
MUKS WSG SUPRAVIS Bydgoszcz –KSKK Koszalin      – 24:34
Mecz o 1. miejsce
Alles Basket Głowno – MUKS Piaseczno                        – 34:38

KLASYFIKACJA KONCOWA – MŁODZICZKI MŁODSZE (2003)
1. MUKS Piaseczno
2. Alles Basket Głowno
3. KSKK Koszalin
4. MUKS WSG SUPRAVIS Bydgoszcz
5. MUKS Poznań
6. Enea AZS Poznań
7. UKS Siódemka Sopot
8. GKS GROM Turowo
9. MUKS Flesz 63 Bydgoszcz
10. MUKS 21 Płock

              G R A T U L A C J E !!!

O stopień wyżej!

KSKK Koszalin pomału – do przodu!

    
     Wczoraj wieczorem młode koszykarki KSKK Koszalin (r. 2003-4)rozpoczęły swój
kolejny – czwarty sezon! Zagrały ze swoim lokalnym rywalem GROMEM Turowo.
Mecz zakończył się pewną wygraną koszalinianek 68 : 29. W najbliższy piątek podopieczne
trenera Zbigniewa Pietrzaka zagrają w bardzo silnie obsadzonym turnieju w Bydgoszczy.
Marzymy o tym , aby zagrać tam w najsilniejszym składzie. Ale z tym mamy mały kłopot.
W KSKK Koszalin trenują jeszcze trzy zespoły młodszych zawodniczek (r. 2004-7)

  
   foto wł: Koszalinianki po meczu na turnieju w Gorzowie Wlkp.!

     A teraz kilka zdań o historii! KSKK Koszalin za 4 miesiące skończy 9 lat! Wszystko
zaczęło się w styczniu 2007 roku. Istniała grupa kilkunastu dziewcząt, które marzyły
o karierze w tej pięknej dyscyplinie. Udało sie to kilku zawodniczkom.

   x
   foto: Prezes KSKK Koszalin!

     Marta Dobrowolska, która rozpoczęła treningi w Żaku Koszalin wykorzystała
grę w KSKK Koszalin i wraz z trenerem rozpoczęła przygodę w Gdyni. Po roku
pobytu była czołową zawodniczką Mistrza Polski Juniorek starszych – VBW GTK
Gdynia. Dość szybko trafiła do szerokiego składu najsławniejszej polskiej ekipy
– LOTOSU Gdynia. Zagrała tam w kilkunastu spotkaniach – kilka razy obok
słynnej Tamiki Catchings. Marta grała również z powodzeniem w węgierskiej
ekstraklasie w klubie z Cegledu. 

   x
   foto wł: Tak grał KSKK Koszalin w 2007 roku!

    Razem z Martą Dobrowolską wyjechała do Gdyni Monika Bogucka, która
była czołową zawodniczką w juniorkach starszych i dwukrotnie z nią zdobyła
złote medale. Grała również w I ligowym zespole VBW GTK Gdynia. Na Pomorzu
grała również Katarzyna Klimowska, która jednak borykała się z drobnymi
kontuzjami. Nie przeszkodziło to jej jednak być w drużynie złotych
medalistek z Martą i Moniką!

   x
   foto: Wielka Tamika Catchings! Marta z nią grała!

     To historia! Dzisiejszy KSKK postawił na szkolenie najmłodszych. Trzy lata temu
dzięki uprzejmości i zrozumieniu naszych potrzeb – pomógł nam ówczesny Dyrektor
Gimnazjum nr 6 w Koszalinie pan Leoplod Ostrowski. Treningi dla dziewczynek
ur. w latach 2003-4 odbywały się w tej szkole. Prowadziła je była zawodniczka SZS AZS 
Koszalin – Agata Janicka. 
     Kolejna grupa powstała w SP nr 10 w Koszalinie. Tam przy akceptacji pani
Dyrektor Beaty Czapli treningi prowadziła kolejna była zawodniczka SZS AZS
Koszalin – nieżyjąca już (24.04.2015) Renata Dudek
     W Koszalinie istnieją również 3 klasy sportowe w SP nr 10, gdzie zajęcia
prowadzi kolejna była zawodniczka SZS AZS Koszalin pani Helena Pacynko.
W Gimnazjum nr 6 – „UKS 16” ma  grupę kadetek.  Prowadzi ten zespół Przemysław
Pacynko. Również kilkanaście dziewcząt trenuje w klubie Basket Koszalin.

   Spełniajmy swoje marzenia!
 

Mistrzostwo czy Mistrz?

Łatwe i trudne cele!

     Czy zdobycie mistrzostwa to sukces? Jeżeli jest to tylko etap w szkoleniu, to trzeba
się cieszyć. Jeżeli na tym pozostaniemy, to jest to porażka. Mistrzostwo może zdobyć dobry,
ambitny organizator. Mistrza wychowa dobry i cierpliwy szkoleniowiec.

   x  
   foto wł: Zespól czy „gwiazda”? Mistrzostwo – po drodze (U-17 Toruń1979 r.)!

     Jako przykład dam okres mojej pracy w Gdyni. W roku 2009 i 2010  GTK Gdynia zdobyło
dwa razy złote medale w Mistrzostwach Polski U-20! Dla klubu to sukces, a dla trenera
to uniknięcie plamy. Klub zorganizował taką ekipę, która musiała wygrać. Trener mógł tą pracę
tylko zmarnować.
     W przypadku GTK miałem przyjemność współpracować z Jackiem Winnickim. To jego
doświadczenie pomogło nam w wygraniu tych imprez. Później „nastał” trener z zagranicy,
który przed pierwszym meczem kolejnych mistrzostw zaproponował dwóm najlepszym zawodniczkom prawie trzygodzinny trening! Brały one udział w treningach „zagranicznego”
trenera w kolejne dni gdyńskich mistrzostw! Rok później w okolicy Poznania rozgrywano
kolejne Mistrzostwa. Dwie zawodniczki przyjechały na zawody po kontuzji, spowodowanej
niekontrolowanymi obciążeniami.

   x
   foto: Rok 2009!

   x
   foto: Zespół zdobył „złoto” a „gwiazdy”? Kto za to odpowiada?

     Te dwa brązowe medale dla trenera były ważniejsze niż poprzednie złota, bo dzięki
niedyspozycji zajechanych liderek z Polski grały wychowanki gdyńskiego klubu. Dla klubu
te trzecie miejsca były „porażką”!
     Z mistrzostw U-20 w latach 2009-12 w szerokiej kadrze jest tylko dwie zawodniczki
(jeżeli dobrze pamiętam M Zientara i D Owczarzak). W ekipie Francji, która będzie walczyć
o złoto  na aktualnych ME gra  po 20 min. Olivia Epoupa (r.1994). W Rosji gra dziewczyna,
która ma 16 lat!

   x
   foto: Czy Magda po kontuzji dołączy do „gwiazd”? A może Ania?

     Kiedyś, w poprzednim wieku w zespołach, które zdobywały młodzieżowe mistrzostwa
Polski – zawodniczki grały później w reprezentacji seniorek. K Zagórska, G Seweryn
(Jaworska), M Czerlonko (Wołujewicz), M Kujawa (Janowicz) – to tylko kilka przykładów.
     Wychować polską EPOUPĘ to będzie sukces naszego trenera. Mamy w kraju sporo utalentowanych zawodniczek. Czy kilka z nich – to będą przyszłe Bibrzyckie czy Dydek?
Zdobycie mistrzostwa to tylko wspaniały etap w drodze do wychowanie przyszłej gwiazdy.
     Pracuję jako trener od 1971 roku. Miałem „sporo” sukcesów. Dziś moi koledzy z dawnych
lat pamiętają tylko moje wychowanki (M Kujawa, M Czerlonko, W Łotysz, A Janicka i kilka innych). Nikt nawet nie wspomina trzech mistrzostw Polski i kilku innych medali! To moje wychowanki „wylansowały” mnie jako trenera. Dzięki Wam za to!

                         
         WYCHOWAJMY MISTRZA!
    

 

Na drodze do sukcesow SZS AZS!

     Kierunek tradycja!

     Młode koszykarki KSKK Koszalin mozolnie pną się do góry. Dominują w regionie,
coraz lepiej wypadają w turniejach ogólnopolskich. Pracę z nimi zaczęły Agata Janicka
i nieżyjąca już Renata DUDEK. W szkoleniu tej grupy pomagała nam też była koszykarka
SZS AZS Koszalin – Małgorzata Kujawa (Janowicz). Od 15 kwietnia głównym trenerem
w KSKK jest trener Zbigniew PIETRZAK.

   x
   Zbigniew PIETRZAK ze swoimi zawodniczkami!

      Nowy trener został bardzo mile zaakceptowany przez zawodniczki, Rodziców i działaczy
klubu. Wcześniej pracował on z sukcesami z grupami chłopców. Młodsze zawodniczki
(r.2005-8) prowadzi od 1 kwietnia Jacek IMIOŁEK.
     Podopieczne Zbigniewa Pietrzaka powtórzyły ubiegłoroczny sukces i po raz drugi
zostały mistrzyniami województwa w kategorii U-12. Złote medale wywalczyły w Turowie,
gdzie za najlepszą zawodniczkę uznano Angelikę Antosiewicz. W ostatni piątek swój
pierwszy oficjalny mecz rozegrały zawodniczki Jacka Imiołka. Toczyły wyrównany pojedynek
z bardziej doświadczonymi  dziewczętami z  Akademii Sportu MAŁY KOSZ w Białogardzie.

   x
   Jacek Imiołek z zespołem KSKK (r.2005-7) po swoim pierwszym meczu!   

     Ostatni trening w tym sezonie odbędzie się łącznie dla obu grup w czwartek 25 czerwca.
W  sierpniu obie grupy udadzą się na zgrupowanie sportowe do Gdyni (10-19.08.15). Będą
tam mocno pracować nad podniesieniem swoich koszykarskich umiejętności. Na początku
wrześnie wezmą udział w tradycyjnym turnieju KOSZALIN 2015!
     Tradycja zobowiązuje. Dziewczęta będą chciały dobrze wypaść w Mistrzostwach Polski
U-14 w roku 2017! Aby dobrze się przygotować do tych zawodów  w nowym sezonie
zagrają w mistrzostwach młodziczek (będą o dwa lata młodsze).
     Od nowego sezonu znacznie wzrośnie koszt utrzymania sekcji. Dzisiaj pomagają nam
Miasto i Rodzice. Musimy zrobić duży wysiłek organizacyjny, aby zadbać o dodatkowe
środki finansowe na działalność klubu. Nie będzie to łatwe!
     Aktualnie prowadzimy nabór do kolejnej grupy treningowej dla zawodniczek z roczników
2006-8. Rozpocznie ona treningi 1-go września. Zapraszamy!
     W sprawie pomocy finansowej lub naboru do nowej grupy treningowej prosimy się z nami kontaktować elektronicznie na adres: kskk.koszalin@wp.pl

                        TRADYCJA ZOBOWIĄZUJE!

Z ławki emeryta! (2)

Praca na przeciętność!

     Na ME seniorek kompletna klapa! Udział naszych zespołów młodzieżowych
w mistrzostwach Starego Kontynentu bardziej niż przeciętny. Kadłubowe Mistrzostwa
Polski nie sprzyjają szkoleniu i nauce w szkole. Kadry wojewódzkie nastawione na
wygrane za wszelką cenę. W klubach brak środków i właściwego wsparcia finansowego
działalności na rzecz naszych dzieci. W szkołach nie ma programu na naukę basketu
na zajęciach pozalekcyjnych na wysokim poziomie. To wszystko!

   x
   Jacek Winnicki!

Seniorki – kadra!
Udział Polek w BLK (ekstraklasa) symboliczny. O wartości ekip decydują zawodniczki
zagraniczne. Trenerzy (często obcokrajowcy) nie dbają o nasze młode koszykarki.
Grają przeciętniaczki z zagranicy. Pracując we Francji zajmowałem się pracą agenta.
Tam do przesady preferowano w grze swoje zawodniczki. Obcokrajowiec musiał być
o „klasę” lepszy, aby grać w podstawowym składzie. W Polsce wiele zawodniczek nie
jest zainteresowane grą w reprezentacji!

   x
   Kadra Polski kadetek r. 1994 – ME w Grecji!

Kadry młodzieżowe!
Wyniki wręcz fatalne. Poziom naszych zespołów często odbiega od tych najlepszych
na kontynencie. Prowadząc kadrę naszych kadetek (r. 1992) na ME w Katowicach
graliśmy mecze kontrolne z Litwą. Wygraliśmy je zdecydowanie. Udział Litwinek
w ME kadetek był etapem w szkoleniu. Starali się wyselekcjonować najlepsze
zawodniczki i się podnieść ich poziom sportowy jak najwyżej. Celem było przygotowanie
przyszłych, bardzo dobrych seniorek. Prowadząc dwa lata później kadrę kadetek r. 1994
postąpiłem bardzo podobnie. Sprawdziłem 98 zawodniczek pracując z 9 trenerami
asystentami. Pomagał mi z ramienia PZKosz Janusz Mróz i Andrzej Nowakowski.
W ME zajęliśmy 13 miejsce. Zabrakło kilka kontuzjowanych zawodniczek, pech w meczu
z Holandią i w efekcie „dalekie” miejsce. Po ME w szybkim tempie pozbyto się mojej
osoby. W analizie ME pozytywnie oceniono naszą pracę w Ministerstwie Sportu. Dzisiaj
więcej zawodniczek gra w ekstraklasie z rocznika 1994, pomimo, iż r. 1992 zajął
w Katowicach VI miejsce.

   x
   Kadra Pomorza!

Kadry wojewódzkie!
Za przykład pozytywny możemy uznać POMORZE! Szerokie kadry, zabezpieczenie finansowe,
duża ilość dni szkoleniowych! Może teza o wygranej za wszelką cenę jest trochę przesadzona.
Musimy dążyć do wyrównania szans dla okręgów „mniej zapobiegliwych”. Bo tracą na tym najzdolniejsze dzieci z tych województw!


   x
  
Złoty medal GTK Gdynia (U-20) w 2009r.!

Młodzieżowe MP!

Podstawą powinny być rozgrywki ligowe. Na szczeblu centralnym od ćwierćfinałów tylko
po cztery zespoły i system pucharowy (w soboty i niedziele)! W rozgrywkach U-14
powinna być typowa „pasarela”. Dzisiaj sztucznie staramy się promować w grze
zawodniczki przeciętne. Kiedyś Bożena Sędzicka, Krystyna Zagórska, Grażyna Seweryn
grały w swoich po 40 min. Były czołowymi zawodniczkami w Europie! Dzisiaj najzdolniejsze
grają po 15-20 min. i są tam, gdzie są! To trenerzy powinni decydować o czasie gry!

  
   KSKK Koszalin – jeden z tysiąca małych klubów w Polsce!

Szkolenie w klubach!
Brak logicznego finansowania. Akcja SMOK to właściwy krok. Powinna mieć większe
wsparcie w Samorządach. Szkolnictwo pomimo swoich kłopotów finansowych, powinno
w większym stopniu bezpłatnie udostępniać hale sportowe dla młodzieży. Teraz
najważniejsze! Szkolenie w klubie nie zależy od „Centrali”! Trener musi się dokształcać
oglądając pracę najlepszych trenerów, uczestniczyć w oglądaniu kadr młodzieżowych,
korzystać z dostępnych materiałów! W swojej pracy do bólu powinien pracować nad
techniką i sprawnością swoich podopiecznych. Nie wygrywać za wszelką cenę dzisiaj,
a pracować nad przyszłością swoich podopiecznych! Nie wykorzystywać „ciężkiej”
taktyki do dzisiejszych sukcesów. Najtrudniejszym zadaniem jest właściwa selekcja!

   x
   Basket w koszalińskiej szkole!

Basket w szkole!
Mobilizować do pracy pozalekcyjnej najzdolniejszych nauczycieli – trenerów w współpracy
z klubami. Powinna w tym pomóc współpraca Ministerstwa Sportu i Ministerstwa Oświaty.
Ważną rolę powinny tu pełnić władze samorządowe!

   x
   Zagraniczni trenerzy, którzy pracowali w Polsce!

     To są tylko moje doświadczenia i przemyślenia. Nie uważam, że muszę mieć rację!
Musimy się spierać, pracować i nie szukać ciągle winnych gdzieś daleko! Dzieci muszą
czuć, że jesteśmy fanatykami basketu i zależy nam na podniesieniu ich umiejętności na
jak najwyższy poziom. Wszyscy marzą o wygrywaniu i trzeba im to zapewnić. Tylko
nadmierna „pomoc dzisiaj” im tego nie ułatwi w przyszłości!

                 Spierajmy się dla dobra koszykówki!

Pożegnanie Renaty DUDEK!

               

„OSTATNIE POWOŁANIE”!

     Te słowa na pogrzebie Reni Dudek wypowiedział Leszek Pujdak w imieniu PZKosz.
W czwartkowe, słoneczne popołudnie setki  sympatyków sportu, a szczególnie koszykówki
żegnało zmarłą 24 kwietnia tego roku Renatę DUDEK.
     Leszek nawiązał w ten sposób do kilku koszykarek, które przedwcześnie od nas
odeszły. Dzięki za te słowa!

                           Renia
                           foto wł: Renia w 1974 roku!

     Renia swoją przygodę z koszykówką rozpoczęła wiosną 1974 roku. Szczęśliwie przeszła
przez wszystkie testy eliminacyjne i znalazła się w złotej „szesnastce” SZS AZS Koszalin.
Miała wtedy niespełna 11 lat. Regularne treningi wraz z koleżankami rozpoczęła we wrześniu
1974 roku.
     Po trzech latach zdobyła wraz z zespołem trzecie miejsce w mistrzostwach Polski
młodziczek reprezentując SP nr 10 w Koszalinie. Rok później w tych samych rozgrywkach
w Łodzi było już złoto! W 1979 roku w finale Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży (U-17)
SZS AZS Koszalin  pokonał z Renią w składzie START Lublin różnicą 74 pkt!

   Łódź 1978
   foto wł: Złoty medal w MP (U-15) w w Łodzi rok 1978. Medal wręcza sędzia FIBA – R. Jabłoński!

     Rok później wywalczyła kolejny brązowy medal w mistrzostwach U-17. w Roku 1981
kolejne złoto  – tym razem w mistrzostwach Polski U-19! Później zanotowała występy
w kadrze polski juniorek i reprezentacji uniwersjadowej Polski!
     W 1983 roku wraz z zespołem AZS AWF Katowice wywalczyła awans do ekstraklasy.
W tym zespole grała również Helena Pacynko, nauczycielka i trenerka z SP 10 w Koszalinie.
Miałem przyjemność być trenerem tego zespołu.

  
   foto wł: Renia tworzyła KSKK Koszalin!    

Później nastąpiła ponad dwudziestoletnia przerwa w naszej współpracy. Spotkaliśmy
się ponownie w grudniu 2006 roku, aby powołać (reaktywować) w Koszalinie sekcję
koszykówki kobiet. Renia była czołową działaczką nowego klubu. Rok później po mojej
ponownej wymuszonej emigracji (tym razem do Gdyni – GTK -Lotos) została trenerem
zespołu seniorek KSKK.

   2012 r
   foto wł: Rok 2012 – nowy etap w historii KSKK – praca Reni z dziećmi!

     Wraz z Agatą Janicką utrzymały istnienie naszego, nowego klubu. Spotkaliśmy się
ponownie w 2012 roku i postanowiliśmy utworzyć w naszym klubie roczniki młodzieżowe
(2003-5). Duszą tych grup była Renata, pomagała jej Agata! Dzieci traktowały swoją
trenerkę jako kogoś bardzo bliskiego. Często była dla nich „drugą mamą”!

   x
   foto wł: Ostatnie zdjęcie jakie zrobiłem Reni! Styczeń 2015 – po złamaniu nogi!

     Życie brutalnie toczy się dalej. Nie ma w nim Renaty Dudek. Pozostanie w naszej
pamięci. Przez szacunek dla tego, co dla nas zrobiła powinno to trwać jak najdłużej.

                                  Pozostaniesz w naszej pamięci!

                                           Żegnaj Reniu!

Z ławki emeryta! (1)

    Trener koszykówki!

     Pięknie brzmi – trener! Zaczynamy od  marzenia osiągnięcia czegoś wielkiego.
Byliśmy średniakiem jako zawodnicy. Teraz pragniemy zajść wyżej niż poprzednio.
Albo inaczej – byliśmy spełnionymi zawodnikami. Dlaczego nie możemy osiągnąć
tyle samo jako szkoleniowcy?
     Przyczyn rozpoczęcia pracy trenerskiej jest o wiele więcej. Każdy może opisać
swoją historię. Ja swoją pierwszą pracę „trenerską” rozpocząłem po namowie
Dyrektora jednej ze szkół w Koszalinie. Zaproponował mi przygotowanie Szkoły
do mistrzostw na szczeblu województwa – o dziwo w piłce nożnej.

   x
   foto wł: I te ortalionowe płaszcze na stadionie 650-lecia w Słupsku!

     Po pół roku pracy był drobny sukces – mistrzostwo województwa! Po tej historii
Jurek Olejniczak zaproponował mi pracę z zespołem chłopców. Wcześniej prowadziłem
treningi chłopców w koszykówce (Bałtyk Koszalin). Teraz rozpocząłem pracę w SP nr 11
w Koszalinie. Pomagałem też Jurkom (Rudzin i Olejniczak) w treningach z zawodnikami
SP nr 10.

   x
   foto wł: Kartka z historii (1980r)!

     W 1972 roku przyjąłem propozycję Czarka Cieślaka (MKS Znicz) i tak zaczęła się moja
historia pracy z dziewczętami i kobietami, która trwa do dzisiaj (?)! Ale dopiero w 1973 r
zacząłem marzyć o sportowych sukcesach. Zaczęła się selekcja dziewcząt z roczników
1962-3. Z 400 dziewcząt wyselekcjonowałem 40 do dalszego szkolenia. Pomagał mi mój
ŚP brat – Mateusz. Sprawy organizacyjne sprawnie prowadził Janusz Mroczkowski.

   x
   foto wł: Z Januszem Mroczkowskim po kolejnym meczu!

     Pierwszy trening odbył się na początku września 1974 roku. Po trzech miesiącach
pracy rozegraliśmy pierwsze oficjalne mecze z MKS Szczecin, gdzie trenerem był Marian
Piotrowski ( w tym czasie trener szkolenia centralnego – współpracujący z Panem Januszem Mrozem). Przegraliśmy 105 – 1 i 101 – 5! Sekretarz Klubu – pan Jakub Bortnik – zaproponował
mi powrót do pracy z piłkarzami.
     Pracowałem dalej. Później były trzy młodzieżowe mistrzostwa Polski, kilkanaście powołań zawodniczek do wszystkich kadr Polski i moja praca w szkoleniu centralnym (r. 193-62 i 1964).
Były też dwa awanse do Ekstraklasy – z AZS Katowice (1987) i SZS AZS Koszalin (1987).
Pracę w Polsce zakończyłem w sezonie 1989/90. Od 15.08.1990 rozpocząłem pracę w Dijon
(Francja) z zespołem CSL Dijon. Do kraju wróciłem po 17 latach – za namową ówczesnego Prezydenta Koszalina i pozostałem bez pracy.

   x
   foto wł: „Kolejna” kadra Polski  z asystentem  Arturem Seredynem!

     To trochę przydługi początek rozważań o wykonywaniu zawodu trenera. Początek pracy to było PLANOWANIE. Co chcę osiągnąć, z kim, w jakim czasie i jakim sposobem. Kolejny etap planowania to wytyczne na sezon, plam mezocyklów i mikrocyklów. Wielogodzinne rozmowy
z trenerami Januszem Mrozem, Ludwikiem Mięttą, Zygmuntem Olesiewiczem i Zbyszkiem
Felskim. 
     Wielkim problemem była treść poszczególnych treningów, sposób ich realizacji i ich kontrola.
Tu pomogli mi moi koledzy, jednocześnie rywale – Marek Grenda (Poznań), Mieczysław Szydłowicz (Szprotawa), Jacek Badora (Warszawa), Gienek Spisacki (Wrocław), Jacek Rondio
(Warszawa) i Krzysztof Książek (Kraków).
     Obserwacja pracy kadr Polski seniorek i juniorek to kolejny etap pracy nad sobą. Tu duży
ślad zostawiła obecność w Koszalinie reprezentacji kobiet z USA, przed Olimpiadą w Seulu.
Rozmowa z trenerką zespołu prawie mnie załamała!
     Planowanie szkolenia od tego momentu stało się jeszcze trudniejsze. Trzeba było w tej treningowej maszynie widzieć proste elementy techniczne, przygotowania ogólnego i wizję organizacji gry.
     Tyle na ten temat w pierwszym odcinku moich wspomnień.

Teraźniejszość!

     W Polsce pozostała już tylko WISŁA Kraków! Myślę o ostatnich 40 latach. Zespół z Krakowa
ciągle walczy o najwyższe cele (szkoda , że nie z polskim trenerem). Nie ma zespołów z Gdańska,
Łodzi, Pabianic, Poznania czy Wrocławia.
     Męska koszykówka w Polsce jest jeszcze słabsza. Nie ma gwiazd na parkiecie, nie ma indywidualności trenerskich wśród naszych szkoleniowców. Aby pracować w naszym kraju
trzeba być tzw „PICICEM”!
     W szkoleniu młodzieży brakuje nam kierunku, w którym trzeba patrzeć. Wolimy uparcie
wmawiać graczom co powinni robić (tresura w cyrku). Ciągle chcemy pracować tak jak Litwini , Serbowie i inni. Krytykujemy Związek, władze samorządowe, działaczy. Ciemno to widzę!

   x
   foto wł: Przychodzi dzień – kiedy zostajemy sami!

     Na koniec Koszalin! AZS (TBL) zmienia trenera po dwóch porażkach. Czy ktoś kontrolował jego pracę wcześniej? A może te porażki wynikały z planowanej organizacji zajęć, aby maksymalną formę osiągnąć w ważny momencie rozgrywek? Czy tak było? Nie bronię trenera,
nie atakuję Zarządu. Tylko trzeba wiedzieć dlaczego podjęło się taką decyzję!

    ZDROWIA nade wszystko
       – dedykuję wszystkim trenerom (szczególnie w KSKK Koszalin)! 

 

Droga do sukcesów?

Trenujemy, gramy i …….?

     W dniach 6 – 8.02.2015 w Gorzowie Wlkp  rozegrano Ogólnopolski Turniej
Koszykówki Dziewcząt w rocznikach 2003 i mł. uczestniczyło w nim 6 zespołów.

7.02.2015 Gorzów
foto R. Łogusz: Przyjacielskie spotkanie „po latach” w Gorzowie  z trenerem Mirosławem Orczykiem!

Wyniki turnieju:

6 lutego (piątek)

 SP-13 Gorzów Wlkp. – AZS PWSZ Gorzów Wlkp.             68 : 44
GKS Grom Turowo – MKS Basket Chrobry Głogów            45 : 58
AZS PWSZ Gorzów Wlkp. – KSKK Koszalin                 44 – 78(12-16,12-21,5-21,15-20)
MKS  Chrobry Głogów – MKS  Karkonosze Jelenia Góra    109 : 14
SP-13 Gorzów Wlkp. – GKS Grom Turowo                         55 : 34
KS  Karkonosze Jelenia Góra – KSKK Koszalin            12 : 81

7 lutego (sobota)

AZS PWSZ Gorzów Wlkp. – GKS Grom Turowo                 68 : 62
KSKK Koszalin – MKS  Chrobry Głogów                      35 : 80(6-26,4-19,3-22,15-13)
SP-13 Gorzów Wlkp. – MKS Karkonosze Jelenia Góra        93 : 17
AZS PWSZ Gorzów Wlkp. – MKS  Chrobry Głogów            28 : 81
MKS  Karkonosze Jelenia Góra – GKS Grom Turowo         26 : 69
SP-13 Gorzów Wlkp. – KSKK Koszalin                        66 : 48(18-15,27-6,15-8,6-19)

8 lutego (niedziela)

AZS PWSZ Gorzów Wlkp. – MKS   Jelenia Góra               92 : 28
GKS Grom Turowo – KSKK Koszalin                          55 : 48(15-15,14-7,8-6,18-20)   
SP-13 Gorzów Wlkp. – MKS  Chrobry Głogów                 Wygrana Gorzowa

x
foto wł: Uczestnicy turnieju w Gorzowie!

tabela końcowa:

1.  AZS PWSZ Gorzów  SP 13      5 m  10 pkt
2.  Chrobry Głogów                     5       9
3.  KSKK Koszalin                       5       7
4.  GROM Turowo                       5       7
5.  AZS PWSZ Gorzów                5       7
6.  MKS Jelenia Góra                  5       5  –  (rocznik 2004!)

x
foto wł: KSKK Koszalin – brązowe medalistki turnieju w Gorzowie!
 
     Był to bardzo fajny i doskonale przeprowadzony turniej. Słowa uznania dla
szkoły SP nr 13 w Gorzowie i trenera Zbigniewa Wilmińskiego!
     Zdecydowanie dominowały ekipy z Gorzowa (SP 13) i Głogowa. Kolejna trojka:
Koszalin, Turowo i Gorzów reprezentowały zbliżony poziom. O brązowym medalu
w turnieju zadecydował doskonały mecz KSKK z ekipą AZS PWSZ Gorzów, wygrany
wysoko przez koszalinianki 78 :44!
     W Spotkaniu, które decydowało o wygraniu turnieju lepsze od Chrobrego Głogów
okazały się koszykarki AZS PWSZ SP 13 Gorzów. Obie drużyny przewyższały pozostałe
zespoły warunkami fizycznymi i doświadczeniem boiskowym. Miały w składzie liderki,
które często decydowały  o wygranej swojej ekipy.
     Podobnych imprez i zespołów jest w Polsce o wiele więcej. Dlaczego nasza młodzież
w późniejszym terminie tak odbiega poziomem od europejskiej czołówki? Zawodzi szkolenie
czy może system selekcji i rozgrywek?

Hania TRYZNO
foto wł: Hanna TRYZNO – najlepsza zawodniczka w zespole KSKK Koszalin na tym turnieju! BRAWO! 
   
     Trzeba wyraźnie rozdzielić rozgrywki ekstraklasy gdzie są „zaciężne” armie zawodników
i trenerów z zagranicy – od sportu młodzieżowego. Może brak szans awansu młodych trenerów
zniechęca tych najlepszych do efektywniejszej pracy w koszykówce.
     Mieszkam w województwie, które staje się „bezludną wyspą w szkoleniu młodzieży. Dołączamy do najsłabszych w kraju. Posiadanie „kupionej” ekipy nie świadczy  o poziomie koszykówki w regionie! Czy chcemy to zmienić? Nie wiem!

Przez masowość w pracy z młodzieżą    – do zdrowia i sportowych sukcesów!

Samo życie!

Zmiana warty!

     Nadchodzi fala młodych, zdolnych i ambitnych szkoleniowców. Należy im pomóc
na drodze do dalszego rozwoju. Nie można też odmawiać prawa do dalszej pracy
starszym trenerom, którzy uważają, że jeszcze są potrzebni koszykówce!

   x
   foto wł: Młodzi – odważniej!

     Ciągłe opowiadanie, że całą winę za taki , a nie inny poziom szkolenia w kraju
winny jest PZKosz  – nie pomaga w podniesieniu poziomu koszykówki w Polsce.
Odpowiedzialni jesteśmy wszyscy. Zamiast tylko  krytykować, trzeba wskazywać
praktyczne możliwości poprawy. Szukajmy każdej, drobnej okazji, aby poprawić
stan szkolenia naszej młodzieży!

   x
   foto PZKosz: Roman SKRZECZ! 

     Zaliczam się do grupy „starszych” trenerów i pamiętam, że tak samo mówiono
w latach siedemdziesiątych poprzedniego wieku. Poziom koszykówki w Polsce
ciągle „faluje”. Jest lepiej, gdy pojawi się grupa utalentowanej młodzieży (M Dydek,
A Bibrzycka, K Lara-Szymańska i wiele innych). Są jednak lata, gdzie w selekcji nie
pojawią się takie postacie i wtedy jest trochę gorzej.

   x
   foto wł: M Czerlonko w 1981 r mogła zostać we Francji – wróciła do Koszalina!

     Miałem przyjemność dwukrotnie prowadzić reprezentację Polski kadetek w finałach
Mistrzostw Europy. W rocznikach 1992 zajęliśmy szóste miejsce, a w rocznikach 1994
dopiero trzynastą pozycję. W podsumowaniu tych imprez wyżej oceniłem grupę dziewcząt
z roczników 1994. Życie pokaże czy miałem rację. Ważne jest ile zawodniczek
z poszczególnych roczników gra później w ekstraklasie i reprezentacji Polski seniorek.
Wpływ na to ma również aktualna sytuacja w polskiej lidze. Ważne jest też, kto
w tym czasie prowadzi nasze ligowe zespoły i kadrę seniorek.

   x
   ME kadetek w Grecji 2010 rok!    

Teraz trochę o sobie. Po raz kolejny zapowiadam „odejście” z koszykarskiej rodziny
szkoleniowców. Pierwsze kroki stawiałem w roku 1971. Poważną pracę rozpocząłem dwa
lata później. W roku 1974 powstała grupa treningowa dziewcząt z roczników 1962-64.
Zdobyły w swoich rocznikach trzy złote medale MP. W kadrach młodzieżowych PZKosz
szkoliły się M Kujawa, M Czerlonko, W Gawęcka, B Dobrowolska, L Kurzawska, R Dudek,
E Ziontek, A Janicka, M Lisztwan i I Pieczyńska.

   x
   foto wł: Klub mojego sportowego życia – AZS Koszalin (ul. Wańkowicza)!!!

     Pierwszy raz zrezygnowałem ze szkolenia w 1990 roku. Zostałem Prezesem urzędującym 
w AZS Koszalin. Po 4 miesiącach wyjechałem do pracy do Francji. Pracowałem oczywiście
jako trener  w CSL, JDA i USCD Dijon do roku 1999. W sezonie 99/00 prowadziłem ekipę
BC Martigues, która grała w I lidze francuskiej ( I liga). I właśnie wtedy postanowiłem drugi
raz zaprzestać pracy szkoleniowej – po „kardiologicznej” przygodzie w czasie podróży na
ligowy mecz. Przerwa trwała kilka miesięcy. Podjąłem się pracy jako agent zawodników(-ek).
Jednocześnie prowadziłem grupy młodzieżowe w Evreux.

   x
   foto wł: Praca w EAC Evreux (2001-2007)!

     Po dwóch latach zaproponowano mi pracę z I ligowym zespołem koszykarek EAC
w Evreux. Po kolejnych dwóch latach pojawił się pierwszy raz poważny problem
„gastrologiczny” w moim organizmie. Znowu przerwa trwała ok 4 miesięcy.

   x
   foto GTK: Piękne cztery lata w GTK / LOTOS Gdynia!

     Najpoważniejsze problemy ze zdrowiem pojawiły się podczas pracy w GTK i LOTOSIE
Gdynia. Trzykrotny pobyt w szpitalu na oddziale kardiologii był poważnym sygnałem ostrzegawczym. „Pomogli” mi działacze klubu, którzy zwolnili mnie z pracy w połowie
2012 roku. Od tego czasu jest tylko gorzej. Lecz sytuacja w moim klubie (KSKK Koszalin)
nie pozwalała mi na zaprzestanie pracy trenerskiej.
     Sprawy się pogorszyły w końcówce poprzedniego roku. W dniu 18 grudnia 2014 roku
odbyłem ostatni trening w moim życiu. Wyjechałem na spokojne wakacje zimowe. Po powrocie
okazało się, że trenerka naszych młodych koszykarek – Renata Dudek fatalnie złamała
nogę. Do wczoraj ją zastępowałem. Ale to już naprawdę koniec. Od jutra nowym trenerem
w naszym klubie będzie Małgorzata Kujawa (Janowicz). Wraz z Agatą Janicką i Renatą Dudek będą tworzyć nowy sztab szkoleniowy. Życzę im powodzenia!

   x
   foto wł: To była przyjemność być w otoczeniu takich zawodniczek (TORENNS -Hiszpania)!

     Ja spokojnie czekam na „swoje” badanie lekarskie – pod koniec kwietnia tego roku.
Postaram się nareszcie zadbać o swoje zdrowie. Młodszym kolegom radzę zrobić to dużo wcześniej, abyście nie mieli podobnych „przygód” jak ja!

   2007
   foto wł: Tak powstał KSKK Koszalin w 2007 r!

     Dzisiaj rano dowiedziałem się o kolejnej stracie w naszej koszykarskiej rodzinie.
Odszedł od nas wspaniały człowiek. Od lat siedemdziesiątych decydował o poziomie
szkolenia kobiet w Białymstoku. Miał wiele sportowych sukcesów. Pracował w szkoleniu centralnym. Był bardzo lubianym wśród koszykarskiej braci. Będzie nam Ciebie brakowało
Gienku HAŁABURDA! Odpoczywaj w spokoju!

Dbajcie o naszą kochaną koszykówkę
             kobiet i dziewcząt!

x
                Droga do sukcesu – masowość!    

    

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij