Ciągle musimy wybierać!
Wielu z nas, a praktycznie wszyscy, którzy tu zaglądają wybrali koszykówkę.
Dla jednych jest (był) to wybor na całe życie, dla innych na kilka chwil. Jak w życiu!
Francuzi mówią „C’est la vie !
Pierwszy wybór: kiedy skończyć granie i robić coś innego? Może sędziować, a może
uczyć innych grać pomarańczową piłką? Znowu musimy wybierać. Nic nie jest nam
dane na cale życie. Możliwość wyboru jest jedną z trudniejszych rzeczy, jaką musimy
dokonywać w życiu. Dodatkowo życie weryfikuje nasze decyzje.

foto wł: Pan Alain Jardel wybrał wywiad do tygodnika „Za trzy”!
Mialem do wyboru pracować lub iść na wszesniejszą emeryturę we Francji. Wybrałem
kontynuację pracy trenerskiej w Polsce. Najpierw w Koszalinie później w Gdyni. Rozstanie
z Koszalinem było trudniejsze niż z Francją. Propozycja spokojnej pracy w Polanowie
i kontynuacja rozwijania KSKK, czy praca w najsilniejszym (?) żeńskim klubie w Polsce?
Powrócić po ponad 25 latach do szkolenia centralnego, czy stać z boku i się spokojnie
przyglądać? Dokonałem kolejny raz swojego wyboru.
„Młody” przed ME w koszykowce ?!
Pracować samemu czy może z „mlodzieżą”? Czy uda się nawiązać nić wspólnej idei
z ludzimi mlodszymi często o ponad 30 lat? Uważam, że trzeba próbować. Czym jest
jedna porażka więcej przy 40 letnim bagażu, jaki dźwigam z sobą?
Ale wyboru dokonują również Ci , ktorzy decydują się ze mną wspólpracować. Oni
ponoszą dużo większe ryzyko. Są mlodzi i każdy fałszywy krok, to nieodwracalna strata!
Samo życie a czas ucieka!
Czy zly wybór jest naszą porażką? Jeżeli tak – to jak z tym żyć? Czy kolejny wybór
tym razem pozytywny, pozwoli nam zapomnieć o tym złym? Nie wiem. Często, dlugo
nie wiemy czy postępujemy wlaściwie. Kieruje nami instnkt, który zwerbował nas do
naszej ukochanej koszykówki.
Czy złe wybory są naszymi porażkami, czy może drogą do przyszłych sukcesów?
Decyzja należy zawsze do nas!
Wybrać sen po dniu pracy ! Dobranoc!






















