Gramy tam, gdzie możemy! (na ile nas stać)

Wygrana KSKK w debiucie!

     W pierwszym meczu II ligi kobiet KSKK Koszalin pokonał uzdolniony zespół
INEA AZS Poznań 57 : 61. Na hali sportowej POSiR w Poznaniu przy ulicy
Chwiałkowskiego koszalinianki grający swój pierwszy mecz w tym sezonie(!)
okazały się lepsze od młodych poznanianek. INEA AZS to obok VBW GTK Gdynia
najlepiej szkolący młodzież klub w Polsce!
     Poznanianki prowadziły tylko jeden raz – na początku meczu (2-0). Później
z minuty na minutę rosła przewaga zespołu KSKK. Po trzech kwartach koleżanki
Kingi Razik prowadziły piętnastoma punktami. W ostatnich 10 minutach bardzo
skuteczne w tym momencie koszykarki z Poznania zaczęły odrabiać straty. Na
49 sek. przed końcem meczu był wynik na tablicy 57 : 55 dla KSKK. Przerwa
w grze i w efekcie minimalna wygrana (+4), po rzucie z półdystansu i dwóch
celnych rzutach wolnych Katarzyny Koszykowskiej! B R A W O !!!

x
foto wł: KSKK sezon 13-14: od lewej stoją: Y Karacan, M Gatz, K Koszykowska, J Sendlewska, A Romanko, 
              N Sak, U Sońta, A Sobajtis, K Razik i A Popławska.

              Klęczą od lewej: M Machnikowska, M Juraszczyk, A Brzezińska, M Dalak,
              M Sobolewska i L Staciwa.

INEA AZS Poznań – KSKK Koszalin  57 : 61 (6-10; 21-24; 10-18; 20-9)

Punkty dla KSKK zdobyły:

Sońta Urszula                   12
Brzezińska Aleksandra       11
Koszykowska Katarzyna     11
Sobajtis Aleksandra             9
Razik Kinga                         4
Juraszczyk Magda                4
Sendlewska Joanna              4
Popławska Agnieszka            2
Machnikowska Monika           2
Staciwa Luiza                       2
Sak Nadia i Yasmin Karacan  O

     Już następnego dnia (niedziela) juniorki KSKK Koszalin rozegrały trzeci turniej
PLLKK w Polanowie. W pierwszym meczu pokonały dobry zespół SALOS ze Słupska
48 : 39. Punkty dla KSKK zdobyły:

Juraszczyk Magda      – 11
Sak Nadia                 – 10
Popławska Agnieszka – 10
Gatz Marta                 – 8
Brzezińska Aleksandra – 7
Karacan Yasmin          – 2 (6 asyst!)
Dalak Marta, Świst Paulina i Szymańska Izabela – 0

     W drugim meczu koszalinianki wysoko pokonały UKS Siódemka Sopot 74 : 21.

Zdobycze punktowe KSKK:

Juraszczyk Magda        – 18
Brzezińska Aleksandra  – 16
Sak Nadia                    – 15
Dalak Marta                 –   8
Popławska Agnieszka      – 8
Gatz  Marta                    – 6
Karacan Yasmin              – 2
grały jeszcze dwie młode wychowanki KSKK Polanów:
Szymańska Izabela i Świst Paulina – 0 pkt.

     Kolejny mecz w ramach rozgrywek II ligi odbędzie się 25.11.2013 (pon.) o g. 17.00
na hali sportowej ZOS w Koszalinie (ul. Głowackiego 3-5). Naszym przeciwnikiem będzie
uzdolniony zespół BASKET 25 Bydgoszcz.

Przypominamy kalendarz rozgrywek i skład KSKK Koszalin:

Terminarz rozgrywek KSKK Koszalin:

16.11.13  INEA AZS Poznań  –  KSKK Koszalin
25.11.13  KSKK Koszalin  –  Basket 25 Bydgoszcz (pon.   g. 17.00)
01.12.13  MUKS Bydgoszcz  –  KSKK Koszalin       (niedz. g. 13.00)
13.12.13  KSKK Koszalin  –  INEA AZS Poznań      (piątek g. 18.00)
04.01.14  Basket 25 Bydgoszcz  –  KSKK Koszalin
11.01.14  KSKK Koszalin  –  MUKS Bydgoszcz

     Mecze koszalińskiej drużyny rozgrywane będą na obiekcie ZOS w Koszalinie
przy ul. Głowackiego. Zapraszamy na te spotkania sympatyków żeńskiej koszykówki
w mieście nad Dzierżęcinką.

Kadra zawodnicza KSKK Koszalin:

Brzezińska  Aleksandra   1966   169 cm
Dalak Marta                   1995   168 cm
Gatz Marta                     1996   183 cm
Juraszczyk Magda           1996   180 cm
Karacan     Yasmin          1996   185 cm
Koszykowska Katarzyna  1985   176 cm
Machnikowska Monika     1990   162 cm
Pawłowicz Klaudia           1996   174 cm
Popławska Agnieszka      1996   189 cm
Razik   Kinga                  1990   182 cm
Romanko    Anita            1991   176 cm
Sak  Nadia                     1995    172 cm
Sobajtis  Aleksandra       1992    182 cm
Sońta  Urszula                1985    169 cm
Staciwa  Luiza                1991    168 cm
Sendlewska  Joanna       1993     179 cm 
 

Zapraszamy na mecz 25.11.2013 g. 17.00!

 

50 lat w sporcie! Rok 1973 – koszykówka kobiet! (2)

Czarek Cieślak zaproponował mi ….!?

     We wrześniu 1973 roku ówczesny trener MKS „Znicz” Koszalin zaproponował
mi prowadzenie II zespołu. Zgodziłem się! I tak zaczęła się czterdziestoletnia
przygoda z koszykówką kobiet.

   x
   foto wł: Tak się zaczęło!

     Już po kilku tygodniach urodziła się myśl o powstaniu nowej grupy dziewcząt.
Przy pomocy władz miasta, nauczycieli szkół podstawowych powstała grupa
koszykarek z roczników 1962-3. Wyłoniłem ją z ponad 400 dziewcząt. Początkowo
było ich 80, później pozostało 40. Od września 1974 roku ja prowadziłem silniejszą
grupę, a mój brat Mateusz trenował pozostałe, w większości młodsze dziewczyny.

   x
   foto wł: Wychowanki Mateusza Curyla (r. 1969) i po lewej były Prezes OZkosz K-lin
                  pan Henryk Trząskowski!

     Prowadziłem tą grupę zawodniczek przez 17 lat. Rok później (1975 r) mój
nieżyjący już brat zrobił selekcję dziewcząt z roczników 1964. W 1976 roku Edward
Jacewicz rozpoczął pracę z rocznikami 1965. Andrzej Batogowski po kolejnym roku
wyselekcjonował najlepsze zawodniczki z rocznika 1966. W roku 1978 Jasiu
Mroczkowski – mój pierwszy asystent zaczął trenować roczniki 1967. Po nim do
pracy przystąpił nieżyjący już Janusz Symonowicz – były piłkarz Bałtyku Koszalin
i nauczyciel w SP nr 6 w Koszalinie. W 1980 roku Mateusz Curyl przekazał swoje
wychowanki do I zespołu i rozpoczął pracę z rocznikami 1969.
     Trwało to tak aż do roku 1990! Pomagali mi w tej pracy nauczyciele koszalińskich
szkół. Krystyna Ogińska, Bolek Kozakowski (SP nr 11 Koszalin), Ola Wolińska
i Danuta Kaniewska (SP nr 10 Koszalin) i Mieciu Wołujewicz (I LO Koszalin).
     W 1977 roku koszykarki (już SZS AZS) zdobyły brązowy medal w MP młodziczek
rozgrywanych w formule szkół podstawowych z możliwością dokooptowania pięciu
zawodniczek. Rok później (1978) w finale, który rozegrano w Łodzi były już najlepsze.
Pokonały silną ekipę z Poznania (trener Marek Grenda). Zadebiutował tam w roli
kierownika drużyny Witek Krochmal. W roku 1979 w finale MP juniorek (U17) pokonały
AZS Lublin różnicą 74 pkt!

   x
   foto wł: Złote medalistki MP (U-17)  – Toruń 1979! (nie zapomnimy pomocy Szczepana Waczyńskiego)!

     W 1980 roku w MP U-17 wywalczyły brązowy medal. Rok później (1981) ponownie
zdobyły złoty medal w  juniorkach starszych (U-19). W roku 1982 mogły awansować 
do ekstraklasy. Do czasu wprowadzenia stanu wojennego (13.12.1981) były blisko
awansu. Przerwa w rozgrywkach źle wpłynęła na najmłodszy zespół rozgrywek.
     We wrześniu 1982 zastąpiłem Tadka Hucińskiego w AZS Katowice. Zespół ten
został zdegradowany do II ligi. Po roku cieszyłem się wraz z drużyną szybkim awansem
do ekstraklasy. Pomogła mi w tym Renia Dudek, która wyjechała na studia do Katowic
i grała w tej drużynie! Grała tam również Helena Pacynko – dzisiaj trenerka koszykarek
w SP nr 10 w Koszalinie! Tak więc rok 1983 był dla mnie szczęśliwy – jako trenera
seniorek!

W trzecim odcinku o swoich latach 
 w sporcie w okresie 1983 – 1990!

50 lat w sporcie! Rok 1963 – pierwszy turniej dzikich drużyn! (1)

Niebiescy, Kolorowi, Orlęta,    Obotryci i Górnik!

     To są nazwy dzikich drużyn piłkarskich w Koszalinie w 1963 roku. „Niebiescy”
to Witek Krochmal, bracia Szkup, Krzysiek Wiśniewski i Andrzej Curyl. W „Kolorowych”
grali bracia Kuińscy i Wojtek Pasierowski. „Orlęta” to bracia Kaźmierczak, a „Obotryci”
to Lech Czerwiński. Wszyscy mieli wtedy po 13-15 lat. 

   x
   foto wł: Na zdjęciu jestem w białych spodenkach. Przed „piątką stoi Józek Szkup!
                  Mecz odbywa się na ówczesnym boisku SP nr 7 w Koszalinie ul. Chełmońskiego!

     Na początku był turniej pod koniec sierpnia 1963 roku. Później liga miejsca dzikich
drużyn pod patronatem TPD (pani Maria Suszyńska). Pisał o nas Leszek Figas w „Głosie Koszalińskim” i mówił w radiu Koszalin pan Janusz Sternowski. Mecze rozgrywano
początkowo na boisku SP nr 10 w Koszalinie (ul.Chopina). Wspaniałe czasy!
     W pierwszych latach była tylko „kopana”! Mieliśmy piękną Cybinkę! Każdy trening,
mecz zaczynaliśmy od „buziaka”. Cybinka to piłka do nogi za 149 zł – piękna o żółto
– pomarańczowym kolorze! Później były turnieje piłki ręcznej i na koniec dopiero
koszykówka.
     Później wielu z nas zasiliło zespoły piłkarskie Gwardii, Bałtyku i Płomienia. Inni grali
w kosza w Zniczu, Bałtyku i Gwardii Koszalin. Leszek Czerwiński został bramkarzem
piłki ręcznej w Gwardii (później pełnił funkcję senatora). Witek Krochmal został
działaczem sportowym i teraz pracuje w AZS Koszalin. W latach 1969-70 trenowałem
biegi w Zawiszy Bydgoszcz pod okiem Zdzisława Krzyszkowiaka i w kadrze Wojska
Polskiego przez Jana Mulaka.

   x
   foto wł: Trening na boisku „Zawiszy” w Bydgoszczy (r. 1969)! Te stroje sportowe!

     Miałem przyjemność być inicjatorem tych wszystkich działań. Trafiłem na grupę
wspaniałych kolegów, którzy przez wiele lat robili to wspólnie ze mną. Ta pasja
zamknęła mi drogę do Technikum Leśnego w Warcinie i do wykonywania zawodu
budowlańca (byłem „majstrem” i kierownikiem budowy).
     Później, aby być trenerem koszykówki musiałem dorabiać w Zarządzie Okręgowym
SZS, Wojewódzkiej Federacji Sportu ( zajmowałem się kolarstwem – jeździłem na
wyścigi razem z Czesławem Langiem z Bytovii Bytów). Kolejnym miejscem pracy był
PZMot (organizowanie  „Rajdu Monte Karlino”). Później był rok pracy w Automobilklubie
Koszalińskim ((karting).

   x
   foto wł: Próby sprawności motorowej (plac koło obecnego Amfiteatru) – 1973 r. Za mną stoi
                  Wojtek Pasierowski (koszykarz Znicza, a później Bałtyku Koszalin (II liga)!

     Mogę powiedzieć, że „liznąłem” trochę sportu. Po drodze byłem jeszcze „spikierem”
na meczach II ligi piłki nożnej Gwardii, Bałtyku Koszalin (basket) i wyścigach kolarskich.
I tak minęło pierwsze 13 lat istnienia w kulturze fizycznej.
     
W drugim odcinku o swoich latach 
 w sporcie w okresie 1973 – 1983!


 

Polskie kadetki wystartowały pierwsze!

INFO PZKosz:
x

W dniach 10-13 października br. odbyła się w Bydgoszczy
konsultacja szkoleniowa U-16. Konsultację prowadzili trenerzy
Piotr Kulpeksza, Piotr Rozwadowski, Tomasz Rospara oraz
fizjoterapeuta Dominik Buzalski.

  x   foto PZKosz: Kadra kadetek (1998 i mł.) na zgrupowaniu!

Na pierwszą konsultację trenerzy powołali zawodniczki:

  1. GWIZDAŁA NATALIA (MUKS Bydgoszcz),
  2. JASIULEWICZ MARTYNA (JKKS Jastrzębie Zdrój),
  3. JAWORSKA PATRYCJA (WKK Wrocław),
  4. KOCAJ KATARZYNA (KS Korona Kraków),
  5. MACIEJEWSKA AGATA (BASKET Aleksandrów Łódzki),
  6. MARCINKOWSKA MARTA (GTK Gdynia),
  7. MATRAS ANNA (WKK Wrocław),
  8. NIEDŹWIEDZKA KLAUDIA (BASKET 25 Bydgoszcz),
  9. NIEMOJEWSKA JULIA (UKS TRÓJKA OSiR Żyrardów),
  10. OMELAN KAROLINA (MKS TRUSO Elbląg),
  11. PAPIERNIK WERONIKA   (MUKS Bydgoszcz),
  12. PODKAŃSKA KAROLINA (MKS Zabrze),
  13. SKROCKA  DOMINIKA (GTK Gdynia),
  14. STASIAK KLAUDIA (UKS TRÓJKA OSiR Żyrardów),
  15. SZYDŁOWSKA KAROLINA (WKK Wrocław),
  16. WIECZYŃSKA MARTA (Katarzynki Toruń).

W trakcie konsultacji odbyło się sześć jednostek treningowych, podczas
których zawodniczki pracowały nad organizacją gry w szybkim ataku oraz
ataku pozycyjnym. Następne konsultacje odbędą się w dniach 21-24 listopada br.
oraz 05-08 grudnia br. również w Bydgoszczy. W przerwie między świątecznej
w Żyrardowie odbędzie się Turniej Nadziei Olimpijskich z udziałem: Czech,
Słowacji i Węgier.

POWODZENIA!

Ile kobiet gra w koszykówkę?

Czy ktoś nas liczy?

     We Francji  już w latach dziewięćdziesiątych poprzedniego wieku walczono o większy
udział kobiet w koszykówce. FFBB ułatwiała formalności w celu przyciągnięcia większej
ilości dziewcząt do treningów w klubach sportowych. Co roku podawano ilość licencji
męskich  i żeńskich. Trwa to do dzisiaj. W dniu dzisiejszym we Francji istnieje 4 454 kluby,
które zrzeszają 491 271 licencji!

   x
   foto FFBB: Koszykówka kobiet we Francji!

     Ile licencji koszykarskich jest w Polsce dzisiaj? Gdzie można uzyskać taką informację?
Jaki procent w tej liczbie to kobiety i dziewczyny? Czekamy na taką informację. 
     W Koszalinie 45 zawodniczek trenuje w UKS SP nr 10 Koszalin, 12 dziewczynek ćwiczy
w SP nr 3 w Koszalinie, W Baskecie Koszalin ćwiczy kolejne 11 dziewcząt, w UKS 16 K-lin
jest 12 kadetek. W KSKK Koszalin ćwiczy 52 dziewczynki z roczników 2003-6, 10 juniorek
i 7 seniorek. Razem mamy 149 dziewcząt i kobiet! Nieźle! W Evreux (Francja), które liczy
ok. ok 50 000 mieszkańców jest cztery kluby szkolące dziewczęta, każdy ma ponad 100
zawodniczek! JDA Dijon szkoli 500 chłopców!!!

   d   foto wł: Mecz dziewczynek KSKK Koszalin z  roczników 2003-6!

     Masowość – to jest pierwszy krok do poprawy poziomu naszej dyscypliny. Później jest  
jakość szkolenia związana z poziomem wiedzy naszych trenerów. O poziomie tej młodzieży
decydują jeszcze warunki jaki im stworzymy w mieście!
     W Polsce jest różnie. Są miasta, regiony, gdzie istnieje bardzo przychylny klimat dla
sportu dzieci. Zaczyna się od fanatycznych szkoleniowców, a kończy się na ludziach
decydujących o środkach finansowych i obiektach sportowych! Chciałbym, aby w sporcie
dzieci rywalizowali politycy, samorządowcy. Trenerzy zaczną rywalizować trochę później!
     Jeżeli tak się nie stanie to za kilka lat rozgrywki na szczeblu krajowym będą poważnie
zagrożone. Już dzisiaj mamy problemy z juniorkami starszymi i juniorkami. Często nie
można skompletować rozgrywek II ligi kobiet! Nie będzie masowego sportu dla dzieci
– zanikną rozgrywki w starszych kategoriach! Zacznijmy liczyć już dzisiaj!

Kto zna liczbę uprawiających
     koszykówkę w Polsce?

 

Dno – coraz bliżej!

Dokąd zmierzamy?

     W najwyższej lidze kobiet (BLK) zespoły zdobywają 37 lub 44 pkt! W I lidze kobiet
KKS Olsztyn rzucił 34 pkt, AZS Gdańsk 39, kilka innych zespołów nie wiele więcej!
W kategoriach młodzieżowych w większości zespołów szkolenie sprowadza się do
wygranej w najbliższym meczu. Co będzie jutro – to tylko problem Romka Skrzecza!?

   x
   foto FIBA: Trener R Skrzecz – odpowiedzialny w PZKosz za „sektor dziewcząt”!

     W BLK ogrom kontuzji! Przygotowanie ogólne, sterowanie obciążeniami w mikro-cyklu
treningowym to nieosiągalne marzenia. Taktyka, systemy, wytrzymałość – to powody
do „dumy” wielu szkoleniowców. Co zagranicznych trenerów obchodzi zdrowie naszych
zawodniczek? Kontrakt, „kasiorka” i do domu!
     Nasi młodzi szkoleniowcy boją się pracy z najlepszymi zespołami. Ciągle mówi się,
że od polskich trenerów wymaga się więcej, niż od tych z zagranicy. Obcym przebacza
się więcej. Pamiętam kiedyś (w poprzednim wieku) Zbyszka Łatę z Czarnych Szczecin.
Miał mniej niż 30 lat i doskonale sobie radził obok wielkich polskich trenerów. L Miętta,
B Wiśniewski, H Langierowicz, A i K Lewandowscy, E Spisacki – mobilizowali go do lepszej
pracy. Młodo zaczynali też T Huciński i P Langosz.
     Wytycznymi do pracy były ikony trenerskie takie jak L Miętta i Z Olesiewicz. To oni
byli przykładem dla młodszych. Jak jest dzisiaj – wiele „mizerii” z zagranicy! Tylko od czasu
do czasu trafi się jakiś trenerski „rodzynek”!
     Narzekamy (my trenerzy) na wszystko. Przeszkadzają nam systemy rozgrywek,
ludzie z okręgów i centrali. Dodatkowo wszyscy odczuwamy brak środków finansowych.
W nadmiarze mamy tylko dzieci i młodzież. Oni czekają na nasze inicjatywy. Marzą
o kulturze fizycznej. W Gorzowie koszykówkę uprawiają setki młodych dziewcząt.
Podobnie  jest obecnie w Koszalinie (chłopcy w BASKECIE i dziewczyny w KSKK) – choć
na trochę mniejszą skalę. Podobnie dzieje się w Turowie koło Szczecinka, w Białogardzie
– to tylko kila przykładów z mojego regionu!
     O koszykówce męskiej nie wspomnę – bo tam już są na dnie (TBL). Poziom tragiczny,
brak wizji poprawy czegokolwiek i kompletny brak naszych trenerów!


Poprawmy skuteczność rzutów! Na początek!

W TBL trzecia kolejka – bez niespodzianek!

Cenna wygrana Gorzowa!

     Toruń za silny dla podopiecznych trenera K. Koziorowicza. Sromotna porażka
ROW Rybnik z Wisłą Kraków. Gdynia tylko postraszyła CCC Polkowice. Po trudnym
meczu AZS PWSZ wygrał z Widzewem Łódź.

3 kolejka BLK:

  •  King Wilki Morskie Szczecin – Energa Toruń        64 : 72
  •  Basket ROW  Rybnik – Wisła CP  Kraków            37 : 74
  •  Riviera Gdynia – CCC Polkowice                         53 : 65
  •  AZS PWSZ Gorzów Wlkp.  – Widzew Łódź           85 : 70
  •  MKS MOS Konin – Artego Bydgoszcz                  44 : 88 !

     W grupie „A” I ligi MKK Siedlce rozgromił AZS UG Gdańsk 64 : 39! SMS PZKosz
Łomianki jeszcze wyżej pokonał KKS Olsztyn 71 : 34!!! Basket 25 Bydgoszcz przegrał
u siebie z MON POL Płock 55 : 63. Jutro VBW GTK Gdynia podejmuje AZS Lublin.
     W gr. „B” Dekorex Pabianice wygrał z JAS-FBG Sosnowiec 60 : 51. AZS Rzeszów
wygrał z LIDEREM Swarzędz 61 : 41 a w derbach Wielkopolski Poznań City Center
AZS Poznań pokonał „Ostrovię” Ostrów Wlkp. Jutro dwa kolejne mecze.

  
   foto wł: Czy znajdziemy środki finansowe na udział w II lidze w strefie Poznań?

     Już wiemy prawie oficjalnie, że nie będzie rozgrywek II ligi w strefie Gdańsk.
Zgłosiły się tylko dwa zespoły – KSKK Koszalin i MUKS Bydgoszcz. Być może te drużyny
rozegrają mecze o ustalenie miejsc, z jakimi awansują do półfinałów o awans do I ligi.
Być może zespół z Koszalina zagra w strefie Poznań – o ile znajdzie środki na te rozgrywki.
Koszt udziału w tych zawodach to minimalnie ok. 25 tys. złotych!

Klęska MKS MOS Konin 
  z Artego Bydgoszcz!

 

Jacek Winnicki w Gdyni!

Czy CCC znowu będzie najlepsze?

     Po pierwszych spotkaniach najlepiej prezentuje się ekipa z Polkowic. Pewne
wygrane w Bydgoszczy i Łodzi, a teraz kolejny wyjazd do  ….. Gdyni. Trener Jacek
Winnicki wylansował się swoją pracą właśnie w tym mieście! Zespół gospodarza
tego spotkania, to już tylko jeden z wielu zespołów w kraju walczący o miejsce
w czołówce.

   x
   foto: LOTOS Gdynia – mistrz Polski 2010! Ostatni, wielki sezon  koszykówki kobiet w Gdyni!   

Drugi trener, który wylansował się na Pomorzu – Krzysztof Koziorowicz i jego
zespół – to na razie największa „niespodzianka” mistrzostw. Beniaminek mocno
wzmocniony wygrał u siebie z AZS PWSZ Gorzów i na wyjeździe z ROW Rybnik.
Teraz czeka go pierwszy poważny test z zawsze solidną drużyną z Torunia.
     Były trener kadry narodowej seniorek Dariusz Maciejewski walczy o przetrwanie
finansowe na „żużlowej” nawierzchni sportu w Gorzowie. Po dwóch porażkach pora
na wygraną – przeciwnik – Widzew Łódź. Trzeba zauważyć ogromną pracę z dziećmi
i młodzieżą w tym mieście i regionie. „Ojcem” tego projektu jest Pan Darek. Brawo!
     MKS MOS Konin po dwóch wyjazdowych porażkach w Rybniku i Toruniu zagra
u siebie z ARTEGO Bydgoszcz. ARTEGO wymęczyło w ostatniej kolejce zwycięstwo
z Rivierą Gdynia. Ewentualna porażka zespołu z Konina zepchnie go na jedno
z najsłabszych miejsc w BLK.
     W I lidze kobiet w grupie „A” najciekawiej zapowiada się pojedynek W Łomiankach
pomiędzy miejscowym SMS PZKosz, a KKS Olsztyn. Kolejny trener z „gdyńską”
przeszłością – Roman Skrzecz będzie chciał pokazać, ze nasza młodzież chce wrócić
do europejskiej czołówki. Etapem tej „podróży” jest udział w rozgrywkach seniorskich
I ligi. W grupie „B” ciekawi pojedynek ekip: Dekorex Pabianice – JAS FBG Sosnowiec.
Pabianiczanki po minimalnej porażce ze Ślęzą Wrocław, mają okazję do pierwszej
wygranej w tym sezonie. 

3 kolejka BLK:

  •  King Wilki Morskie Szczecin – Energa Toruń        12.10,  g.16:00
  •  Basket ROW  Rybnik – Wisła CP  Kraków            12.10,  g.17:30
  •  Riviera Gdynia – CCC Polkowice                         12.10,  g.17:45
  •  AZS PWSZ Gorzów Wlkp.  – Widzew Łódź           12.10,  g.18:00
  •  MKS MOS Konin – Artego Bydgoszcz                  13.10,  g.19:00


    Czekamy na terminarz II ligi kobiet 
                    na Pomorzu!

Zaczęło się to od roku 2008!

GTK ma być fundamentem dla innych klubów! 

      

             

Bogusław Witkowski to człowiek, który miłością do sportu zaraża innych. Prezes GTK Gdynia, prezes Pomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego oraz członek zarządu POZKosz.

Mateusz Zborowski: Panie prezesie czy ciężko jest połączyć wszystkie sekcje, jakie zrzesza obecnie klub GTK Gdynia w tak sprawnie działającą machinę, będącą potentatem w kraju w koszykówce młodzieżowej, a przy tym dającą szansę młodym zawodnikom na ogrywanie się w II lidze, a zawodniczkom w I lidze kobiet?

Bogusław Witkowski: Na pewno wymaga to dużo cierpliwości i nakładu ciężkiej pracy, ale jak widać na naszym przykładzie przynosi to efekty. Model jaki staramy się wypracować w GTK owocuje w postaci sukcesów w szkoleniu młodzieży i tą drogą należy podążać. Chcemy oprzeć fundamenty na zawodnikach pochodzących z Gdyni i głównie na nich budować  klub. Wiele przykładów pokazuje, że napływ graczy z różnych stron Polski niekoniecznie sprawdza się w polityce długofalowej klubu. Zawodnicy pojawiają się, a po sezonie odchodzą i wszystko trzeba budować od podstaw. My chcemy temu zapobiec dając szansę „swoim”, ale też nie zamykamy się na zawodników przyjezdnych, ale nie może być tak, że ci przyjezdni stanowią ponad połowę klubowej kadry, bo wtedy cały nasz system traci sens.

Taki model, o którym pan mówi chyba jest skuteczny, a zarazem pozwala budować klub, który jest bezpośrednim zapleczem dla chociażby wielokrotnego mistrza Polski – zespołu Asseco.

– Zgadza się. Przed tym sezonem podpisaliśmy umowę współpracy szkoleniowej z drużyną Asseco przez co nasi najbardziej utalentowani zawodnicy będą mieli szansę na treningi z zespołem występującym na co dzień w TBL. Wiemy, że wiele przykładów pokazało, że sukcesy w koszykówce młodzieżowej nie były kontynuowane w rozgrywkach seniorskich lub najzwyczajniej w świecie nikt młodym zawodnikom nie dał szansy na zaistnienie. Umowa z Asseco to nie jedyny pomysł, ponieważ w dalszym ciągu czekamy na parafowanie umowy z zespołem Riviera Gdynia,  żeby zapewnić ten sam kierunek rozwoju w sekcjach żeńskich. Niestety nie wiadomo,  czy ta umowa w ogóle zostanie wprowadzona w życie z przyczyn niezależnych od nas. Dążymy do tego żeby to klub GTK był zapleczem dla gdyńskich zespołów i w niedalekiej przyszłości to zawodnicy i zawodniczki GTK stanowili o sile seniorskiej koszykówki. GTK pod sterami Bogusława Witkowskiego jest liderem w Polsce w pracy z młodzieżą

Skoro podpisaliście umowę z Asseco to naturalnym jest, że taka sama umowa powinna być z Rivierą. Dlaczego nie weszła jeszcze ona w życie?

– O to proszę pytać Rivierę, ale mam nadzieję że po ostatnim spotkaniu przedstawicieli naszych klubów  jest to kwestia czasu, oby krótkiego czasu.

To żadna tajemnica, że jest pan jednym z akcjonariuszy spółki Basketball Investment będącej właścicielem drużyny Riviera, a także byłym przewodniczącym  rady nadzorczej. Dlaczego nie uczestniczy pan w budowaniu polityki klubowej, którą zmierza Riviera?

– Ciężko jest podpisywać się pod czymś kiedy ma się zupełnie inne zdanie i wizję prowadzenia klubu. Nie ma co ukrywać, że klub sportowy to dokładnie to samo co dobrze prosperująca firma. Niestety od jakiegoś czasu mój pomysł niekoniecznie pokrywa się z pomysłami włodarzy zespołu Riviera. Nie chce brać udziału w czymś co moim zdaniem nie jest w strategii długofalowej korzystne dla klubu. Wolę stać z boku niż uczestniczyć w czymś co nie pasuje do mojej koncepcji prowadzenia klubu.

W pana działaniach czuć ogromną pasję i zaangażowanie do tego co pan robi. Czy to właśnie to zamiłowanie do sportu spowodowało, że 26 września wystartował Gdyński Rok Koszykówki Młodzieżowej? Przybliży pan kibicom ten program?

– Gdyński Rok Koszykówki Młodzieżowej to program, który ma na celu zarażać dzieci pasją i miłością do sportu od najmłodszych lat. Chcemy pokazać jaką siłę w dalszym ciągu niesie ze sobą sport, ale stawiamy także na edukację i rozwój dzieci i młodzieży na różnych płaszczyznach. To wszystko chcemy zapewnić młodym ludziom, którzy są na początku swojej życiowej drogi. Oprócz dużej dawki koszykówki młodzież przystępująca do programu będzie miała okazję spotkać wiele osobistości, które osiągnęły sukces nie tylko na arenie sportowej i dzisiaj są autorytetami. Cieszę się, że ten projekt realizujemy razem z wszystkimi klubami szkolącymi młodzież w Gdyni tj. UKS OMEGA Gdynia, Shark Gdynia, Asseco Junior Gdynia oraz z ZSSO Gdynia, a nad całością mamy patronat pana prezydenta Wojciecha Szczurka.

Jak pan wyobraża sobie przyszłość GTK?

– Uważam, że GTK to dobro całej społeczności Gdyni i moją rolą jako prezesa zarządu jest przekonanie wszystkich o tym, że GTK zmierza we właściwym kierunku.  Zrobimy wszystko, żeby zapewnić młodzieży odpowiednie warunki do uprawiania tej pięknej dyscypliny sportu jaką jest koszykówka. Moim  marzeniem jest, żeby GTK był fundamentem dla innych klubów z naszego miasta, ale żeby tak się stało muszą to zrozumieć również włodarze innych seniorskich gdyńskich klubów.

Przybliży pan bardziej swoją działalność bo wiadomo, że oprócz koszykówki jest pan także mocno związany z żeglarstwem?

– Zgadza się. Jestem prezesem Pomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego i ta działalność pochłania bardzo dużo czasu ale przynosi też wiele satysfakcji. Województwo pomorskie, a w szczególności Gdynia to jeden z największych okręgów, gdzie organizujemy czy współorganizujemy bardzo dużo eventów.  Są to zarówno imprezy o charakterze sportowym jak i edukacyjnym . Obecnie przybliżamy postać wspaniałego polskiego żeglarza Leonida Teligi i jego jacht Opty, na którym opłynął samotnie świat. Organizujemy wiele spotkań z obecnymi zawodnikami-olimpijczykami  jak również z legendami polskiego żeglarstwa Krzysztofem Baranowskim czy Teresą Chojnowską-Listkiewicz.

Czy to właśnie z połączenia zamiłowania do koszykówki wziął się program Ostar for Dydek? Bo wiadomo, że to wszystko w hołdzie dla śp. Małgosi Dydek?

– Małgosia Dydek dla mnie i dla mojej rodziny zawsze była i będzie bardzo bliską osobą. Do dziś serce zaczyna mocniej bić kiedy wspominam wszystkie te sukcesy, które mogliśmy przeżywać kiedy prowadziła swoje kluby i reprezentację Polski do sukcesów na parkietach koszykarskich. Gosia była bardzo dobrą, ciepłą, wrażliwą i uczynną osobą . Na zawsze pozostanie wielką postacią nie tylko sportu, ale i życia publicznego . Sama inicjatywa Ostar for Dydek to udział polskiego żeglarza kpt. Krystiana Szypki w transatlantyckich regatach samotników dedykowany Małgosi. Tym przedsięwzięciem  chcieliśmy przypomnieć o niej i proszę mi wierzyć, że będziemy takie działania prowadzić corocznie z rozszerzoną formułą o której rozmawiamy z najbliższą rodziną Małgosi.

Autor: Mateusz Zborowski – Sportowe Fakty!

Wystartował sezon 2013-14!

„Ślimaki” skoczniejsze od „Artego”!

     Fatalna postawa na tablicach nie dała żadnych szans brązowym medalistkom
z ubiegłego sezonu w meczu z mistrzem Polski – CCC Polkowice! Nie pomogła im
też skuteczność rzutów z gry (Artego – 37%, CCC – 49%). Dzisiaj kolejne mecze.
     Czy tegoroczne rozgrywki będą się toczyły w formule 2 + 8 ? CCC i Wisła,
a później tylko tło dla naszego euroligowego duetu! Oby było inaczej! Liczymy,
że na parkietach oglądać będziemy młode Polki zamiast przeciętnych zawodniczek
z za oceanu.
     W męskiej lidze ciąg dalszy mizerii. Po fatalnych ME trzeci zespół męskiej „ligi”
(AZS Koszalin) przegrywa z przeciętną drużyną z Białorusi 96 : 53!!! Tu również
dominują bezrobotni „koszykarze” z USA. Ostatnio AZS K. dostał od miasta na tzw.
„promocję” ok 5 mln zł na trzy kolejne lata!
     A teraz prawdziwy sport. W Gdańsku dobrze zaprezentowali się chłopcy z BASKETU
Koszalin. Ten sam klub ma dobre młodziczki, które nie grają w mistrzostwach naszego
okręgu. SP nr 10 Koszalin szkoli trzy grupy dziewcząt z roczników 2003, 2002 i 2001.
Kilkanaście dziewcząt uczy się koszykówki w  SP nr 3 w Koszalinie. KSKK Koszalin szkoli 
3 grupy dziewcząt z roczników 2002-2005. W październiku powstanie kolejna grupa.
     Kilkanaście dziewcząt (r. 1999 i mł) trenuje basket w Gimnazjum nr 6 w Koszalinie.
W ubiegłym roku ta Szkoła była najlepsza w rywalizacji Gimnazjów w naszym kraju.
     Mamy tez w Koszalinie grupę seniorek. Tworzą je „dziewczęta” z r. 1982-1997!
Dwie zawodniczki wypożyczyliśmy do SMS PZKosz Łomianki (K Bogucka) i do VBW GTK
Gdynia (M Bastek). Za dwa tygodnie (?) wystartujemy w rozgrywkach II ligi – w strefie
Gdańsk. Grać będziemy też w Północnej Lidze Licealnej Koszykówki Kobiet (PLLKK).

Mecz treningowy dwóch zespołów KSKK Koszalin  w dniu 27.09.13 g. 18.15 (ZOS):

KSKK „B” – KSKK „A”  63 : 61 (8-12; 12-12; 18-17; 17-14, 8-6)

KSKK B

K Razik               10
M Gatz                 8
M Juraszczyk       10
Y Karacan             8
M Machnikowska    6
N Sak                   9
U Sońta               12

KSKK A

A Popławska         6
A Sobajtis            6
W Gębal               0
A Romanko           5
A Brzezińska        18
K Koszykowska      6
L Staciwa            20

Koszalinianki grają dla Koszalina!

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij