Wybory, ach te wybory!

Ciągle musimy wybierać!

     Wielu z nas, a praktycznie wszyscy, którzy tu zaglądają wybrali koszykówkę.
Dla jednych jest (był) to wybor na całe życie, dla innych na kilka chwil. Jak w życiu!
Francuzi mówią „C’est la vie !
     Pierwszy wybór: kiedy skończyć granie i robić coś innego? Może sędziować, a może
uczyć innych grać pomarańczową piłką? Znowu musimy wybierać.  Nic nie jest nam
dane na cale życie. Możliwość wyboru jest jedną z trudniejszych rzeczy, jaką musimy
dokonywać w życiu. Dodatkowo życie weryfikuje nasze decyzje.

  Pan Jardel i gazeta
  foto wł: Pan Alain Jardel wybrał wywiad do tygodnika „Za trzy”!

     Mialem do wyboru pracować lub iść na wszesniejszą emeryturę we Francji. Wybrałem
kontynuację pracy trenerskiej w Polsce. Najpierw w Koszalinie później w Gdyni. Rozstanie
z Koszalinem było trudniejsze niż z Francją. Propozycja spokojnej pracy w Polanowie
i kontynuacja rozwijania KSKK, czy praca w najsilniejszym (?) żeńskim klubie w Polsce?
     Powrócić po ponad 25 latach do szkolenia centralnego, czy stać z boku i się spokojnie
przyglądać? Dokonałem kolejny raz swojego wyboru.

                                        Czy on też jest jeszcze młody? 
                            „Młody” przed ME w koszykowce ?!

     Pracować samemu czy może z „mlodzieżą”? Czy uda się nawiązać nić wspólnej idei
z ludzimi mlodszymi często o ponad 30 lat? Uważam, że trzeba próbować. Czym jest
jedna porażka więcej przy 40 letnim bagażu, jaki dźwigam z sobą?
     Ale wyboru dokonują również Ci , ktorzy decydują się ze mną wspólpracować. Oni
ponoszą dużo większe ryzyko. Są mlodzi i każdy fałszywy krok, to nieodwracalna strata!
Samo życie a czas ucieka!
     Czy zly wybór jest naszą porażką? Jeżeli tak – to jak z tym żyć? Czy kolejny wybór
tym razem pozytywny, pozwoli nam zapomnieć o tym złym? Nie wiem. Często, dlugo
nie wiemy czy postępujemy wlaściwie. Kieruje nami instnkt, który zwerbował nas do
naszej ukochanej koszykówki.
     Czy złe wybory są naszymi porażkami, czy może drogą do przyszłych sukcesów?
Decyzja należy zawsze do nas!

Wybrać sen po dniu pracy ! Dobranoc!

 

Nadzieja ginie ostatnia!

Zacząłem 40 sezon pracy trenerskiej!

     Jak ten czas leci! Sił coraz mniej, a ambicje ciągle te same. Kilka lat
temu myślalem, że to koniec z pracą trenerską. W Evreux zakopałem
swoje sportowe buty. Byłem pewny że to koniec pracy w tym zawodzie.

  Piętnaście lat minęło! Sopot r. 1994!
  foto wł: Wizyta w Sopocie (z Francuzami) w roku 1994!

     Pelnilem funkcję Dyrektora Sportowego w Omnisport EAC Evreux,
o stuletniej (dzisiaj) tradycji! Jak zwykle nie było trenera i szef klubu
-Alain Decoudert namówil mnie jeszcze raz. Szło o utrzymanie zespołu
koszykarek w II lidze francuskiej. Zespól byl bardzo młody, pomagala
mi jako rozgrywająca córka (Agata).W kwietniu 2007 roku wygraliśmy
ostatni mecz i zespól się utrzymał. Była wielka feta i ciche pożegnanie
z normandzką koszykówką.
     Pamiętam swój pierwszy wyjazd na turniej koszykówki dziewcząt
do Łagowa. Co kilka minut spikier przerywał mecze i prosil trenerów
do pokoju organizatora (Tadeusz Sajda). Tam czekało nas obowiązkowe
wzmocnienie organizmu. Po kilku takich komunikatach zacząłem czarno
patrzeć na swoje możliwości w tym sporcie! Kilka lat później dołączył do mnie
kolega z mlodzieńczych lat – Witek Krochmal.

  Pastis też był niezły!
  foto wł: Witek Krochmal nad Morze Śródziemnym (Martigues r. 1999)
 
     To on wziął na swoje barki część tych przykrych obowiązków. Pod koniec lat
osiemdziesiątych to Witek mówił, że każda podwyżka cen wódki – to kolejny cios
w polski sport.

 
   foto wł: Wielki „Ojciec” narodu Kim Ir Sen – KRL-D! (rok 1980)

     W czasie pamiętnych wydarzeń sierpniowych (Solidarność) przebywałem z kadrą
polskich juniorek na turnieju w Korei Północnej. Pamiętam jak przedstawiciel
handlowy ambasady polskiej powiedzial nam o podpisaniu listy postulatów.
O wolnych związkach zawodowych powiedział, że to będzie koniec komunizmu w Polsce.
I tak się stało pod koniec lat osiemdziesiątych.
     Od roku pracuję na Pomorzu. Jestem blisko tych historycznych miejsc. Szkoda,że
mam tak mało czasu na ponowne odkrywanie tych wspomnień. Pracując w Koszalinie
podczas pierwszych dni stanu wojennego , trenowaliśmy w dzień po kryjomu (!) na hali
sportowej KOSiR – oddalonej o 80 metrow od komendy miejskiej MO! Wracając z Witkiem  
wieczorem do domu, zobaczyliśmy patrol MO. Schowaliśmy się w śniegu(!) i czekaliśmy ,
aż przejdą dalej.
     Oficjalnie treningi wznowiliśmy pod koniec stycznia 1982 roku. przed wprowadzeniem
stanu wojennego byliśmy kandydatem do awansu do ekstraklasy. Ponad dwumiesięczna
przerwa pomogła w awansie „Zniczowi” (?) Pruszków.
     Dzisiaj jest trochę spokojniej (?). Tylko mlodzież jest ciągle taka sama. Marzą o wielkich
karierach. Jedne spełniają swoje marzenia, inne nie. Często to my decydujemy o tym!
Oni nam bezgranicznie wierzą. Czy czasami nie nadużywamy ich zaufania?

  Tu jescze tylko marzyła!
  foto: Kamila Miazga awansuje obroną!
 
     Ja marzę o tym, aby Kamila Miazga pomimo swoich klopotów – osiągnęła cel, który
leży w jej małym sercu. Od kilku tygodni trenuje z zespolem LOTOSU. Często na oczach
zalega  jej  mała mgła. Mięsnia czują się krańcowo wyczerpane. Ale ona trenuje! Z dnia
na dzień urzeczywistnia swoje marzenia. Oby je osiągnęła!
    
Podtrzymajmy marzenia naszych podopiecznych!

PS Ja też marzę , aby zaśpiewać: „czterdzieści lat mięło …..”

Koszykarskie zawirowania!

Inwazja slo(m)ni w Bialogardzie!

     Wtargnięcie slo(m)ni na boisko w Białogardzie przyczyną zakończenia zgrupowania
mlodych koszykarek z Gdyni. Istnieje plan przeniesienia pozostałych dni zgrupowania
na miesiąc wrzesień do Kopenhagi. Tylko nikt nie ma pewności czy nie przeniosą się tam
również Sło(m)nie. Z nieoficjalnych informacji wiem, że słonie polubily pchły
– nawet te male!

  Pchełki boją się slo(m)ni!
  foto Sloma: Dlaczego male pchelki boją się sło(m)ni?

     Inne ekipy w poplochu opuszczają (Sopot) Gdynie i udają się na Litwę – gdzie kiedyś
(dawno temu) koszykówka była lepsza niż w Polsce. No i dobrze – oni nic nie zyskają – my
zyskamy więcej godzin na hali!
     Wczoraj graliśmy z Widzewem , gdzie podobno grala Vice Miss Polonia. Przez 40 min.
próbowaliśmy zgadnąć , która to z dziewczyn – bez powodzenia!
     Hit tego lata to treningi amerykańskich trenerów od przygotowania ogólnego! Pokazują
polskie ćwiczenia (np pana Marchewki) z lat siedemdziesiątych. CBA i CBŚ bedzie dochodzić
kto puścił (?) farbę!
     Przygotowujemy tajną broń na ME koszyjarzy! Będzie to woda z bąbelkami!
Ekipa Francji o ile pokona dzisiaj Belgię (tak to prawda) przyjedzie z transportem Vittel
a Rosjanie z Moskowskają!
    

Korzystajmy z ostatnich tego lata promieni (%) słońca!

Z ostatniej chwili:
Dzisiaj po południu za namową (Dr) Jarka – udalem sie do siedziby NFZ. Mam mały
problem z maszynką, która przepuszcza w 3 miejscach. Wysoka temperatura i panujące
ciśnienie zmusiły mnie do tej wizyty. Byla to pierwsza oficjalna próba udania się do
miejscowych medyków po powrocie z emigracji. 
     Powiedziałem pani w bialym kitlu, że mam problem z serduszkiem i chcialbym
się zobaczyć z medykiem.Pani przestala dłubać w nosie i spytala gdzie mam książeczkę
zdrowia. Odpowiedzialem, że jej nie mam dzisiaj, a czuję się bardzo źle. Odpowiedź pani
brzmiala: to Pana interes!
     Kpiny! Wiem, że skończylem 60 lat i mówienie o moim interesie jest przynajmiej
nieprzyzwoite! Na odchodne  odpowiedzialem tej Pani ,jak nasz Pan Prezydent: sp … .. du!
Jutro zrobię drugie podejście! Jeżeli drugi raz się nie uda, postawię sobie
namiotowe miasteczko! (po treningach)!

    

Zmiana kursu?

Wspomnienia, przemyślenia czy dzień dzisiejszy?

                               Tak jest Panie sędzio! 
                               foto wł: We Francji też pouczają!  

  Czy jest ktoś, kto może dogodzić wszystkim? Nie wiem, ale na pewno nie ja!
Na moim blogu miały być tylko wspomnienia. Życie dopisało trochę więcej. Zawsze
pisałem o wlasnym klubie i swoim zespole. Szczegolnie dotyczy to  KSKK Koszalin.

  BEMO MOTORS, KSKK - moja miłość!
  foto wl: Czy kiedyś będę mógł powrócić do mojego KSKK?

     Niechęć władz (?) Koszalina do dziewcząt rzucających do kosza (i chlopców poza
słynnym Żakiem) prowokowała mnie do reakcji. Krzysiek Szumski mówił o kopiowaniu
moich wpisów na „ich” temat. Dlatego zacząłem pisać bajkę „O starym rybaku”.

  Po 28 latach - powrót do szkolenia centralnego!
  foto wl: Nie było łatwo powrócić do szkolenia centralnego (po 28 latach)!

     Później, gdy zacząłem pracować w szkoleniu centralnym przekazywałem wiele
informacji o zgrupowaniach, powolaniach i meczach.Były to jedyne informacje o grupach
młodzieżowych dziewcząt. Czy dzisiaj jakiś kibic wiedziałby cokolwiek o campach
czy przyszłej kadrze kadetek? O czym by pisali sympatycy żeńskiego basketu
na Forum Koszykowki Kobiet? Na pewno nie o młodych dziewczynach w koszykówce.
Gdzie można znaleźć informacje o trenerach klubowych naszych kadrowiczek?

  Kto zna historię Wierzawic? Ja!
  foto wł: Wierzawice to nie tylko ladne dziewczyny – to także bardzo dobry basket!

     Jestem ostanią osobą, która chce się w ten sposób promować. Niedługo stuknie 
mi „czterdziestka” pracy w zawodzie (niektorzy mowią, że praca trenera to nieustający
urlop wypoczynkowy). Dzisiaj marzę o wypromowaniu młodych kolegów. Staram się
mniej lub więcej dyskretnie prowokować ich do pewnych przemyśleń.

  Różne uśmiechy!
  foto wl: Kaziu Mikołajec – nasz spoleczny przełożony!

     Aktualnie współpracuję z kilkunastoma młodymi trenerami i jestem dumny,
że chcą ze mną przebywać i dzielić się swoimi doświadczeniami. Pragnę dotrzeć do
wszystkich trenerów klubowych przyszłych kadrowiczek i wspólnie z nimi pomagać
naszym podopiecznym. Gdyby ich nie było – nie było by trenerów! Dlatego darzę
je olbrzymim szacunkiem.
     Wraz z moimi kolegami w PZKosz udzielamy się spolecznie. Zachęcam innych
kolegow do wspólpracy. Tylko w ten sposób pomożemy naszej młodzieży.
     Wyszukiwanie błędów u innych – to nasza specejalność – konkretna pomoc to już
zupelnie inna bajka!

       Szukajmy wspólnie pozytywów
– pamiętając o naszej niedoskonałości!


     
     
      
    

Zamiast wakacji basket!

Wybór należy do nas!

     Trenerzy pracują od początku sierpnia do końca lipca. Tak jest naprawdę.
Mariusz Świerk przebywa na Pomorzu od 14 dni, Podobnie Irek Jasiński.
Boni Karnowski też trenuje na Pomorzu. Kadry kilku okręgów zaczęły zajęcia
w trzeciej dekadzie lipca.
     Na początku lipca na campie centralnym dziewcząt zajęcia prowadzili:
Radosław Kuciński, Borońska Justyna, Ireneusz Jasiński, Wojciech Polak,
Dawid Mazur, Radosław Szwaja i Mariusz Świerk.

     W Szczecinku pracowali: ponownie Dawid Mazur, Krzysztof Szwej, Zbigniew
Pietrzak, Bartosz Słomiński, Krzysztof Janik i Joanna Piotrowska
(odnowa).
Każdorazowo zawodniczki dziękowały im, za pomoc w rozwoju ich sportowych
karier.
     Większość z nich wspólpracuje z PZKosz od roku. Prowadzą obserwacje wielu
turniejów na terenie całego kraju. To miedzy innymi na podstawie ich informacji
PZKosz prowadzi nabor do grup młodzieżowych. Nadzoruje to w koszykówce
chłopców i dziewcząt szef wyszkolenia w związku – Kazimierz Mikolajec.

Dziękujemy im za tą trudną pracę!

 

Wirusy, bakterie a życie toczy się dalej!

Trzeba z tym żyć!

     Po Szczecinku pozostaną, mam nadzieję tylko dobre wspomnienia. Większość dziewczyn
czuje się już dużo lepiej. Trenerzy sobie też jakoś poradzą. Trenerem jestem około 40 lat,
ale takiej masowej „imprezy” jeszcze nie przeżyłem. Już po 3 dniach zgrupowanie opuściło
dwie dziewczyny. Problemy miało kilku trenerów. Koniec był jednak fatalny!
     Na szczeście założony program zrealizowaliśmy w 100%. Zawodniczki i szkoleniowcy
pracowali znakomicie. Po campie centralnym w Nowym Targu jest to kolejny dowód na to ,
że mamy dobre dziewczyny i dobrych trenerów. Trzeba im tylko zaufać i dać czas
na dobrą robotę!

   SłomaDawidow
   TermometrSpokojny
   ŁagodnyMedyk
   foto Bartek S: Trenerzy na zgrupowaniu w Szczecinku : B Słomiński, Dawid Mazur, 
                        K Janik, Z Pietrzak, K Szwej i J Piotrowska!

     Bartek Słomiński po kilku  latach w SMS i AWF Gdańsk osiadł w GTK Gdynia.
W tym sezonie odniósł swój pierwszy sukces (mistrzostwo Polski młodziczek).
     Dawid Mazur ma swoją małą przygodę w szkoleniu centralnym. Pracowal rownież
w ligowych klubach. Jeżeli ktoś mu zaufa nie straci!
     Krzysztof Janik ma „swoją” grupę w MUKS (czy to dobra nazwa?) Bydgoszcz. Jego
drużyna była więcej niż widoczna na Festiwalu w Koszalinie.
     Zbyszek Pietrzak przybył do Koszalina z Leszna. W tym roku dochował się swego
reprezentanta na ME kadetów. Oby tak dalej!
     Krzysztof Szwej ma za sobą lata pracy z młodzieżą woj. dolnośląskiego. Pracuje
również w OSM. Prowadzi kadrę dziewcząt (roczników 1995).
     Joanna Piotrowska jest pracownikiem AWF w Warszawie i od lat pomaga kadrom
mlodzieżowym PZKosz (odnowa biologiczna).   
     Za sześć tygodni kolejne spotkanie przyszłych kadrowiczek. Tym razem na turnieju
w Wołominie.

Oby Szczecinek był dobrym startem do przyszłości!

 

VBW GTK Gdynia rozpoczyna sezon!

Poniedziałek – godzina 10:00 !

Dwukrotne mistrzynie Polski ( juniorki st. i kadetki) oraz 6 zespół kraju (juniorki)
rozpoczynają przygotowania do sezonu 2009/10. Treningi rozpoczną się na hali sportowej
GOSiR w Gdyni 10 sierpnia o godzinie 10:00. treningi poprowadzi trener przygotowania
ogólnego – Piotr Madejski.
W zespole GTK zabraknie Agnieszki Modelskiej i Marty Urbaniak (znalazły nowe kluby).
Dojdzie do zespołu kilka zawodniczek misrza Polski kadetek. I liga rozpoczyna sezon na
początku październia.
W Szczecinku kończy się zgrupowanie przyszłych polskich  kadetek. Najlepsze z nich znajdą
się w nowej szerokiej kadrze Polski.Koszykarki mieszkają w goscinnym hotelu „Pojezierze”
i trenują w miejscowej hali sportowej.

Grupa B i trener Krzysztof Szwej!

Grupa D i trener Zbigniew Pietrzak!

Grupa A i trener Krzysztof Janik!

Grupa C i trener Dawid Mazur!
foto wł: Cztery zespoły przyszłych kadetek walczących o miejsca w nowej kadrze!

We Włoszech kończą się ME Kadetek. Nasze zawodniczki spotkają się z Finlandią w meczu
o 9 miejsce.Należy dodać, że jesteśmy tam najmlodszym zespołem. W ten sposób oficjalnie
zakonczy się sezon 2008/9. Od poniedziałku przygotowania do kolejnego sezonu.

 

Nowy sezon – nowe nadzieje!


Sport jest piękny!

Rosja znowu slabsza od Polski!  Brawo!

Polskie kadetki drugi raz pokonały Rosję. Rok temu w Katowicach koleżanki
Ramony Casimiro dokonały tego poraz pierwszy, teraz podopieczne trenera Jarka
Pasiecznego dokonały podobnej sztuki. Tym cenniejsze jest to zwycięstwo, gdyż
w naszej ekipie grało dużo więcej mlodszych (8/3) dziewcząt niż w Rosji.

GRATULACJE!

Mocno trenują w Szczecinku!
foto Bartek: Dziewczyny rocznik 1994 i 95 na zgrupowaniu w Szczecinku!

Dzisiaj nasze dziewczyny grają z Czechami. Grupa koleżanek z kadry roczników 94-5
trzyma w Szczecinku mocno kciuki za nasz zespół! powodzenia!

Powróciło słońce!

 

Życie nie znosi pustki!

Jedni trenują – inni odpoczywają!

     Po ME kadetek definitywnie zakończy się sezon 2008/09! Okręgi: Pomorski 
i Wielkopolski rozpoczęły już przygotowania swoich kadr do nowego sezonu.
CCC Polkowice wystartowało z przygotowaniami do rozgrywek ekstraklasy.
     Wielu trenerow teraz odpoczywa. Można im tylko zazdrościć. Ja nie narzekam,
bo miałem 3 dni calkowitego wypoczynku (bez internetu i TV). Teraz szykuję się
do kolejnego zgrupowania.Od 10 sierpnia rozpoczynamy przygotowania klubowe.
    
 
  foto wł: Czy Sabrina Cinili będzie miała trochę wakacji?

     Zdecydowanie trudniejsze zadanie czeka większość koszykarek. Te najlepsze
praktycznie nie mają wakacji. Tak było zawsze. Pamietam jak na przełomie lat
70/80 moje wychowanki miały przez kolejne 4-5 lat, po 3-4 dni wolnego podczas
wakacji.Trzeba było sterować obciążeniami, aby im nie zrobić krzywdy.
     Dzisiaj jest podobnie. zawodniczki z rocznika 1994 zakończyły Camp Centralny
9-go lipca. Kilkanaście z nich 24.07.09 rozpoczęło przygotowania do kolejnego
sezonu. Miały 14 dni przerwy,ale to może być niewystarczjące.
     Później rozpoczną się zawody mistrzowskie i tak będzie znowu do połowy
czerwca przyszlego roku. Dla wielu dzieweczyn będzie to trudny sezon. Udział w kilku
cyklach rozgrywek będzie  równie trudny, jak brak wakacyjnej przerwy.
     Już dzisiaj możemy się cieszyć, że kolejny All Star Game odbędzie się w Gdyni,
Jego główną atrakcją będzie mecz Gwiazd Euroligi. Termin imprezy to 8-10 marca
2010 roku, a Mecz Gwiazd, w którym zmierzą się drużyny Europy i Reszty Świata
zaplanowano na 9 marca. Duża frajda dla sympatyków basketu na Pomorzu.

     

Przyjemnych wakacji – mimo wszystko!     

     
    

Czas ucieka szybko!

Trzeba spojrzeć w przyszłość!

     Mistrzostwa Europy juniorek  – 12 miejsce. Na dwanaście zawodniczek- osiem to
roczki 1992. Jedną z przyczyn obecności tylu mlodszych zawodniczek, były kontuzje.
     W ME U-20 w Gdyni grało 5 dziewcząt, które zagrają jeszcze w przyszłym sezonie.
Ale to nie zajęte miejsca martwią najbardziej (rezultat juniorek st.  jest lepszy niż można
było się spodziewać). Boli przepaść w wyszkoleniu indywidualnym i sprawności fizycznej.
To nie jest winą zawodniczek , ani trenerow kadr. Takie jest szkolenie naszej mlodzieży.
Wszyscy dyskutują w kateroriach: wygrywamy lub przegrywamy. Rzadko słyszy się: szkolimy!
Nie dotyczy to wszystkich . Są młodzi i ambitni trenerzy, ktorzy pragną wychować
przyszłe gwiazdy naszej dyscypliny. Trzeba tylko ich zauważyć i im pomóc!
     Nic nie pomogą zakazy gry obroną strefową czy stosowanie skomplikowanych systemów
w szkoleniu najmłodszych koszykarek. My trenerzy musimy uwierzyć, że tylko zmiana naszej
filozofi patrzenia, na sbosób naszej pracy – przyniesie w przyszłości – poprawę umiejętności
naszych podopiecznych. Za kilka lat możemy dorównać najlepszym na Starym Kontynencie.
     Mniej ważne będą zajęte miejsca przez nasze drużyny, choć będą one na pewno lepsze
niż dzisiaj. Kiedyś Janusz Mróz zdobył dwukrotnie drugie miejsce w Europie. Później powtórzył
to z seniorkami Ludwik Miętta. Wtedy mieliśmy dobrze wyszkolone zawodniczki. 

  Wiara czyni cuda! Powodzenia!
  foto wł: Kadra Polski kadetek! Dwanaście z nich pojedzie do Neapolu na ME    

     Za kilka dni ME kadetek. Po trudnym turnieju w Finlandii, nic nie da rewolucja w skladzie.
Spokojnie trzeba dokonać analizy ostatniego startu, być może mały retusz w skladzie
i zrobić wszystko , aby miejsce w tych ME było jak najlepsze!
     W sobotę (01.08.2009 r.) w Szczecinku rozpocznie sie 10 dniowe zgrupowanie dla 32
najlepszych dziewcząt z roczników 1994 i 95 ( zabraknie 8 zawodniczek przygotowujących się
do tegorocznych mistrzostw kadetek.
     Pod koniec października najlepsza”16″ rozpocznie przygotowania do ME kadetek w roku 2010!
Wspólna praca z trenerami klubowymi, w celu podniesienia umiejętności indywidualnych naszych
zawodniczek powinna być podstawą pracy z tą grupą.

   Nasze nadzieje na przyszłość!
   foto wl: To one tworzą naszą przyszłość! Camp centralny w Nowym Targu!

     W roku ubiegłym PZKosz powolał trzech koordynatorów do kadr mlodzieżowych. Do ich
obowiązków należy obserwacja przygotowań kadr, pomoc – o ile będą tego potrzebowali trenerzy
poszczególnych ekip. Po zakończeniu imprezy głównej (ME), powinni oni wspólnie z trenerami
kadr dokonać analizy przygotowań i startu w ME.
     Za rok kolejne Mistrzostwa. Czasu pozostało niewiele. Najlepsza z możliwych selekcja
i współpraca wszystkich zainteresowanych w celu podniesienia poziomu wyszkolenia naszej
młodzieży. Jeżeli to uczynimy – to z większym spokojem oczekiwać będziemy na starty naszych
zespołów w europejskich rozgrywkach.
     

Nasze „jutro” zaczyna się dzisiaj!
       

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij