GTK Wejherowo zadebiutowało!

Pierwsza wygrana!

     Drugi zespół LOTOSU, który będzie grał w tym sezonie w Wejherowie
rozegrał wczoraj wieczorem  swój pierwszy mecz. Przeciwnikiem była ekipa
HITU z Kobylnicy. Po wyrównanej pierwszej połowie i dobrej grze w drugiej
części meczu wygrały (70 : 54) podopieczne trenera Maćka Schwarza.
     Najwięcej punktów dla GTK Wejherowo zdobyła Malgosia Misiuk – 26!
Magda Ziętara zdobyla 11 pkt, a Marzena Marciniak – 10. W meczu tym
zagrały dwie juniorki Kaja Pabisiak (1 pkt) i Ola Witkowska (2 pkt). Nieźle
zagrała też Karolina Szlachta (9 pkt).
     W zespole Hitu dobre zawody rozegrała Kasia Klimowska (11 pkt) – była
zawodniczka KSKK Koszalin i VBW GTK Gdynia.
     Dzisiaj po południu na turniej do Płocka wyjechały juniorki VBW GTK
Gdynia. Za przeciwników bedą tam miały (w grupie A) SKS 12 Warszawa,
MKS Konin i MKS Kusy Szczecin oraz KKS Olsztyn, MON-POL Płock, UKS
Bryza Kolbudy, UKS Aleksandrów Łódzki (gr. B).
     Dzisiaj też rozpoczęły się MŚ w koszykówce kobiet. Przyjemnie było
oglądać między innymi Tamikę Catchngs (USA) i  Erin Phillips (Australia).

Czy wróci kiedyś do Gdyni?
foto: Tamika Catchings (USA)!

Nasz "kangurek"! 
foto: Erin Phillips (Australia)!

     W sobotę startuje nasza ekstraklasa. Naciekawiej zapowiadają
się derby w Łodzi. Lotos zadebiutuje tydzień później w Pruszkowie.

Trzymamy kciuki za zdrowie zawodniczek!

 

   

Zdrowie – gdzie ono jest?

Czy pamiętamy o naszych podopiecznych?

     Proszę  o właściwe odebranie tego problemu. Zacznę od kadr. Ilość
zawodniczek, które z powodów zdrowotnych nie uczestniczyła w akcjach
kadr narodowych – jest duża.
     Podobnie jest w większości naszych klubów. Praktycznie w każdym klubie
istnieje problem z prowadzeniem spraw zdrowotnych. Dotyczy to również
grup młodzieżowych.
     Kiedyś, bardzo dawno temu, też się trenowało kilkanaście godzin w tygodniu,
rozgrywało się ok. 80 meczów w sezonie. Kontuzje kolana zdarzały sie raz na
3-4 lata, czasami przyplątał się problem ze stawem skokowym.
     Kadry narodowe prowadził pan Janusz Mróz. Często miałem okazję razem
z nim pracować, albo obserwować to, co robił na zgrupowaniach. Rzadko kiedy
brakowało zawodniczek z powodów zdrowotnych.
     W jego zespołach często grało po kilka moich wychowanek i nigdy się nie
zdarzyło, aby zawodniczka chora czy kontuzjowana pojechała na „kadrę”!
Dwa lata temu na zgrupowanie przed ME w Katowicach przyjechało cztery
dziewczyny, które  wraz z Piotrkiem Neyderem musieliśmy odesłać do domu.
     W tym roku też zdarzało się, że nie wszystkie zawodniczki były „zupełnie”
zdrowe. Przedstawiano zaświadczenia od lekarza o całkowitej zdolności,
a później bywało z nimi „różnie”.

Oby nie było za późno!
foto: Niech to będzie ostrzeżenie dla nas wszystkich!

     Często mam wrażenie, że mało wiemy o zdrowiu naszych podopiecznych.
Przypadkowy uraz, wizyta u specjalisty i dowiadujemy się o innych „małych”
problemach zdrowotnych.
     We Francji zawodniczka idzie do lekarza, najczęściej rodzinnego – raz na rok.
Lekarz musi podpisać jej zdolność do uprawiania koszykówki. Podpis składa na
formularzu, potrzebnym do „wyrobienia” licencji na kolejny sezon.Czy nad
Sekwaną jest mniej kontuzji? Wydaje mi się, że na pewno nie więcej! 
     A tak przy okazji o uzyskaniu licencj – jest to jeden arkusz papieru w formacie
A-4, który wypełnia i podpisuje zawodniczka i w przypadku nieletnich – opiekun
prawny oraz wspomniany wcześniej lekarz.      

Zdrowie mamy tylko jedno! Dbajmy o nie!

 
        

Debiut ekstraklasy już bilsko!

Trener Tanasiejczuk w roli głównej!

     Trening Pokazowy,  poprowadziły koszykarki Mistrza Polski – Lotosu
Gdynia wraz z trenerami. Kilkadziesiąt  zawodniczek młodego pokolenia,
z GTK Gdynia  mogło uczyć się rzemiosła koszykarskiego od najlepszych!
Całość kontrolował trenet Tanasiejczuk.
     Zajęcia odbyły się dzisiaj o g. 17.00 w Hali Sportowo-Widowiskowej Gdynia.
Podczas treningu można było porozmawiać , a także zrobić sobie  zdjęcia
z zawodniczkami LOTOSU Gdynia!
     Na koniec treningu Daria Mieloszyńska zaimprowizowała taniec, który
wzbudził entuzjazm wśród uczestników tej zabawy. Podobne treningi będą
kontynuowane w przyszłości.

A później był taniec Darii!
foto M. Stiller:Trening LOTOSU i VBW GTK Gdynia w hali sportowej GDYNIA!

     W Łodzi rozegrano kolejną edycję turnieju „Zawsze z Mistrzem”. Tym
razem to Wisła Kraków zdobyła to trofeum. Pomogły w tym zespołowi
z Krakowa niedawne gdynianki – Magdalena Leciejewska i Paulina Pawlak.
Najlepszą zawodniczką turnieju została Ewelina Kobryn.
     Zespół LOTOSU po wygraniu w grupie z Liderem Pruszków i Widzewem
Łódź nie był w stanie pokonać w finale krakowianek. Gdyńska młodzież
walczyła bardzo dzielnie, ale zabrakło im trochę warunków fizycznych
i doświadczenia.

     Zapraszam czytelników bloga do obejrzenia strony internetowej nowego
klubu szkolącego dzieci w Koszalinie i życzę jednocześnie powodzenia:

http://www.basket.koszalin.pl/index.php

W sobotę start Ford Germaz Ekstraklasy!

 

Lotos w grze!

Nowy sezon coraz bliżej!

     Olimpijski spokój w siedzibie LOTOSU na ul Olimpijskiej. Mistrz Polski
gra dalej. Dzisiaj rano PLKK zapaliła zielone światło dla podopiecznych
Prezesa Mieczysława Krawczyka.
     W sobotę i niedzielę gdyńskie koszykarki grają w Łodzi turniej
„Zawsze z mistrzem”! W turnieju tym uczestniczy również krakowska Wisła.
Ciekawie się zapowiada mecz gdyńskiej mlodzieży z byłymi gdyniankami!
E. Kobryń, P. Pawlak   i M. Leciejewska będą chciały udowodnić, że są
bardzo dobrymi koszykarkami i potwierdzą swój poziom reprezentowany
w Gdyni.
     Wczoraj w PZKosz i Ministerstwie Sportu podsumowano udział kadr
młodzieżowych w tegorocznych Mistrzostwach Europy. Pomimo dalszych
miejsc (U-20 IX, U-18 XII i U-16 XIV miejsce) – ocena nie była najgorsza.
     W PZKosz dyskutowaliśmy o poziomie przygotowań, brakach kadrowych
w poszczególnych zespolach i samym udziale w ME. Pomimo fatalnych miejsc 
(?) w mistrzostwach naszego kontynentu, dostrzeżono również kilka pozytywów
w grze naszych ekip.

Zamrożone dziewczyny?
foto wł: Karolina Puss i Julia Adamowicz nie zagrały na ME!

     W Ministerstwie Sportu zadano nam wiele trudnych pytań i tym razem
było widać, że nasi przełożeni dobrze się do tego spotkania przygotowali.
Analiza udziału naszych zespołów w ME nie byla dla nas tragiczna. 
     W najbliższym czasie PZKosz powoła trenerów kadr na kolejne ME.
Życzę im i przyszłym kadrowiczkom bardziej udanych mistrzostw i pokazania
prawdziwego miejsca naszej dyscypliny w Europie. 
     Na koniec dziękuję kadrze „94” – zawodniczkom i trenerom. Pomimo
słabej lokaty w imprezie głownej wykonaliśmy wspólnie dużą pracę. Oceny
indywidualne zawodniczek były lepsze niż lokaty zespołow. Myślę,że kilka
 z nich uczyniło kolejny postęp w swojej karierze.
     Dziękuję osobom, które sercem były z nami do końca mistrzostw i dziękuję
osobom zawiedzionym, które krytykowały nasz udział w sposób „twórczy”.
Od dzisiaj wszyscy myślimy o nowym sezonie. Oby był lepszy od poprzedniego!

Powodzenia!

 

Kiedyś Polanów – dzisiaj Wejherowo!

Kosz kobiet w Wejherowie?!

     W dniu 3 października historyczna chwila w Wejherowie. W niedzielę 
o godzinie 17.00 w ZS Nr 1 mecz koszykówki w I lidze „A” kobiet pomiędzy
zespołami :

GTK Wejherowo – AZS II Gorzów

     GTK Wejherowo to nie kto inny, tylko VBW GTK Gdynia. Dzisiaj o godzinie
13.00 w wejherowskim „ratuszu” podpisano akt o współpracy pomiędzy GTK
Gdynia i Urzędem Miasta w Wejherowie.

Pochmurny, ale radosny dzień w Wejherowie!
foto wł: Siedziba Urzędu Miejskiego w Wejherowie!

     Wszystkie mecze mistrzowskie koszykarek z Gdyni rozegrane zostaną
w Wejherowie. W meczach tych grać będą też najmłodsze zawodniczki
z gdyńskiego LOTOSU. Trener Marek Sadłowski nadzorował będzie szkolenie
dziewcząt w tym mieście.
     Pracując w Koszalinie w podobny sposób zaraziliśmy basketem władze
zaprzyjaźnionego Polanowa. Współpraca pomiędzy KSKK Koszalin i Polanowem
trwa już trzeci rok. Oby podobnie było w Wejherowie.

Wczoraj Polanów, dzisiaj Wejherowo  –  a gdzie  jutro?

 

 

Granice naszej odpowiedzialności!

Sport – drogą życia?

     Znam wiele dziewczyn, które uprawianie sportu traktują jako dar życia!
Wczoraj w rozmowie z jedną z nich dowiedziałem się, że  bała się myśli o tym,
co poza sportem mogła by dzisiaj robić.
     Podobnie myśli wielu rodziców. Słyszymy ostatnio wiele o „roli” sportu
w wychowaniu najmłodszych. Według raportu NIK, prawie połowa szkół nie
posiada hal sportowych.
     Lekcje wychowania fizycznego dla 25% rodziców są zbędne. Pani redaktor
przedstawiająca ten problem w jednej ze stacji telewizyjnych użyła określenia
– co zrobić , aby dzieci mogły robić „fikołki” (myślałem, że przewroty)! 
     Zastraszająco rośnie odsetek młodzieży z wadami zdrowotnymi. Tematy te
żyły w naszej społeczności trochę więcej, niż przez 24 godziny.  My mamy „inne”
problemy. Dominują one całkowicie w środkach masowego przekazu. Źle to
wróży przyszłości naszych dzieci.
     Jest to częściowa odpowiedź na pytanie, dlaczego tyle dzieli nas od
najsprawniejszej młodzieży w Europie. W sporcie młodzieżowym na pewno
nie jesteśmy w czołówce naszego kontynentu. 
     Nie zmieni tego nawet wspaniała postawa naszych siedemnastolatków
w ostatnich MŚ (U-17). Pojedyncze sukcesy były i będą jeszcze w przyszłości.
     W Europie jest tak, że trenerzy dostają najsprawniejszą młodzież i uczą
ich koszykówki. U nas jest często tak, że nasi trenerzy najpierw uczą swoich
wychowanków poprawnie biegać.
     Generalnie nasze dzieci mają trudniejszy start do sportowej kariery. 
Czy możemy to zmienić? Tak, ale jest to bardzo trudne zadanie. W Polsce
też mamy sportowe talenty. Wyróżniają się zdecydowanie na tle pozostałych.
Decydują o tym często „usportowieni” rodzice i wspaniali nauczyciele lub
trenerzy.
     Jest również tak, że część młodzieży po 5-6 latach treningu odchodzi 
ze sportu. W najsilniejszym koszykarskim okręgu w szkoleniu młodzieży
w zawodach juniorek starszych do rozgrywek zgłosił się jeden zespół!!!
Podobnie jest w większości województw. 
     Musimy się wspólnie zastanowić dlaczego tak się dzieje? Czy to system
pracy z naszymi podwładnymi, czy może sposób przeprowadzania rozgrywek
w tej kategorii wiekowej jest mało atrakcyjny dla dziewcząt? Być może
powinno się zmienić kategorie wiekowe? Rozgrywki seniorskie kobiet
w okręgach prawie nie istnieją.
     We Francji w rozgrywkach na poziomie regionu są minimum dwie klasy
rozgrywkowe po 12 zespołów – dla kobiet. Podobnie jest w departamentach.
U nas od Szczecina do Olsztyna wraz z Bydgoszczą możemy zmobilizować
do gier seniorskich kobiet około pięciu zespołów.
     W pracy z młodzieżą nagradza się za „sukcesy”. W większości krajów
Europy najważniejsza jest ilość dzieci, uprawiająca poszczególne dyscypliny
sportu. Decyduje to, o przyznaniu środków na pracę w klubach sportowych.
     Związki sportowe odpowiadają między innymi za organizację rozgrywek
i selekcję najzdolniejszej młodzieży do kadr narodowych począwszy od 13 lat.
Oczywiście dbają też o popularyzację swojej dyscypliny na terenie działania
federacji.
     Jak powinno się prowadzić sport dzieci w Polsce? Jaka powinna być rola
samorządów i władz centralnych (Ministerstwo Sportu)? Co więcej może
uczynić PZKosz? Co możemy więcej zrobić  – my trenerzy?

Tylko razem pomożemy naszej młodzieży!

        

Yvan Mainini – Prezydentem FIBA!

Stara znajomość!

                               Stara znajomość!
                               Yvan MAININI (FRA)- Prezydentem FIBA! 

    Pana Mainini poznałem w 1990 roku. Przedstawił mi go pan Georges Burtin
– trener, który ściągnął mnie do Francji. Ostatnio miałem przyjemność widzieć
się z nim i rozmawiać podczas ME koszykarzy w hali Olivii w Gdańsku w ubiegłym
roku – podczas meczu Francja – Łotwa. Od 1992 roku jest on Prezydentem FFBB
(Federacja koszykówki we Francji).
     Był tam mało zabawny epizod, kiedy to kibice z ŁOTWY zaczepili jednego
z działaczy kraju nad Sekwaną. Pisałem o tym, tuż po zaistniałym incydencie.
Poprosilem o pomoc służby porządkowe. Później cala agresja kibiców z Łotwy
przeniosła się na moją osobę. Po meczu w popłochu opuściłem  halę sportową!
     Tego samego dnia zadzwoniła do mnie  córka mieszkająca we Francji,
która obejrzala to wydarzenie w transmisji przeprowadzonej przez Canal +.
Nie bardzo wiedziała, o co tam chodziło.
     Dzisiaj pan Yvan Mainini zostal wybrany Prezydentem FIBA  na najbliższe
4 lata. Jest on 11 szeefem tej organizacji, a drugim Francuzem. Gratulacje!
     Również dzisiaj swój pierwszy mecz rozegrały juniorki VBW GTK Gdynia.
Ich przeciwnikiem był I ligowy zespół AZS Gdańsk. Wygrały ten mecz  dziewczyny
z Gdańska 82 : 67.

Na MŚ Turcja pogrążyła Francję!

 

Ostatnia prosta w przygotowaniach do nowego sezonu!

Za chwilę start!

     Zespoły w większości są po zgrupowaniach. Rozpoczęły się pierwsze mecze
kontrolne. W Ostrowie Wlkp  triumfował łódzki Widzew. W decydującym meczu
pokonał CCC Polkowice z juniorkami w skladzie.
     LOTOS Gdynia w meczu „Polek” pokonał dwukrotnie Artego z Bydgoszczy.
Kadra Polski seniorek po wygranej z Kubą wygrała miedzynarodowy turniej
w Brazylii. Widać, że trener Maciejewski wprowadził małe korekty w skladzie,
które pozwoliły lepiej grać naszej narodowej drużynie.
     W Gdyni praca idzie pełną parą. Grupy młodzieżowe wróciły z letnich
zgrupowań. W szkole sportowej przy ul. Władysława IV odnowiono parkiet
wraz z nowym oznakowaniem boiska. Jutro odbędą się tam pierwsze treningi.
Nowe linie są na hali sportowej GDYNIA i w sali przy ul. Olimpijskiej.

Spokojnie  - jak w Polanowie!
foto wł: Widok Polanowa od strony hali sportowej!

     Również w Koszalinie wyjątkowo młody zespół koszykarek KSKK szykuje
się do nowego sezonu. Trenerka Renata Dudek i pomagająca jej Agata Janicka
są zadowolone z początku przygotowań. Jak zwykle zaczęły się one w uroczym
Polanowie, z którym od początku ściśle współpracuje koszaliński klub.
     Zajęcia zaczęły się też w SMS Łomianki. Zespół będzie grał w I lidze A,
która ma przygotować dziewczyny do przyszłorocznych MME. Szefem wyszkolenia
pionu żeńskiego jest w PZKosz Roman Skrzecz. W najbliższych dniach powinniśmy
poznać przyszłych trenerów kadr młodzieżowych.
     Kadra seniorów naszego kraju ma duże szanse na udział w przyszłorocznych
ME, które odbędą się na Litwie. Decyzję o zwiększeniu liczby finalistów ME musi
zatwierdzić najwyższa władza FIBA Europe.

                                            Nawet POZKosz jej nie zatrzyma!

Pomarańczowa piłka zaczyna się kręcić!

  

Uraz Eweliny Gali!

Minimalna wygrana LOTOSU!

     W hali sportowej GDYNIA rozegrano rewanżowy pojedynek pomiędzy
ekipami LOTOSU Gdynia i ARTEGO Bydgoszcz. Spotkanie to oglądała była
zawodniczka zespołu z Gdyni – Małgorzata Dydek!
     Mecz był wyrównany, prowadzenie zmieniało się wielokrotnie. W gdyńskiej
hali sportowej swój  drugi mecz w LOTOSIE rozegrała 17-letnia Joanna Sendlewska.
Asia zaczyna się kłaniać przyszłemu trenerowi kadry juniorek. Trener Tanasiejczuk
dał jej dużą szansę, a Joanna ją wykorzystała. Brawo!

Asia na drodze do koszykarskich elit!
foto wł: Joanna Sendlewska mistrzyni Polski kadetek w 2009 roku!

     W drugiej połowie meczu  kontratak w wykonaniu Eweliny Gali. Otrzymuje
piłkę z prawej strony boiska, na wysokości pola 3 sekund. Próba zmiany
kierunku zakończyła się upadkiem naszej zawodniczki i po chwili krzyk Eweliny!
Trzymamy kciuki za ambitną dziewczynę z Lotosu!

Pechowa trzynastka!?
foto wł: Ewelina Gala – LOTOS Gdynia!

     W poniedzialek  juniorki VBW GTK Gdynia grają z I ligowym
zespołem AZS Gdańsk. W rewanżu przeciwnikiem  gdańszczanek
będzie ekipa I zespołu  GTK Gdynia.

Ewelina – trzymaj się!!!

 

KSKK Koszalin – sezon czwarty!

Polanów ciągle pomaga!

     Dzięki przychylności władz Polanowa KSKK odbył tam kolejne
zgrupowanie przed sezonem. Zespól został poważnie odmlodzony.
Doszły kolejne zawodniczki z UKS 16 koszalin, gdzie trenerem jest
Przemek Pacynko.
     Trenerem jest ciągle Renata Dudek, a szefuje tej grupie koszykarek
Agata Janicka. Zespół uczestniczył będzie w rozgrywkach I ligi B
i juniorek.
     Warto przypomnieć, że byłe koszykarki KSKK zdobywały tytuły
mistrzyń Polski juniorek starszych dla VBW GTK Gdynia (Marta
Dobrowolska, Monika Bogucka i Katarzyna Klimowska).

Marta zmienia Tamikę!
foto wł: Marta Dobrowolska w LOTOSIE!

     Marta Dobrowolska od tego sezonu reprezentuje barwy węgierskiego
klubu CEKK Cegled (dziękuję i przepraszam za błąd), który gra w ekstraklasie.
Wczoraj w pierwszym meczu towarzyskim Marta rzucila ponad 20 pkt. Brawo!

Pamiętajmy o Polanowie!

 

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij