XX MISTRZOSTWA EUROPY KADETEK

Turniej w Compiegne (FRA) 27-29.06.08!

ME Kadetek - Katowice 8-17.08.2008!

     Marcowy termin był dla nas lepszy. Można było lepiej zaplanować dalszą
pracę z zespołem. Mecze z silnymi przeciwnikami mogły być drogowskazem
do dalszej pracy. Mam nadzieję, że poradzimy sobie wspólnie z  trenerem
Piotrkiem  Neyderem z tym problemem.
     Najbliższe zgrupowanie tradycyjnie stworzy wiele kłopotów trenerom
klubowym. Zimowe wakacje odbywają się w różnych terminach. Wiele zespołów
w tym czasie rozgrywa swoje mecze kadetek czy juniorek. Kadrowiczki są
czołowymi zawodniczkami swoich zespołów. Będą to decydujące mecze dla
końcowej klasyfikacji w poszczególnych grupach rozgrywkowych. Otrzymałem
wiele zapytań z prośbą o opóźnienie przyjazdu lub przyspieszenie wyjazdu
ze zgrupowania.
     Powiniśmy się "ułożyć" z klubami tak , aby było to najlepsze dla szkolenia
centralnego i nie powodowało kłopotów dla klubów. Będę rozmawiał na ten
temat  z osobami odpowiedzialnymi  za szkolenie centralne młodzieży w PZKosz.
 
Doceniamy wagę młodzieżowych zawodów!   

Razem będziemy silniejsi!

XX ME Kadetek w Katowicach!

Pozostało 193 dni !           
                                XX ME Kadetek - Katowice 8-17.08.2008                                                                                                                    

    

     Od dzisiaj  kilka razy w tygodniu będę pisał o najbliższych ME Kadetek. Będą to
informacje dla zawodniczek i sympatyków koszykowki mlodzieżowej (dziewcząt)!
     21 stycznia otrzymalem nominację na trenera zespolu kadetek, przygotowującego
się do ME w Dywizji  "A", które odbędą się w Katowicach w dniach 8-17.082008 r.
     Wspólnie z wydziałem szkolenia PZKosz powołalismy 16 zawodniczek na zgrupowanie
w Cetniewie (7-18.02.08):          

Kolejne ME kadetek w Polsce!

Andrzejewska Izabela          185     Olimpia    Poznań
Balcer              Jolanta           186    SKS 12    Warszawa
Banasik           Monika           183     Huragan Wołomin
Bandyk            Kinga             185     Gwarek   Pawłowice
Bieniek            Monika           180     Huragan Wołomin
Casimiro          Ramona         168     MUKS      Poznań
Dobrowolska   Agata            185     AZS         Lublin
Idziorek           Magdalena    172     MUKS      Poznań
Kowalska         Angelika        178     MUKS      Poznań
Kuras               Paulina          170     MLKS      Rzeszów
Łata                 Aleksandra     178    MKS MOS Wrocław
Mistygacz         Dorota           183    MUKS      Poznań
Morawiec         Aldona            180    RMKS      Rybnik
Schmidt           Roksana          181    ŁKS         Łódź
Wierzbicka      Agnieszka        175   AZS PWSZ Gorzów Wlkp
Ziętara            Magdalena       178   UKS Lider Pruszków

Trener :                                     Andrzej Curyl
II trener :                                  Piotr      Neyder                                                                
Masażysta i opieka medyczna: Adam     Pytel
Kierownik drużyny:                   Edyta     Kisiel

     Federacja koszykówki we Francji (FFBB) przelożyła datę turnieju przewidzianego
w dniach 21-24.03.08 na termin 27-29.06.08. Poza Polską grają w tym turnieju:
Francja          – mistrz Europy Kadetek  z 2007 r
Hiszpania      – v-ce  mistrz Europy K 2007
Czechy          – brązowy medalista tych samych mistrzostw!

     Turniej ten będzie poprzedzony krótkim zgrupowaniem 21-15.06.08 r.

 

ROK NA BLOGU!

Uwielbiam pisać o koszykówce!

     Gdybym miał do tego więcej talentu! Myśle, że czas pozwoli mi zrobić mały postęp.
Pomysł zrodził się z potrzeby chwili. Zdrowie podupadało i szukałem czegoś co by było
odskocznią od myślenia o diagnozach lekarzy. Pierwsze wpisy to sportowe wspomnienia.
Sporo historii koszykówki w Koszalinie i regionie. Sukcesy i rozczarowania. Wiele
sportowych przemyśleń. Od kilku miesięcy pokazuję narodziny nowego klubu – KSKK!

 Koszalin, Katowice, Polanów i co dalej?
 foto MM: Może dotrwam do 40 lat z Basketem?

     Klub i Blog są prawie rówieśnikami. Zadebiutowałem jako Prezes. Kiedyś kilka
miesięcy przed wyjazdem do Francji bylem V-ce Prezesem AZS-u. Podobno robiłem to nieźle.
Teraz jest inaczej i trudniej. Jak mówi Boguś Kowalski nie znam polskich realiów.
     To prawda! Nie żałuję powrotu. Patrzę na Polskę trochę inaczej niż wszyscy. Lepiej
widzę  różnicę i olbrzymi postęp jaki uczyniono od roku 1990! Myślę również , że robię
postępy jako Prezes. Klub zaczyna się stabilizować sportowo i organizacyjnie. Przychodzą
nowi ludzie – dając inne, swieże spojrzenie na naszą przyszłość.
     Od kilku dni jestem ponownie w szkoleniu centralnym. Kiedyś tam byłem i "nie pasowałem
do koncepcji przełożonych". Czy dzisiaj jest inaczej – zobaczymy?!
     Moja przygoda z Kadrą 92 będzie na codzień gościla na moim blogu. Będę pisał
o wszystkim ,o czym pisać mogę – jako trener tej grupy. Kilka dziewcząt już poznałem,
inne spotkam na zgrupowaniu w Cetniewie. Do ME pozostało trochę więcej niż 6 miesięcy.
     Mamy zaplanowane dwa zgrupowania , kilka konsultacji i 5 turniejów. Pierwszy z nich
został przeniesiony z marca na czerwiec (we Francji!). Mistrzostwa odbędą się w Katowicach
– mieście szczęśliwym dla mnie. W 1983 roku mialem przyjemność być trenerem zespołu
AZS-AWF Katowice, który awansował do Ekstraklasy! Tak więc powrócę do Katowic po 25 latach!
     Kilka tygodni temu narodziła się nowa obsesja: koszykowka dziewcząt (kobiet) w POLANOWIE!
Inicjatorką tego pomysłu była Agata Janicka (dawniej Dylewska – moja zawodniczka). Dzisiaj
mamy mały problem z "naszą" salą w Polanowie, która po ostatnich wichurach musi być
przywrócona do życia! Tam planujemy oficjalne obchody pierwszej rocznicy istnienia KSKK.
     Dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi w powrocie do Ojczyzny i w odrodzeniu żeńskiego
basketu w mieście nad Dzierżęcinką. Jest ich wielu. Dziękuję również tym , którzy mi w tym
nie przeszkadzali. Szanuję tych , którzy mnie ciągle krytykują.
     Teraz będę szukał pracy, aby mój pobyt w Koszalinie mógł się przedłużyć i ugruntować.
To będzie dla mnie najtrudniejszy egzamin. Wiem, że w moim wieku nie jest to takie proste!

36 lat z koszykowką – to wspaniala przygoda – oby jeszcze trwała!

    

Było jak "chciał los"!

Nawet Inspekcja Drogowa była z Orlętami!

 Aleksandrów witał nas na rogatkach miasta!
 foto wł: Komitet powitalny w Aleksandrowie!

     Graliśmy napradę dobrze – przegraliśmy jak zwykle. Najpierw fatalna
pogoda do jazdy. Deszcz , zimno i na dodatek 35 km przed Aleksandrowem
zatrzymał nas Inspektor Drogowy. Okazało się że nasz BUS jest w idealnym
stanie, ale 30 min.  – "w plecy". Na sali byliśmy na 40 min przed zawodami.
     Graliśmy dobrze w ataku, z niezłą skutecznością. Trochę gorzej było 
z obroną. Było kilka przestojów , co z przecietnym sędziowaniem i łatwymi
stratami nie pozwoliło nam sprawić naszym sympatykom miłej niespodzianki!
Szkoda!Jeszcze w 8 min. trzeciej kwarty przegrywaliśmy tylko 1 pkt-em(52-51).
    
Orlęta Aleksandrów K.  –  KSKK Koszalin 84 : 76
(23-18; 21-15; 20-23; 20-20)

Punkty dla KSKK zdobyły:

A Sroczyńska      – 4   pkt
K Klimowska       – 15 pkt  (po studniówce)!
M Dobrowolska   – 21 pkt
M Kulkowska       –  3 pkt
M Wojnicz           –  2 pkt
U Sońta               – 6 pkt
K Razik                – 0
L Staciwa            – 2 pkt
S Żbikowska       – 3 pkt
M Myśków         – 20 pkt

 Przedłużenie studniówki dla Kasi!
 foto wł: Najlepszy mecz w sezonie K. Klimowskiej!

     Kolejny mecz w Koszalinie – w najbliższą sobotę 2 lutego o godz. 15.30
w hali I LO Koszalin.

Polferies Kotwica 2013  Kołobrzeg pokonał 81 : 66 SMS z Bydgoszczy.
    

Sportowe porachunki!

Los tak chciał!

       Rewanż za walkower! "Orliki" z Aleksandrowa będą się chciały zrewanżować za ten
niefortunny termin meczu (22/12/07)!Życie pokazuje ,że nie było innej możliwości.
Chroniczny brak treningów na "swojej" hali to już specejalność KSKK. Nie mamy hali
od 18 stycznia. Najbliższy trening w I LO to czwartek 31.01.08! Podobnie było
w grudniu. To tyle. Teoretycznie zespoły z 4 i 5 pozycji tworzą najbardziej wyrownaną
parę. Jak będzie tym razem zobaczymy.
       Wyjazd jutro o godz. 10.00. Mecz przewidziano na godzinę 16.00-tą.
Powrót ok północy. Oby nie tak smutny jak po pierwszym meczu w Aleksandrowie K.

KSKK zagra jutro w składzie:

  4. Sroczyńska Aleksandra
  5. Klimowska katarzyna
  7. Dobrowolska Marta
  8. Kulkowska Magda
10. Wojnicz Magda
11. Sońta Urszula
12. Razik Kinga
13. Staciwa Luiza
14. Żbikowska Sylwia
16. Myśków Magda

       Spotkanie rewanżowe  za tydzień w sobotę (02.02.08) – chyba na hali W I LO!

       18.01.2008 o godz. 18-tej odbyło się pierwsze Walne Zgromadzenie Członków
KSKK. Podsumowano rok finansowy i sportowy. Dokonano zmian w statucie Klubu.
 
       W poniedzialek (21.01.08) wreczono nominacje na trenerów kadr:

U-20  Iwona Jabłońska  – Poznań
U-18  Roman Skrzecz     – Gdańsk
U-16  Andrzej Curyl        – Koszalin

  Iwona grała w I ME Kadetek (1976 r Szczecin)        Aktualny trener Lotosu Gdynia - lider PLKK!
  foto wł: Iwona Jabłońska – dawna Kadetka!       Roman Skrzecz – od wielu lat w szkoleniu centralnym

       Ja swoją pracę rozpoczynam zgrupowaniem w Cetniewie w dniach 7-18.02.08,
później turniej we Francji 21-24.03.08. Więcęj informacji za kilka dni.

Kilka dni w Sudetach robi swoje!

Co mi przyniesie rok 2008?

Czy warto było zaczynać?

      Miniony rok był średni. Zrobilem coś , czego nie potrafię sobie wytłumaczyć.
Spokój zastąpilem niepewnością. Pracę – działalnością społeczną Zamiast dochodów
wydatki. I najgorsze – jestem zadowolony. Brakuje tylko zdrowia, aby co tydzień
prowadzić dwa mecze.
       Miałem chwile słabości. Chcialem wszystko rzucić. Zaczęło brakować motywacji.
Rano 8.30 do biura. Kilka kursów autem do szkół , sponsorów, czasami mala kawka
w AZS-ie. Innym razem wizyta  u dziennikarzy, czasami na hali Zos-u. Później obiad ,
zajęcia z rocznym wnukiem no i trening. Na sali jestem 30 min przed. Wracam do
domu ok. 20.30. Kolacja , spacer z psem i pozostaje mi tylko BLOG. Tu mogę się wyżalić,
pochwalić , powspominać i marzyć. Nikt nie jest mi w stanie tego zabronić!
       Piszę od 29 stycznia 2007 (!) . Lekarze "coś" podejrzewali. Chcialem szybko ,
nerwowo  zostawić coś, o czym nie wszyscy wiedzieli. To taka mała chwila slabości,
która trwa do dziś!
       Powrót do Koszalina był dużo łatwiejszy niż się spodziewałem. Znajomi pukali
się w czoło. Dziennikarze wspierali mnie w środowisku, wynosili wyżej niż faktycznie
byłem. Uwierzyłem , że to co robię jest takie ważne i zauważane. Następnie zimny
prysznic. Zerowe rozmowy z miastem. Całkowita obojętność. Później zostałem
wpuszczony w "maliny" przez młodego radnego. W listopadzie moment przełomowy.
Propozycja powrotu do Evreux. Pojechałem i odmówiłem rozmów. To zamknęło temat
kolejnej zmiany klimatu.
       Dzisiaj uważam , że w Koszalinie nie jestem już potrzebny. Klub nabrał rozpędu,
umocnił się sportowo i organizacyjnie. Trzeba poszukać nowego Prezesa, trzeba
znaleźć   młodego trenera. Ja mogę się zająć nowym wyzwaniem: np koszykówka
I ligowa w Polanowie, lub szkolenie kadetek. Chcę pracować tam , gdzie mnie chcą!

  Polanów i koszykówka? Być może!
  foto Agata J: Pan Burmistrz Polanowa lubi koszykówkę!  
                             

                                    
       To nie ja szukałem, ani nie marzylem, aby być trenerem Kadry Kadetek. I nikt
mnie w tym nie wspierał. Nie należę i nie należałem do żadnej organizacji, która
mogła mi,  w czymkolwiek pomóc. Raczej wszyscy byli "wrogo" do mnie ustawieni za
moją nieokrzesaną ambicję parcia do przodu. Tak jest i dzisiaj. Jakiś intruz zakłócił
błogi spokój w poukładanej koszalińskiej drabinie: AZS, Żak, AZS – amatorzy itd.
       Marzę o odpoczynku i ciągnie mnie jednocześnie do czegoś nowego. Muszę
dokonać wyboru. Kiedyś wybrałem AZS Katowice (1982 r )i wprowadzilem go do
ekstraklasy. Później odmówiłem "Ślęzie" Wrocław – Vice Mistrzowi Polski !
Wyjechałem do Francji. Pracowalem przez 9 lat w Dijon, później w Poligny,Martigues
i na końcu  przez 7 lat w Evreux.
       Rok 2008 przyniesie mi pasję czy błogi spokój? W moim wieku łatwiej pracować
w szkoleniu centralnym. Młodzi powinni budować fundamenty silnej ,żeńskiej
koszykówki w Koszalinie , Szprotawie , Kutnie, w Pabianicach i innych ośrodkach.
       Marzę w szkoleniu centralnym o pracy  z młodym trenerem np. najlepszych
kadetek w kraju. Za 2 , 3 lata, to on przejmie odpowiedzialność za koszykarską
młodzież w Polsce. Ja nawet nie wiem, czy tym trenerem będę. Jak wybiorą młodego
będę go wspierał z całych sił.
       Po prostu kocham koszykówkę! I nikt za mną nie stoi! Jestem wolny!

Robię to co chcę i lubię – czy może być coś piękniejszego?

 

Wspomnień czar!

Ach ta Kobylnica!

      Mialo być pięknie. O pokonaniu Hitu marzymy od dawna. Musimy jeszczę
trochę poczekać albo się wzmocnić. Nie nastąpi to tak szybko. Pierwsze nieudane
akcje w ataku podcięły nam skrzydła. To prawda , że trenowaliśmy mało. Brakowało
w grze ofensywnej wszystkiego:wiary, dokladności i pewnej ręki. trwało to przez
20 min. Zdobyliśmy 17 pkt! To nasz negatywny rekord!
       Po przerwie z minuty na minutę było lepiej. Zaczeliśmy agresywniej bronić, trafiać
osobiste i z półdystansu. Z 26 punktowej przewagi pozostawało coraz mniej. Obudziła
się publiczność. Coraz więcej gry szybkim atakiem. Szkoda kilku niecelnych rzutów
z łatwych pozycji.W drugiej połowie punktów było juz dużo więcej – 36!

 I kw.: Co jest grane?
 foto Robert H: Marta zdobyla w pierwszj połowie 1 pkt!

       Takie mecze się zdarzają. Dobrze grający przeciwnik w I polowie zdobył
41 pkt – kilka punktów za dużo. My o wiele , wiele za mało. Jak odmienić zespół?

 Oj, ten ból glowy! Ciężko!
 foto Robert H: To zdjęcie mowi wszystko – dziewczyny chciały!

       Często w przerwie zdecydowanie podnoszę głos. Tym razem było spokojnie,
spokojniej niż zazwyczaj. Wyeliminować łatwe straty, więcej pewności siebie
i zacząc agresywniej bronić. I tak się stało.

 

Monika nie faulowała - pomylilem się!
foto Robert H: Dedykacja dla pana sędziego: faulu nie było!

       Szkoda dwóch fatalnych decyzji sędziowskich przy 6-punktowej przewadze
Kobylnicy: podwójny Moniki Królik i 3 sek. Magdy Myśków. W transmisji telewizyjnej
było to widać wyraźnie. Mogło to odmienić losy meczu. Tylko , że my pomyliliśmy
sie 21 razy (straty).

W sobotę było dobrze, w niedzielę bardzo dobrze!
foto Robert H: To był dobry mecz Moni!

       Dzisiaj zaczynamy przygotowania do meczów z Orlętami Aleksandrów
Kujawski. Zaczniemy na wyjeździe – oby nie tak jak poprzednio (-30). mamy
tylko 2 tygodnie i problemy z halą sportową – jak zwykle. Będziemy walczyć,
oby nie tak jak z Hitem. Gdy silniejszy okaże się Aleksandrów kolejnego
przeciwnika nie będzie (WKK Wejherowo wycofano z rozgrywek) i w ten
sposób na pewno będziemy walczyć w barażach o miejsce w przyszłorocznej
I lidze. Ostatnia runda Play-off zaczyna się dla nas8 marca. Sporo czasu,
aby sie dobrze przygotować do kolejnych meczów.

A może strefa?!

 

Żarty się skończyły!

PLAY-OFF:
Orlęta Aleksandrów K.  –  KSKK Koszalin! Los tak chciał!

       Kadus bezapelacyjnie pierwszy! Grał będzie z WKK Wejherowo (?) ,
ktore przegrało 3 mecze walkoweremi powinno być usunięte z rozgrywek.
Polferies Kołobrzeg spotka się z SMS Bydgoszcz. Hit Kobylnica będzie miał
za przeciwnika AZS Gdańsk. Orlęta Aleksandrów zagrają z KSKK Koszalin.

AZS Uniwersytet G-k  –  Orlęta Aleksandrów K.    64:65 

Tabela końcowa I ligi gr D:

1. Kadus Bydgoszcz                             14 27 1405-749
2. Polferries Kotwica 2013 Kołobrzeg   14 26 1062-867
3. SKK Hit Kobylnica                              14 23  936-914
4. Orlęta Aleksandrów Kujawski           14 21  893-787
5. KSKK Koszalin                                 14 20  839-819
6. AZS Uniwersytet Gdańsk                   14 20 948-1028
7. SMS Bydgoszcz                                  14 16 710-1195
8. WKK Wejherowo                                14 10  479-993

PLAY-OFF (I liga gr. D)

27.01.2008 r.
Kadus Bydgoszcz – WKK Wejherowo
Orlęta Aleksandrów Kujawski – KSKK Koszalin
SKK Hit Kobylnica – AZS Uniwersytet Gdańsk
Polferries Kotwica 2013 Kołobrzeg – SMS Bydgoszcz

03.02.2008 r.
WKK Wejherowo – Kadus Bydgoszcz
KSKK Koszalin – Orlęta Aleksandrów Kujawski
AZS Uniwersytet Gdańsk – SKK Hit Kobylnica
SMS Bydgoszcz – Polferries Kotwica 2013 Kołobrzeg 

Ew. trzeci mecz – 06/02/08    (tak jak 27/01/08)

Trema Prezesa!

Trudny "pierwszy raz" – jak zwykle!

       Pierwsze wejście na boisko często powoduje totalny stres. Tak samo
pierwsza wizyta w telewizyjnym studio! Mam 59 lat a wyglądalem jak
wystraszony nastolatek. Działo się to w TVP 3 oddział Koszalin w dniu
dzisiejszym. Pan Sławek przedstawil mi pytania, z którymi będę sie musiał
uporać. Póniej Pani Iwona (charakteryzatorka) starala sie odmlodzić mnie
o pół wieku i zatuszować obszerną łysinę. Zrobiła to lepiej niż było to możliwe.

 Zaorane czoło - to znak czasu!
 foto Robert H : Na boisku jest dużo łatwiej rozmawiać z dziennikarzami!

       Później najtrudniejsze. Wizyta w studio, gdzie odbywało sie nagranie.
Niewielkie pomieszczenie: 3 kamery, "setki" świateł, przypięte mikrofony,
"bujane fotele" i ja wystraszony i przerażony. Nagranie ma trwać  4 min.
Dostałem ostrzeżenie od prowadzącego dziennikarza (pan Sławomir Pankowski)
o dyscyplinie czasowej (4 minuty). Nie wiem dlaczego – bo znany jestem 
z wyjatkowo krótkich wypowiedzi!
       Później : 4 – 3 – 2 – 1 – START! Resztki siwych włosów stanęły mi dęba!
Pan Sławek zrobił wstęp i zadał pierwsze pytanie, a mi gardło zaschło.
Na meczu popijam wodę, aby ułatwić wydobycie głosu i trochę pokrzyczeć.
       Później dyskretny znak – ostatnia minuta nagrania. Pytanie o mecz z Hitem
Kobylnica. W miarę spokojna odpowiedź i to już koniec. Pokazano mi to
nagranie. Kilka fatalnych momentów i jeden sukces! Nie machałem łapami
jak politycy, nie przekrzykiwałem prowadzacego i nie mówilem w "tym kraju"!
       Po południu pierwszy trening w tym tygodniu. Później fatalna wiadomość.
Brak hali przez 2 tygodnie (tyle czasu potrzebuje szkola na przygotowanie balu)!
Przed play-off trenować będziemy na plaży w Mielnie ?! Nieźle!
       Po powrocie do domu kolejna wiadomość. Tym razem z POZKosz Gdańsk.
Przyznano nam punkty walkowerem w meczu z Orlętami Aleksandrów Kujawski.
20 – 0 i 2 pkt i "zero" pkt dla przeciwnika. Mogą się od tej decyzji odwolać.
       Mój dzień zaczął się o godzinie dziewiątej rano. W imieniu klubu zlożyłem
ofertę w konkursie na przyznanie nam dotacji na 2008 rok. Decyzja zapadnie
za 2 tygodnie. Od niej zależy przyszłość zeńskiego basketu w Koszalinie.
Nie da się istnieć tylko z przychylności sponsorów.
       Niech pieniadze pochodzące od Koszalinian trafią do Koszalinianek.To jest
nasze marzenie.My też promujemy KOSZALIN. Trzymamy kciuki za taką decyzję!

Stres towarzyszy nan przez całe życie!
      

 

 

Uwielbiam życzliwych!

Ludzie dyskutują a czas płynie!

       Od 19 kwietnia pomagam w reaktywacji żeńskiego basketu w Koszalinie.
Treningi rozpoczeliśmy 7 maja ubieglego roku.Trenujemy dwa razy w tygodniu
i trzeci raz około godziny. Na treningach minimum 14 zawodniczek. Co sobotę
gramy mecz w I lidze i kilkakrotnie mecze juniorek.  Seniorki po kilku latach
nieobecności plasują sie na 4-5 miejscu w rozgrywkach. Juniorki prowadzą
w lidze ZOZKosz w Szczecinie.
       Współpracujemy ze Szkołą Podstawową    Nr 10 w Koszalinie, gdzie
pracuje dawna koszykarka AZS –  pani Helena Pacynko (Plewa).Pomaga jej
Renata Dudek. W SP 16 (UKS 16 Koszalin) dwie grupy treningowe prowadzi
Przemek Pacynko. Są to młodziczki i kadetki. W Polanowie trenuje grupę
młodych koszykarek kolejna była koszykarka Agata Janicka (Dylewska).
       Opiekuje się nami grupa sponsorow z BEMO MOTORS na czele! Pomaga
nam Urząd Miasta w Koszalinie i Urząd Gminy Polanów. Wszyscy pracujemy
społecznie. Prowadzimy rozmowy z kolejnymi sponsorami. Mamy zabezpieczony
budżet do końca sezonu.
       Pracuję dla koszykówki od 36 lat. Nie wiem czy jest to dużo czy mało?
Początki były ciężkie. Przez kilka miesiecy trenowałem 36 zawodniczek , w dwóch
grupach po 16 osób.Był to rok 1974. W 1977 roku pierwszy sprawdzian i III miejsce
w Mistrzostwach Polski Szkół Podstawowych ( SP 10 Koszalin).Rok później w 1978 r
pierwsze miejsce! W 1979 roku wygraliśmy OSM w Toruniu. Tytul Mistrzyń Polski
Kadetek potwierdziliśmy wspaniałym zwyciestwem w finałe ze Startem Lublin,
różnicą 74 pkt! W 1981 roku Mistrzostwo Polski Juniorek Starszych – wygrana
w finale z Wisłą Kraków!

Złoto w Toruniu!
foto: M.Kujawa , M.Czerlonko, W.Łotysz, R Dudek,
           B Dobrowolska – reprezentantki Polski.

       Zesół kadry Polski juniorek i kadetek Janusza Mroza w tych czasach to w 50%
koszalinianki! W 1987 roku zespół wywalczył awans do Ekstraklasy. Wcześniej
w 1983 wprowadzilem do Ekstraklasy AZS AWF Katowice.
       W 1990 roku otrzymalem propozycję pracy we Francji. Prowadzilem tam
zespoły kobiet w I i II lidze. Poziom I ligi kobiet we Francji o niebo wyższy niż 
w Polsce. W ostatnim sezonie prowadzilem zespół EAC (II liga) , który wygrał
łatwo z zespołem Centre Federal (reprezentacja Francji kadetek – Mistrz Europy
w ubieglym roku!)

Mecz EAC z późniejszymi Mistrzyniami Europy!
foto: Mistrz Europy Kadetek w 2007 w przegranym 
           meczu z mlodzieżą EAC!

        Co mogłem więcej zrobić w koszykowce ,aby zadowoloć tajemniczego "XXX"?
Proszę o radę! Łatwo się podpisać: XXX ! W najbliższym czasie mogę być trenerem
kadry kadetek, które grały ostatnio w Budapeszcie. Mogę robić to co robilem
przez 36 lat – pomagać młodym koszykarkom!

Mecz z Hitem w Kobylnicy!
foto Robert H: "Mała" w akcji – mecz w Kobylnicy.

       W sobotę gramy z KSKK ostatni mecz w naszej grupie I ligi gr D  z Hitem
Kobylnica. Będzie to nasze 6 spotkanie w tym sezonie i 6 naszych porażek.
Będzie nam bardzo trudno odnieść sukces w tym meczu. Bardzo pragniemy
przełamać  passę porażek. W niedzielę juniorki mają również trudny mecz
z faworytem rozgrywek w naszej  grupie – Salosem ze Szczecina!

xxx – donosi: 
Hallo!!!!! mamy już tych Trenerów? obozy sie zblizają! A trener Ryszard do zajezdi ?
Podobno wrócił ,,francuz" kolejny wynalazek , staroświecki-powodzenia !!!!!!!

Mamy demokrację – każdy może się wypowiadać – brakuje tylko trochę odwagi!
Nie ma ludzi idealnych! Ja też idealem nie jestem!
Pozdrawiam "XXX" i wszystkich sympatyków koszykówki kobiet!

Andrzej Curyl

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij